28 września 2020

Wanda Traczyk – Stawska: wszyscy ludzie są równi! Przemówienie laureatki plebiscytu Korony Równości

Wszyscy ludzie są równi i wszyscy mają ludzką godność. Nie wolno tego nikomu odebrać – powiedziała 27 września uczestniczka Powstania Warszawskiego, Wanda Traczyk – Stawska odbierając Koronę Równości, nagrodę plebiscytu Kampanii Przeciw Homofobii.

Publikujemy całe wystąpienie laureatki Korony Równości 2020 w kategorii Zaangażowanie społeczne, Wandy Traczyk – Stawskiej, które powinno być lekturą obowiązkową dla każdego.

Jestem zażenowana, ponieważ wiem, że są wśród nas ludzie, którzy daleko bardziej niż ja zasługują na nagrodę. A do nich zaliczałbym w pierwszym rzędzie pana Mariana Turskiego, a także moich kolegów i koleżanki z Szarych Szeregów.

My jesteśmy ludźmi, którzy mieli szczęście być dobrze wychowani przez społeczeństwo, które przez tyle lat było niewolne, a kiedy uzyskało wolność, potrafiło takich nauczycieli znaleźć dla tych, którzy się rodzili w wolnym już kraju, że tak nas wychowano.

To zasługa naszych nauczycieli, którzy mówili przed wojną, że są słowa parlamentarne i nieparlamentarne, że jest zachowanie parlamentarne i nieparlamentarne. A przede wszystkim uczyli nas, że wszyscy ludzie są wolni i wszyscy mają ludzką godność, która jest bezcennym skarbem każdego człowieka i nie wolno mu tego odebrać. Nikomu.

A na straży tego stoi prawo. A prawo jest zapisane w Konstytucji, a Konstytucja jest najwyższym prawem, bo prawem, które nazywa się… dla każdego człowieka, obywatela, który jest suwerenem, zbiorem praw obywatelskich. To wszystko, co robiliśmy w czasie powstania warszawskiego, było wynikiem tego, że odebrano nam przez ustrój faszystowski nasze ludzkie prawa.

Żyją nas już tylko resztki, ale wszyscy cierpimy, kiedy widzimy niesprawiedliwość wobec tych, którzy są inni. Najważniejszą sprawą jest to, żeby każdy z nas miał takie same prawa i takie same obowiązki.

I dlatego bardzo wam dziękuję, ale bardzo proszę, żebyście pamiętali, że to nie ja, to my, to pokolenie, oddawało życie za to, żebyśmy byli wolni, równi i żeby każdy człowiek, każdy w całym świecie miał swoją ludzką godność uszanowaną.

Najlepiej o tym powiedział, co się dzieje w tej chwili, Marian Turski: Z tych małych pierwszych znaków, że się wyklucza ze społeczeństwa, potem zrodził się ustrój, który zagroził całemu światu. I o tym pamiętajcie, bo my odchodzimy.

 

fot. Emilia Oksentowicz/ kolekty.kolektyw

 

Zobacz również: