Wesprzyj KPH

14 maja Ministerstwo Cyfryzacji skierowało do konsultacji publicznych projekt rozporządzenia wicepremiera Gawkowskiego  wraz z nowym wzorem aktu stanu cywilnego. Znikają neutralne płciowo określenia “Małżonek 1” i “Małżonek 2”, które zastępują rubryki “Mężczyzna/Kobieta”. To efekt niedawnego wezwania Donalda Tuska do jak najszybszego umożliwienia transkrypcji

Przypomnijmy, że 16 stycznia Ministerstwo Cyfryzacji przedstawiło projekt rozporządzenia, które w momencie wejścia w życie miało umożliwić dokonywanie transkrypcji, czyli przepisanie do polskiego rejestru stanu cywilnego zagranicznych aktów małżeństwa par jednopłciowych. Rozporządzenie wprowadzałoby również nowy wzór aktu małżeństwa, w którym pojawiło się neutralne płciowo określenie “małżonek”. 

Jak uzasadniało Ministerstwo Cyfryzacji, rozporządzenie ujednoliciłoby nazewnictwo już stosowane w Ustawie o aktach stanu cywilnego, ale przede wszystkim miałoby wykonać orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, które 25 listopada 2025 roku zobowiązało Polskę do dokonywania transkrypcji.

Propozycja ministra Krzysztofa Gawkowskiego spotkała się z ostrą reakcją części resortów, przede wszystkim tych, kierowanych przez ministrów z PSL, ale również MSWiA zgłosiło swoje zastrzeżenia. Główny zarzut dotyczył niekonstytucyjności regulacji w świetle art. 18 Konstytucji. Pojawiły się również argumenty, że taka zmiana powinna być wprowadzana w trybie ustawowym, a to oznaczałoby, że na końcu drogi legislacyjnej potrzebny byłby podpis prezydenta.

Wewnętrzny spór między MSWiA i resortem cyfryzacji wstrzymał pracę na kilka miesięcy. W międzyczasie – 20 marca – przed Naczelnym Sądem Administracyjnym zapadł przełomowy wyrok, który podtrzymał orzeczenie TSUE i nakazał dokonanie transkrypcji niezależnie od tego, czy polski rejestr stanu cywilnego umożliwia to, czy nie. NSA dał na wykonanie wyroku  30 dni, licząc od daty zwrotu aktów.

Zmiana potrzebna na wczoraj

Aktualnie w obiegu prawnym znajduje się już 7 rozstrzygnięć polskich sądów administracyjnych, które uchylają odmowne decyzje w sprawach o dokonanie transkrypcji. W obliczu upływającego czasu, a jednocześnie silnej presji organizacji społecznych na rząd, Ministerstwo Cyfryzacji przygotowało nowy projekt rozporządzenia. 

 

Czytaj więcej o naszym apelu

 

O tym, że sprawa jest pilna, świadczy fakt, że tym razem czas na konsultowanie, opiniowanie i uzgadnianie rozporządzenia wynosi jedynie 4 dni. To ekspresowe tempo jest wynikiem deklaracji, jaka ze strony Donalda Tuska padła 12 maja, wzywająca ministrów Gawkowskiego i Kierwińskiego do jak najszybszego zamknięcia prac nad rozporządzeniem umożliwiającym transkrypcję. 

“Zobowiązuję pana ministra Gawkowskiego i pana ministra Kierwińskiego do pilnego i jak najszybszego ustalenia treści rozporządzenia, a parlamentarzystów wzywam do jak najszybszej pracy, tam, gdzie ustawy będą niezbędne, aby opisać konsekwencje tej decyzji” – mówił premier.

Zmiana, która otwiera transkrypcję

Wg nowego rozporządzenia urzędnik będzie mógł samodzielnie skonfigurować akt stanu cywilnego w modelu kobieta-mężczyzna, kobieta-kobieta i mężczyzna-mężczyzna. Taka konfiguracja ma na celu usunięcie problemu, z jakim mierzyli się urzędnicy, którzy na bazie aktualnego systemu starali się dokonywać transkrypcji. Wcześniej bowiem system ze względu nie zakodowaną w numerze PESEL płeć, nie pozwalał zarejestrować innej konfiguracji niż kobieta i mężczyzna.

W naszej ocenie zmiana zaproponowana przez premiera Gawkowskiego realizuje wyrok TSUE, ale przede wszystkim daje podstawę do ostrożnych założeń, że kilkaset polskich par doczeka się w końcu uznania swojego małżeństwa przez państwo polskie. Najważniejsze jest teraz, by jak najszybciej zakończyć prace legislacyjne, czego gwarancją będzie podpis min. Gawkowskiego i Kierwińskiego pod rozporządzeniemmówi Przemek Walas, kierownik programowy w KPH. 

Zapowiedzią, że tym razem prace legislacyjne pójdą sprawnie, jest już złożony przez min. Gawkowskiego podpis pod rozporządzeniem. Pierwotne vacatio legis również uległo skróceniu z 8 miesięcy do zaledwie 3. 

Co dalej? 

Wejście w życie rozporządzenia umożliwi oznaczenie w rejestrach stanu cywilnego informacji o małżeństwie zawartym przez parę jednopłciową poza granicami Polski. Już teraz w urzędach stanu cywilnego na rozpatrzenie czeka kilkaset wniosków. W przypadku części z nich proces ten został zawieszony , ale docierają do KPH również sygnały o decyzjach odmownych, które będą skarżone do wyższej instancji, czyli wojewodów.

Pierwsza transkrypcja zostanie przeprowadzona w USC dla m.st. Warszawy, gdzie w poniedziałek trafiły akta sprawy Mateusza i Jakuba Trojanów. Rafał Trzaskowski zapowiedział, że nie tylko niezwłocznie wykona wyrok NSA, ale także potwierdził, że stołeczny USC będzie dokonywał transkrypcji wszystkich aktów małżeństwa par jednopłciowych zawartych w krajach UE. 

O szczegółach technicznych pierwszej transkrypcji Rafał Trzaskowski opowiedział w trakcie briefingu prasowego w ratuszu. Instrukcję, jak dokonać czynności bez wsparcia systemu, przygotowano we współpracy z Ministerstwem Cyfryzacji. 

Nadal nieidealny system binarny 

Należy zwrócić uwagę, że zaproponowane rozwiązanie bazuje na binarnym podziale płci. Oznacza to, że w momencie konieczności przeniesienia aktu małżeństwa zawartego przez osobę niebinarną, która w swoim dokumencie tożsamości ma oznaczenie płci w formie X, system nie pozwoli na dokonanie takiej czynności.

To okoliczność, która na tę chwilę nie jest brana pod uwagę przez resort cyfryzacji. Otwarte pozostaje również pytanie, czy na bazie nowego rozporządzenia będzie można również dokonać transkrypcji aktu urodzenia dziecka w sytuacji, gdy oboje rodziców jest tej samej płci. Mimo wyroku TSUE, polskie urzędy nadal odmawiają tej czynności, wymuszając na rodzicach wpisanie tylko jednego z nich do odpowiedniej rubryki. 

Zobacz również

Newsletter KPH

Zapisz się na nasz newsletter, a my zadbamy o to, żeby docierały do Ciebie bieżące informacje nt. działań naszej organizacji.


Potrzebujesz pomocy psychologicznej lub prawnej?