11 kwietnia 2018

Zebrali 17.249 zł! Teraz idą do sądu stawić czoła stowarzyszeniu wspieranemu przez Ordo Iuris

Wystarczyły zaledwie 4 dni, aby Fundacja na Rzecz Różnorodności Społecznej, Kampania Przeciw Homofobii i Towarzystwo Edukacji Antydyskryminacyjnej zebrały 17.249 zł – kwotę potrzebną do wytoczenia sprawy sądowej Stowarzyszeniu Rodzin Wielodzietnych Warszawy i Mazowsza wspieranemu przez Ordo Iuris. To, że zebraliśmy tak dużą kwotę w tak krótkim czasie, to wyraźny sygnał, że w Polsce nie brakuje osób, które chcą, by  szkoły były miejscem otwartym na edukację równościową – mówią przedstawiciele FRS, KPH i TEA.

Stowarzyszenie Rodzin Wielodzietnych Warszawy i Mazowsza wysłało do 20 tysięcy szkół w całej Polsce list pełen nierzetelnych informacji, w którym przestrzegało przed działalnością Fundacji na rzecz Różnorodności Społecznej, Kampanii Przeciw Homofobii i Towarzystwa Edukacji Antydyskryminacyjnej. Wystosowało również pismo do MEN zawierające nieprawdziwe informacje o osobach związanych z tymi organizacjami. Kilka miesięcy temu zwróciliśmy się do Stowarzyszenia o zaniechanie dalszego rozpowszechniania listu i usunięcie jego treści ze strony internetowej organizacji. Bez skutku. Stowarzyszenie odmówiło, a w sprawę zaangażowało się Ordo Iuris – mówi Ewa Rutkowska z TEA. Wówczas zdecydowaliśmy się dochodzić sprawiedliwości przed sądem.

Z uwagi na wysokie koszty postępowania podjęliśmy decyzję o uruchomieniu publicznej zbiórki – mówi Cecylia Jakubczak z KPH i dodaje – Zbiórka okazała się wielkim sukcesem. Wsparło nas 354 osoby, które w zaledwie 4 dni przekazały na nasz proces 17.249 zł. Link do zbiórki został udostępniony ponad 1600 razy! Wszystkim tym osobom chcemy bardzo podziękować za zaangażowanie i pomoc. To wyraźny sygnał, że w Polsce nie brakuje osób, które wspierają działalność organizacji zajmujących się edukacją równościową.

 Czas na proces

Przed organizacjami i osobami zaatakowanymi przez Stowarzyszenie Rodzin Wielodzietnych Warszawy i Mazowsza kolejny krok – wniesienie pozwu do sądu. Jakie są ich żądania?

Będziemy domagać się usunięcia listu ze strony internetowej Stowarzyszenia, zaniechania dalszego rozpowszechniania treści listu, przesłania sprostowania do szkół, opublikowania przeprosin na stronie Stowarzyszenia a także udostępnienia listy szkół, do której został wysłany list oraz zadośćuczynienia na rzecz organizacji i osób wymienionych w listach – mówi Agnieszka Kozakoszczak z FRS, która w liście została wskazana z imienia i nazwiska.

W sądzie wspominane w liście osoby i organizacje będą reprezentować prawnicy pro bono z ramienia Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego w ramach programu wsparcia prawnego dla organizacji i działaczy na rzecz praw człowieka.

O dalszych  losach naszej sprawy będziemy informować na bieżąco na stronach internetowych naszych organizacji oraz naszych profilach na Facebooku – zapowiada Cecylia Jakubczak z KPH.

Więcej o sprawie można przeczytać tutaj: