Wesprzyj KPH

Biuro KPH nieczynne od 24 grudnia do1 stycznia

W dniach 24 grudnia – 1 stycznia 2021 roku biuro Kampanii Przeciw Homofobii będzie nieczynne. Osoby zainteresowane kontaktem z przedstawicielkami i przedstawicielami stowarzyszenia zapraszamy od poniedziałku, 4 stycznia 2021 roku. Za wszelkie utrudnienia przepraszamy.

Karolina Gierdal z KPH laureatką konkursu Rising Stars

Karolina Gierdal – adwokatka KPH laureatką nagrody głównej 9. edycji konkursu „Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra 2020” organizowanego przez wydawnictwo Wolters Kluwer Polska i Dziennik Gazeta Prawna.

Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra to prestiżowy konkurs, w którym nagradzani są prawnicy i prawniczki wyróżniający się postawą społeczną, wiedzą oraz przedsiębiorczością realizujący najwyższe standardy świadczenia usług prawnych. Wśród nominowanych znalazło się 35 wybitnych prawników i prawniczek docenionych za kreatywność i umiejętność wyczuwania nowych trendów rynkowych, wiedzę oraz umiejętność łączenia kariery zawodowej z pracą naukową. Na uroczystej gali online nagrodzona została adwokatka Kampanii Przeciw Homofobii, Karolina Gierdal, która zajęła zaszczytne III miejsce.

Adwokatka Karolina Gierdal współpracę ze stowarzyszeniem Kampania Przeciw Homofobii rozpoczęła w 2017 roku  jako wolontariuszka grupy prawnej, by po kilku miesiącach dołączyć do zespołu pracowniczego KPH. Do jej obowiązków należy m.in. udzielanie pomocy prawnej osobom zgłaszającym się do KPH, koordynacja grupy prawnej, wspieranie działań rzeczniczych i politycznych. Jako pełnomocniczka przed sądem reprezentowała m.in. twórców Atlasu Nienawiści dokumentujących skandaliczny proceder jakim są strefy wolne od LGBT, rodzinę małego Victora, którego mamy walczą o dokumenty dla chłopca oraz Fundację LGBT Business Forum w głośnej sprawie drukarza z Łodzi. Adwokatka KPH jest członkinią niezależna inicjatywa prawniczek i prawników prowadzących strategiczne postępowania sądowe – LGBT+Prawnicy. Gierdal współkoordynowała również pomoc prawną dla osób zatrzymanych podczas głośnych protestów 7 sierpnia, a w czasie demonstracji Strajku Kobiet wspólnie z kolektywem Szpila i ACK świadczy wsparcie prawne dla protestujących.

Karolina, gratulujemy!

Film „7-My Sierpnia” bezpłatnie na VoD.pl

„7-My Sierpnia” – najczęściej oglądany film 20. edycji WATCH DOCS – dołączył do jubileuszowej kolekcji festiwalu. Dokument opowiadający historię osób uczestniczących w przełomowych wydarzeniach  z 7 sierpnia, kiedy protest w obronie aktywistki LGBT Margot został brutalnie zaatakowany przez policję, będzie można obejrzeć bezpłatnie do 30 grudnia na platformie VoD.pl. 

W tym roku Międzynarodowy Festiwal Filmowy WATCH DOCS. Prawa Człowieka w Filmie obchodzi swoje 20 urodziny. Z okazji tego jubileuszu do 30 grudnia, za darmo na platformie VoD.pl można oglądać 10 najlepszych dokumentów z ostatnich lat. Wśród nic  „7-My Sierpnia” – wyprodukowany przez Kampanię Przeciw Homofobii film w reżyserii Michała Bollanda, który opowiada historię Kajetana, Kamili, Krem oraz Julii i jej partnerki Kaliny – osób zatrzymanych w czasie sierpniowych protestów, które stanowią przełom w walce o równość osób LGBT w Polsce. To wyjątkowa okazja dla wszystkich, którzy przegapili możliwość obejrzenia  dokumentu „7-My Sierpnia” na festiwalu, żeby zobaczyli go teraz.

Obejrzyj film „7-My Sierpnia” na platformie VoD.pl TUTAJ

 

W jubileuszowej kolekcji, poza filmem „7-My Sierpnia” znalazły się dokumenty reżyserek i reżyserów nagradzanych na festiwalu – jak Rithy Panh, Zhao Liang, Maria Ramos czy Nima Sarvestani oraz takie, które wyjątkowo mocno zapisały się w pamięci widzów, jak „Praca” (reż.: Jairus McLeary, Gethin Aldous), a także dwa krótkie błyskotliwe filmy holenderskie poświęcone globalizacji oglądanej przez pryzmat… turystyki. Nie zabraknie też polskich filmów tegorocznej edycji – „Tysiąca tóg” w reżyserii Kacpra Lisowskiego oraz wyprodukowanych przez OKO.Press „Potomków cywilizacji łacińskiej” Roberta Kowalskiego.

Opis filmu „7-My Sierpnia”

Przez Polskę 2020 roku przeszło homofobiczne tsunami. Osoby LGBT+, które jako wroga wskazała partia rządząca, stały się obiektem intensywnej nagonki władzy wspieranej przez kościół i funkcjonariuszy mediów publicznych. Przełom nastąpił 7 sierpnia – w dniu, kiedy społeczność LGBT+ powiedziała dość, demonstrując na ulicach Warszawy w obronie jednej z nich, aktywistki Margot. Tego dnia siła tęczowej solidarności zderzyła się z brutalną agresją policji. Doszło do głośnych, pokazowych zatrzymań, w wyniku których 48 uczestniczek i uczestników protestu trafiło do aresztu. Wśród nich bohaterki i bohaterzy poruszającego filmu Michała Bollanda – Kajetan, Kamila, Krem oraz Julia i jej partnerka Kalina. Ich historie pozwalają zrozumieć i odczuć, jaką cenę za homofobię i transfobię władzy płaci nieheteronormatywna część polskiego społeczeństwa. A także – w jakiej sytuacji znalazł się ruch na rzecz praw osób LGBT+. 7 sierpnia może przejść do historii. Czy rzeczywiście obudził wreszcie w Polsce “queer rage”? Posłuchajcie bohaterek i bohaterów filmu.

Finał w sprawie drukarza z Łodzi w Sądzie Najwyższym

Sąd Najwyższy nie uwzględnił apelacji KPH ws. drukarza z Łodzi. Jednocześnie w wydanym 8 grudnia orzeczeniu sędziowie SN zwrócili uwagę na budzące poważne zastrzeżenie zaangażowanie w sprawę Ministra Sprawiedliwości i upolitycznionego Trybunału Konstytucyjnego. Pojawiły się też słowa o najsłabszych, którzy wraz z wykreśleniem z Kodeksu wykroczeń art. 138 stracili ochronę przed dyskryminacją.

8 grudnia do Sądu Najwyższego, za sprawą apelacji wniesionej przez Kampanię Przeciw Homofobii, powróciła głośna sprawa drukarza z Łodzi, który w 2015 roku odmówił wydruku roll up’u Fundacji LGBT Business Forum. Powołując się na ograniczenia proceduralne orzekający w sprawie sędziowie –  Waldemar Płóciennik, Jerzy Grubba i Barbara Skoczkowska – nie uwzględnili apelacji KPH pozostawiając ją bez rozpoznania w części dotyczącej wznowienia postępowania w sprawie drukarza z Łodzi oraz utrzymali w mocy wyrok w części, która uchylała wyroki skazujące i umorzyła postępowanie (nagranie z całwgo wystąpienia SN dostępne TUTAJ). Sąd Najwyższy uznał, że przepisy postępowania karnego nie pozwalają zaskarżyć orzeczenia wznowieniowego, a więc nie mógł on badać okoliczności, które były podstawą wznowienia. Sąd Najwyższy stwierdził jednak jednoznacznie że:

Nie istnieje środek prawny, który pozwalałby Sądowi Najwyższemu kontrolować prawidłowość orzeczeń wydawanych przez Trybunał Konstytucyjny, bez względu na to jakimi wadami są dotknięte. […] Art. 138 KW [w części dotyczącej nieuzasadnionej odmowy świadczenia usług] zniknął z obowiązującego stanu prawnego. Dziś już nikogo skazać na podstawie tego przepis nie można.

Najsłabsi bez ochrony

W orzeczeniu stanowiącym odpowiedź na apelację KPH sędziowie Sądu Najwyższego zwrócili uwagę na budzące poważne zastrzeżenie zaangażowanie w sprawę Ministra Sprawiedliwości i zarazem Prokuratora Generalnego Ziobry. Odczytująca orzeczenie sędzia Barbara Skoczkowska stwierdziła, że bezpośrednią inspiracją do złożenia do Trybunału Konstytucyjnego wniosku o stwierdzenie niezgodności z Konstytucją art. 138 Kodeksu wykroczeń była właśnie sprawa drukarza. Zdaniem SN, Prokurator Generalny miał pewność jakie orzeczenie wyda Trybunał Konstytucyjny, co było “pokusą nie do odrzucenia”. Co więcej, Sąd Najwyższy stwierdził dzisiaj, że Trybunał Konstytucyjny orzekając z inicjatywy Ziobry o niekonstytucyjności art. 138 Kodeksu Wykroczeń pozbawił ochrony najsłabszych członków społeczeństwa pozostawiając ich bez ochrony państwa. I jak wskazano podczas wystąpienia ta luka jak dotąd nie została wypełniona.

Sami państwo oceńcie, czy dobre i słuszne było ponadnormatywne zaangażowanie prokuratora generalnego w tej jednej drobnej sprawie które doprowadziło do sytuacji, w której dziś jesteśmy. Konsekwencją jest fakt, że nie mamy żadnych legislacji w tej mierze – podkreślał przewodniczący składu sędziowskiego, sędzia Waldemar Płóciennik.

O co apelowało KPH?

Apelacja KPH do Sądu Najwyższego była odpowiedzią na wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi, który na wniosek Prokuratury wznowił postępowanie w sprawie drukarza, uchylił wyroki skazujące, a następnie umorzył postępowanie. Zdaniem KPH zasadność wniesienia apelacji wynikała z faktu, że w sprawie drukarza orzekał sędzia niespełniający warunku bycia niezawisłym (wątpliwości co do bezstronności w odczuciu zewnętrznym i społecznym podzielił w dzisiejszym wystąpieniu Sąd Najwyższy). Drugi argument, który pojawia się w apelacji do Sądu Najwyższego, dotyczył statusu Trybunału Konstytucyjnego, w którego składzie orzekającym o niekonstytucyjności art. 138 KW zasiadał sędzia dubler. Jednocześnie KPH wskazało w apelacji, że Sąd Najwyższy ma możliwość skierowania tzw. pytania prejudycjalnego do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), by ten stwierdził czy ze względu na szczególny status Trybunału Konstytucyjnego można pominąć skutki prawne wyroku TK.

Tu chodzi o praworządność

Sprawa drukarza z Łodzi wyszła daleko poza ramy walki o prawa osób LGBT stając się walką o praworządność w Polsce. Zdaje się podzielać ten pogląd sędzia Waldemar Płóciennik, który kończąc swoje poruszające wystąpienie powiedział – Czy to jest dobre i słuszne, że państwo polskie nie godzi się na kontrolę praworządności, twierdząc przy tym, że jest praworządne?

Sąd Najwyższy podzielił dziś pogląd, że żaden sąd powszechny nie może kontrolować prawidłowości wydania wyroku Trybunału Konstytucyjnego, bez względu na wady jakimi byłby dotknięty. Nie zgadzam się z takim orzeczeniem, ale je szanuję, zwłaszcza że SN jednoznacznie podkreślał jak istotne jest dla niego kierowanie się prawem. Sąd nie ukrywał przy tym swojej jednoznacznie negatywnej oceny działań Prokuratora Generalnego/Ministra Sprawiedliwości w kontekście instrumentalnego wykorzystywania upolitycznionego Trybunału Konstytucyjnego.  W niezwykle poruszającym uzasadnieniu przypomniano o jednej z najważniejszych paremii prawniczych – prawo jest sztuką tego, co dobre i słuszne. Nie ulega dla mnie wątpliwości, że sytuacja, w jakiej się znaleźliśmy na skutek politycznych działań i kryzysu praworządności, nie jest ani dobre ani słuszne – komentuje adw. Karolina Gierdal z KPH.

Walka o równość trwa 

Niestety nie udało się przekonać Sądu Najwyższego do tego, żeby sięgnął do prawa unijnego i ocenił skuteczność wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Sąd Najwyższy wyraźnie podkreślił, że w wyniku działań Prokuratora Generalnego i Trybunału Konstytucyjnego doszło do pogorszenia standardu ochrony przed dyskryminacją. Nie oznacza to jednak, że obecnie dyskryminacja klientów przez usługodawców ze względu np. na orientację seksualną czy niepełnosprawność jest dopuszczalna. Nadal istnieją środki prawne, które pozwalają walczyć z nierównym traktowaniem, ale jest to bardziej skomplikowane – mówi adw. Jarosław Jagura, prawnik Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.  

Nie ukrywając rozczarowania decyzją Sądu Najwyższego walkę o równe prawa zapowiada Jej Perfekcyjność, która jako Fundacja LGBT Business Forum sądziła się od 2015 roku z łódzkim drukarzem reprezentowana od samego początku przed sądami przez KPH:

Pięć lat walki o równe traktowanie osób LGBT w dostępie do usług zakończyło się fiaskiem. Działania Zbigniewa Ziobry i upolityczniony Trybunał Konstytucyjny przycementowali prawo do dyskryminacji. Fundacja Pro Diversity, kontynuująca pracę fundacji, której odmówiono druku roll-upu i będzie walczyć o to, żeby każda osoba LGBTQ w Polsce była sprawiedliwie i równo traktowana. To moja osobista życiowa misja.

Kalendarium:

  1. maj 2015 – Fundacja LGBT Business Forum zamawia usługę w postaci wykonania wydruku roll up’u w jednej z łódzkich drukarni. Pracownik drukarni odmawia wykonania usługi. Swoją decyzję uzasadnia mailowo: „Odmawiam wykonania roll up’u z otrzymanej grafiki. Nie przyczyniamy się do promocji ruchów LGBT naszą pracą”.
  2. luty 2016 – Fundacja LGBT Business Forum wnosi skargę na zachowanie pracownika do Rzecznika Praw Obywatelskich. Rzecznik informuje o zaistniałej sytuacji Komendanta Stołecznego Policji, co prowadzi do wszczęcia postępowania w sprawie.
  3. maj 2016  – Policja wnosi do Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa w Łodzi wniosek o ukaranie pracownika wskazując, że jego zachowanie doprowadziło do popełnienia wykroczenia z art. 138 Kodeksu wykroczeń.
  4. czerwiec 2016 – Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi wyrokiem nakazowym uznaje pracownika drukarni winnym popełnienia wykroczenia z art. 138 Kodeksu wykroczeń i wymierza mu karę grzywny w wysokości 200 zł. Wyrok nie jest prawomocny. Pracownik wnosi sprzeciw od wyroku. Sprawa musi być ponownie rozpoznana przez sąd.
  5. lipiec 2016 – na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości pojawia się oświadczenie Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry ws. wyroku wydanego przez Sąd Rejonowy w Łodzi. Stanowisko Prokuratora wobec wyroku jest krytyczne. Na jego polecenie do sprawy przyłącza się Prokuratura Okręgowa w Łodzi.
  6. lipiec 2016  – na oświadczenie Ministra Sprawiedliwości reaguje Kampania Przeciw Homofobii wydając swoje oświadczenie (oświadczenie dostępne TUTAJ)
  7. marzec 2017  – Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi ponownie uznaje pracownika winnym popełnienia wykroczenia. Jednocześnie sąd odstępuje od wymierzenia grzywny. Wyrok nie jest prawomocny (więcej TUTAJ). Zarówno prokuratura, obrońca obwinionego jak i pełnomocnik Fundacji wnoszą w sprawie apelacje.
  8. maj 2017 – Sąd Okręgowy w Łodzi utrzymuje w mocy wyrok Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa uznając to rozstrzygnięcie za prawidłowe. Wyrok jest prawomocny (więcej TUTAJ).
  9. wrzesień 2017   – Prokurator Generalny wnosi do Sądu Najwyższego kasację od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi, wnosząc o uchylenie wyroku i uniewinnienie pracownika.
  10. grudzień 2017 – pełnomocnik Fundacji, adw. Paweł Knut z Kampanii Przeciw Homofobii wnosi do Sądu Najwyższego odpowiedź na kasację Prokuratora Generalnego, wnosząc o utrzymanie wyroku w mocy.
  11. grudzień 2017 – Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro kieruje do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o stwierdzenie niezgodności z Konstytucją art. 138 KW, który był przepisem na podstawie, którego drukarz z Łodzi został uznany winnym popełnienia wykroczenia.
  12. luty 2018 – Rzecznik Praw Obywatelskich zgłasza udział w postępowaniu przed Trybunałem Konstytucyjnym z wniosku Prokuratora Generalnego wnosząc jednocześnie o stwierdzenie, że art. 138 KW jest zgodny z Konstytucją.
  13. czerwiec 2018 – Sąd Najwyższy odracza ogłoszenie wyroku na 14 czerwca argumentując swoją decyzję zawiłością sprawy (więcej TUTAJ)
  14. czerwiec 2018 – Sąd Najwyższy oddala kasację Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobro w sprawie drukarza z Łodzi. Kampania Przeciw Homofobii ogłasza historyczne zwycięstwo równości w Polsce (więcej TUTAJ)
  15. kwiecień 2019 – Trybunał Konstytucyjny odwołuje ogłoszenie orzeczenia w odniesieniu do wniosku skierowanego do Trybunału przez Prokuratora Generalnego.
  16. czerwiec 2019 –  Trybunał Konstytucyjny orzeka o niekonstytucyjności art. 138 Kodeksu wykroczeń w części penalizującej umyślną i nieuzasadnioną odmowę świadczenia usług (więcej TUTAJ)
  17. sierpień 2019 – Zastępca Prokuratora Okręgowego w Łodzi składa wniosek o wznowienie postępowania ws. drukarza.
  18. 30 grudnia 2019 – Sąd Apelacyjny w Łodzi na wniosek Prokuratury wznowia postępowanie w sprawie drukarza w Łodzi, uchylił wyroki skazujące, a następnie umorzył postępowanie (więcej TUTAJ)
  19. 08 grudnia 2020 – Finał w sprawie drukarza z Łodzi. Sąd Najwyższy nie uwzględnił apelacji KPH

Sprawa drukarza z Łodzi wraca do Sądu Najwyższego

Głośna sprawa drukarza z Łodzi powraca. We wtorek, 8 grudnia Sąd Najwyższy rozpatrzy apelację KPH od wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi, który na wniosek Prokuratury wznowił postępowanie w sprawie łódzkiego drukarza, uchylił wyroki skazujące, a następnie umorzył postępowanie. Rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego może być niezwykle istotne dla przesądzenia czy wyroki Trybunału Konstytucyjnego z sędzią  dublerem w składzie w ogóle wywierają skutki prawne – oświadcza adw. Karolina Gierdal z Kampanii Przeciw Homofobii.

Początek sprawy drukarza z Łodzi sięga roku 2015, kiedy pracownik drukarni odmówił wydruku roll up’u Fundacji LGBT Business Forum reprezentowanej przed sądem przez Kampanię Przeciw Homofobii. W czerwcu 2016 Sąd Rejonowy dla Łodzi – Widzewa uznał drukarza winnym wykroczenia na mocy art. 138 Kodeksu wykroczeń. Był to pierwszy w historii polskiego sądownictwa wyrok, w którym stwierdzono, że osoby LGBT nie mogą być dyskryminowane w dostępie do usług z powodu swojej orientacji. Prawidłowość wyroku potwierdził Sąd Okręgowy, a następnie Sąd Najwyższy.

Tymczasowy triumf Ziobry

W czerwcu 2019 roku Trybunał Konstytucyjny – na wniosek Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry – orzekł w sprawie konstytucyjności art. 138 Kodeksu wykroczeń. Trybunał w składzie z Mariuszem Muszyńskim, który niezgodnie z prawem zajmuje miejsce sędziego, uznał artykuł, na mocy którego drukarz z Łodzi został uznany winnym, za niezgodny z Konstytucją. W oparciu o budzące poważne zastrzeżenia orzeczenie TK Prokuratura Okręgowa w Łodzi złożyła, na polecenie Prokuratora Generalnego, wniosek o wznowienie postępowania ws. drukarza. W obronie konsumentów i konsumentek LGBT stanęła Kampania Przeciw Homofobii wraz z Helsińską Fundacją Praw Człowieka, które apelowały o skierowanie pytań prejudycjalnych do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Sąd Apelacyjny w Łodzi podjął 30 grudnia 2019 roku decyzję zgodną z wnioskiem Prokuratury i uchylił orzeczenie, na podstawie którego pracownik drukarni został skazany, a następnie wydał wyrok, w którym umorzył postępowanie.

Po pierwsze: sędzia

W odpowiedzi na orzeczenie Sądu Apelacyjnego w Łodzi pełnomocniczka fundacji LGBT Business Forum, adwokatka Karolina Gierdal z Kampanii Przeciw Homofobii złożyła apelację od wyroku do Sądu Najwyższego. Swoją decyzję argumentuje m.in. tym, że w sprawie drukarza orzekał sędzia niespełniający warunku bycia niezawisłym. Sędzia, który na wniosek Prokuratury umorzył postępowanie ws. drukarza był delegowany z sądu niższej instancji. A to oznacza, że sędzia mógł się obawiać – mając na uwadze liczne wystąpienia publiczne Prokuratora Generalnego, który jasno mówił o tym, jakiego wyroku oczekuje – że jego delegacja nie zostanie przedłużona, jeśli wyda wyrok niezgodny z wolą Ziobry. Sędzia ten w chwili wydania wyroku uczestniczył w procedurze nominacyjnej na stanowisko sędziego sądu apelacyjnego. Otrzymał pozytywną opinię tzw. neoKRS i oczekiwał na podpis Prezydenta RP.

Po drugie: Trybunał Konstytucyjny

Drugi argument, który pojawia się w apelacji do Sądu Najwyższego, dotyczy statusu Trybunału Konstytucyjnego. Zdaniem KPH nigdy nie powinno było dojść do wznowienia postępowania ws. drukarza z Łodzi, bo wyrok Trybunału Konstytucyjnego z czerwca 2019 roku, w którym uznano, że art. 138 Kodeksu wykroczeń jest niezgodny z Konstytucją, nie istnieje z uwagi na obecność w składzie sędziowskim sędziego dublera i tym samym nie wywołuje skutków prawnych.

Po trzecie: pytanie prejudycjalne

Jednocześnie w apelacji KPH wskazuje na możliwość skierować tzw. pytania prejudycjalnego do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), by ten stwierdził czy ze względu na szczególny status Trybunału Konstytucyjnego można pominąć skutki prawne wyroku TK. Za konieczne uważamy ustalenie przez TSUE tego, czy sąd może nie uwzględnić wniosku Prokuratury o wznowienie postępowania  i pominąć skutki prawne wyroku Trybunału Konstytucyjnego z powołaniem się na unijną zasadę praworządności i niedyskryminacji z tego powodu, że w składzie Trybunału zasiadała osoba nieuprawniona do orzekania, czyli  dubler – Mariusz Muszyński? A także czy sąd może odmówić uznania skutków wyroku Trybunału Konstytucyjnego z uwagi na zasadę niedyskryminacji, mając na uwadze to, że wyrok Trybunału pozbawił polski system prawny skutecznej, efektywnej i szybkiej ochrony przed dyskryminacją w dostępie do dóbr i usług?

Walka o praworządność w Polsce

Sprawa drukarza z Łodzi wychodzi daleko poza ramy walki o prawa osób LGBT –  obecnie jest to walka o praworządność w Polsce. W Polsce trwa kryzys praworządności, a sprawa drukarza z Łodzi tylko to potwierdza. Na skutek decyzji podejmowanych przez przedstawicieli partii rządzącej status i autorytet Trybunału Konstytucyjnego został podważony. A to poddaje w wątpliwość moc prawną wyroków wydawanych w oparciu o jego orzeczenia przy udziale sędziów – dublerów. Nie ma naszej zgody na poświęcanie praw i wolności człowieka w celu osiągnięcia bieżących interesów władzy. Nasza apelacja do Sądu Najwyższego to walka o praworządną Polskę – mówią przedstawiciele KPH, a adw. Karolina Gierdal dodaje:

W tej sprawie nie chodzi już o to, czy odmowa wykonania usługi przez drukarza była uzasadniona lub nie. Tę sprawę wygraliśmy, aż przed Sądem Najwyższym. Tu chodzi o to, czy wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który normalnie powinien skutkować uchyleniem przepisu, na podstawie którego drukarza skazano, wywiera skutki prawne. Sprawa drukarza wpisuje się w trwającą  obecnie w walkę o praworządność. Obecnie na ulicach trwają protesty przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego wydanego w wadliwym składzie. Rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego może być niezwykle istotne dla przesądzenia czy wyroki Trybunału Konstytucyjnego z sędzią  dublerem w składzie w ogóle wywierają skutki prawne.

Rozprawa w Sądzie Najwyższym odbędzie się we wtorek, 8 grudnia o godzinie 13:00, sala C i D

 

Kalendarium:

  1. maj 2015 – Fundacja LGBT Business Forum zamawia usługę w postaci wykonania wydruku roll up’u w jednej z łódzkich drukarni. Pracownik drukarni odmawia wykonania usługi. Swoją decyzję uzasadnia mailowo: „Odmawiam wykonania roll up’u z otrzymanej grafiki. Nie przyczyniamy się do promocji ruchów LGBT naszą pracą”.
  2. luty 2016 – Fundacja LGBT Business Forum wnosi skargę na zachowanie pracownika do Rzecznika Praw Obywatelskich. Rzecznik informuje o zaistniałej sytuacji Komendanta Stołecznego Policji, co prowadzi do wszczęcia postępowania w sprawie.
  3. maj 2016  – Policja wnosi do Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa w Łodzi wniosek o ukaranie pracownika wskazując, że jego zachowanie doprowadziło do popełnienia wykroczenia z art. 138 Kodeksu wykroczeń.
  4. czerwiec 2016 – Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi wyrokiem nakazowym uznaje pracownika drukarni winnym popełnienia wykroczenia z art. 138 Kodeksu wykroczeń i wymierza mu karę grzywny w wysokości 200 zł. Wyrok nie jest prawomocny. Pracownik wnosi sprzeciw od wyroku. Sprawa musi być ponownie rozpoznana przez sąd.
  5. lipiec 2016 – na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości pojawia się oświadczenie Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry ws. wyroku wydanego przez Sąd Rejonowy w Łodzi. Stanowisko Prokuratora wobec wyroku jest krytyczne. Na jego polecenie do sprawy przyłącza się Prokuratura Okręgowa w Łodzi.
  6. lipiec 2016  – na oświadczenie Ministra Sprawiedliwości reaguje Kampania Przeciw Homofobii wydając swoje oświadczenie (oświadczenie dostępne TUTAJ)
  7. marzec 2017  – Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi ponownie uznaje pracownika winnym popełnienia wykroczenia. Jednocześnie sąd odstępuje od wymierzenia grzywny. Wyrok nie jest prawomocny (więcej TUTAJ). Zarówno prokuratura, obrońca obwinionego jak i pełnomocnik Fundacji wnoszą w sprawie apelacje.
  8. maj 2017 – Sąd Okręgowy w Łodzi utrzymuje w mocy wyrok Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa uznając to rozstrzygnięcie za prawidłowe. Wyrok jest prawomocny (więcej TUTAJ).
  9. wrzesień 2017   – Prokurator Generalny wnosi do Sądu Najwyższego kasację od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi, wnosząc o uchylenie wyroku i uniewinnienie pracownika.
  10. grudzień 2017 – pełnomocnik Fundacji, adw. Paweł Knut z Kampanii Przeciw Homofobii wnosi do Sądu Najwyższego odpowiedź na kasację Prokuratora Generalnego, wnosząc o utrzymanie wyroku w mocy.
  11. grudzień 2017 – Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro kieruje do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o stwierdzenie niezgodności z Konstytucją art. 138 KW, który był przepisem na podstawie, którego drukarz z Łodzi został uznany winnym popełnienia wykroczenia.
  12. luty 2018 – Rzecznik Praw Obywatelskich zgłasza udział w postępowaniu przed Trybunałem Konstytucyjnym z wniosku Prokuratora Generalnego wnosząc jednocześnie o stwierdzenie, że art. 138 KW jest zgodny z Konstytucją.
  13. czerwiec 2018 – Sąd Najwyższy odracza ogłoszenie wyroku na 14 czerwca argumentując swoją decyzję zawiłością sprawy (więcej TUTAJ)
  14. czerwiec 2018 – Sąd Najwyższy oddala kasację Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobro w sprawie drukarza z Łodzi. Kampania Przeciw Homofobii ogłasza historyczne zwycięstwo równości w Polsce (więcej TUTAJ)
  15. kwiecień 2019 – Trybunał Konstytucyjny odwołuje ogłoszenie orzeczenia w odniesieniu do wniosku skierowanego do Trybunału przez Prokuratora Generalnego.
  16. czerwiec 2019 –  Trybunał Konstytucyjny orzeka o niekonstytucyjności art. 138 Kodeksu wykroczeń w części penalizującej umyślną i nieuzasadnioną odmowę świadczenia usług (więcej TUTAJ)
  17. sierpień 2019 – Zastępca Prokuratora Okręgowego w Łodzi składa wniosek o wznowienie postępowania ws. drukarza.
  18. 30 grudnia 2019 – Sąd Apelacyjny w Łodzi na wniosek Prokuratury wznowia postępowanie w sprawie drukarza w Łodzi, uchylił wyroki skazujące, a następnie umorzył postępowanie (więcej TUTAJ)

Beata Lubecka z nominacją do Grand Press – oświadczenie KPH

Tę rozmowę zapamiętamy na długo, bo jest książkowym przykładem na to jak nie prowadzić wywiadów z osobami ze społeczności LGBT. No chyba, że komuś zależy na etykietce transfoba…  – Oświadczenie stowarzyszenia Kampania Przeciw Homofobii w sprawie nominacji Beaty Lubeckiej z Radia Zet do nagrody Grand Press za wywiad przeprowadzony z aktywistką LGBT, Margot Szutowicz z kolektywu Stop Bzdurom.

Oświadczenie KPH ws. nominacji Beaty Lubeckiej z Radia Zet do nagrody Grand Press:

Wywiad Beaty Lubeckiej z Margot Szutowicz z kolektywu Stop Bzdurom zapamiętamy na długo! I to bynajmniej nie dlatego, że rozmowa dziennikarki Radia Zet wyróżniła się wybitnymi walorami warsztatowymi i przestrzeganiem standardów etycznych, czym powinny charakteryzować się zgodnie z regulaminem Grand Press nominowane materiały. Tę rozmowę zapamiętamy na długo, bo jest książkowym przykładem na to jak nie prowadzić wywiadów z osobami ze społeczności LGBT. No chyba, że komuś zależy na etykietce transfoba…

Przypomnijmy, że w ciągu trwającej niecałe 40 minut rozmowy Lubecka zdążyła: parokrotnie pomylić nazwę kolektywu, który współtworzy Margot, zadać niedopuszczane podczas wywiadu opartego na szacunku pytanie dotyczące deadname aktywistki, okazać łaskę nazywając Margot po imieniu i stosując odpowiednie zaimki, wypytywać o relacje z bliskimi działaczce osobami nazywając je „partnerkami erotycznymi”, dociekać o  jej„cechy płciowe”, skomentować strój rozmówczyni, a także absolutnie zignorować temat problemów dotyczących społeczności LGBTQ, które chciała poruszyć Margot.

Nominowanie Beaty Lubeckiej do tak prestiżowej nagrody, jaką jest przyznawana od 1997 roku Grand Press, wskazuje na szerszy problem, aniżeli ten jednostkowy wywiad. W mediach głównego nurtu osoby LGBT wciąż bywają pokazywane w sposób sensacyjny –  jako ciekawostka, a nie pełnoprawne i pełnowymiarowe osoby. Bywa, że dziennikarze i dziennikarki przekraczają granice zadając osobom LGBT pytania dotyczące życia intymnego, jakby te były zobowiązane na nie odpowiedzieć. Zastrzeżenia budzi też język, jaki jest używany w celu opisywania problemów dotykających społeczność LGBT. Ta sytuacja wskazuje również na ogromną potrzebę, jaką jest zwiększanie świadomości i wiedzy środowiska dziennikarskiego nt. osób LGBT. Jako Kampania Przeciw Homofobii zobowiązujemy się przeprowadzić dla każdej zainteresowanej redakcji szkolenie z równościowego języka tak, aby haniebne materiały medialne, takie jak wywiad Lubeckiej z Margot, trafiły na śmietnik medialnej historii.

Sytuacja społeczna osób LGBTIA – wypełnij ankietę

Wystartowała 6. edycja największego w Polsce badania poświęconego osobom homo- i biseksualnym, transpłciowym, interpłciowym i aseksualnym – „Sytuacja społeczna osób LGBTIA”. Pomóż nam poznać prawdę o życiu osób LGBTIA w Polsce – wypełnij ankietę. Masz czas do 28 lutego 2021 roku.

Jaki jest cel badania?

Celem badania jest przeprowadzenie pogłębionej analizy socjologicznej warunków życia lesbijek, gejów, osób biseksualnych, transpłciowych, interpłciowych i aseksualnych mieszkających w Polsce. Raport, który powstanie na bazie badania, będzie rzetelnym źródłem wiedzy na temat aktualnej sytuacji osób LGBTIA i przyczyni się do zwiększenia świadomości o potrzebach i wyzwaniach z jakimi mierzy się obecnie społeczność.

Do kogo adresowane jest badanie?

Badanie adresowane jest do osób LGBTIA, czyli lesbijek, gejów, osób biseksualnych (w tym panseksualnych), transpłciowych, interpłciowych i aseksualnych, które przez ostatnie 2 lata mieszkały w Polsce.

Co zrobić, żeby wziąć udział w badaniu?

Osoby zainteresowane udziałem w badaniu muszą wypełnić ankietę dostępną TUTAJ.  Ankieta składa się z 200 – 250 pytań (liczba pytań zależy od udzielanych odpowiedzi), a jej wypełnienie zajmie 30 – 60 minut.

Czego dotyczą pytania?

Pytania zawarte w ankiecie dotyczą takich obszarów życia osób LGBTIA jak: edukacja, praca, zdrowie i  życie rodzinne. W ankiecie poruszone zostały również zagadnienia związane z doświadczeniami przemocy motywowanej uprzedzeniami, przekonaniami społeczno – politycznymi, życiem religijnym i podejściem do związków.

Czy w badaniu mogą wziąć udział osoby niepełnoletnie?

W badaniu mogą wziąć udział osoby, które ukończyły 13 rok życia.

Czy badanie jest anonimowe?

Badanie „Sytuacja społeczna osób LGBTIA” jest anonimowe.

Czy moje dane są bezpieczne?

W badaniu nie zbieramy danych osobowych, ale zbieramy dane wrażliwe, czyli dane wymagające szczególnej ochrony, odnoszące się na przykład do: koloru skóry, przynależności do grupy etnicznej, orientacji seksualnej, przekonań religijnych czy poglądów politycznych. Dzięki temu, że ankieta badawcza znajduje się na serwerach amerykańskich Uniwersytetu w Delaware, dane respondentek i respondentów są bezpieczne.

Co się stanie z danymi zebranymi w ankiecie?

Dane przeanalizowane przez badaczki i badaczy zostaną opublikowane w formie raportu, który będzie dostępny latem 2021 roku.

Kto organizuje badanie?

Inicjatorem badania są stowarzyszenia Kampania Przeciw Homofobii i Lambda Warszawa, a jego wykonawcą Centrum Badań nad Uprzedzeniami Uniwersytetu Warszawskiego. Patronat nad badaniem objęła Fundacja Trans-Fuzja.

Do kiedy można wypełnić ankietę? 

Termin na wypełnienie ankiety mija 28 lutego 2021 roku.

Kontakt:

Premiera dokumentu „7-My Sierpnia” na WATCH DOCS

Przełomowe wydarzenia z 7 sierpnia 2020 roku, kiedy protest w obronie aktywistki LGBT Margot został brutalnie zaatakowany przez policję, doczekały się filmu. Premiera dokumentu „7-My Sierpnia” już 5 grudnia na festiwalu WATCH DOCS. Tak o pokazowych zatrzymaniach z Krakowskiego Przedmieścia nie mówił jeszcze nikt.

Rok 2020 ma szansę przejść do historii, jako ten, który obudził w Polsce „queer rage”. Po trwającej miesiącami homofobicznej nagonce władzy wspieranej przez Kościół i funkcjonariuszy mediów publicznych, 7. sierpnia społeczność LGBT powiedziała „Dość!”. Tęczowy tłum wyszedł na ulice Warszawy w obronie jednej z nich, aktywistki Margot. Pokojowy protest zderzył się z brutalną agresją policji. Doszło do głośnych, pokazowych zatrzymań, w wyniku których 48 uczestniczek i uczestników demonstracji trafiło do aresztu. Wśród nich bohaterki i bohaterzy poruszającego filmu „7-My Sierpnia” – Kajetan, Kamila, Krem oraz Julia i jej partnerka Kalina. Ich historie, jednocześnie wstrząsające i intymne, pozwalają zrozumieć i odczuć, jaką cenę za homofobię i transfobię władzy płaci nieheteronormatywna część polskiego społeczeństwa. A także – w jakiej sytuacji znalazł się ruch na rzecz praw osób LGBT+ w Polsce.

Motywacją do powstania filmu „7-My Sierpnia” było stworzenie platformy, która pozwoli osobom zatrzymanym 7 sierpnia opowiedzieć swoją historię na własnych zasadach – bez kompromisów i medialnej cenzury. To film kolektywny, który uwzględnia na równi głos każdej osoby zaangażowanej w jego powstanie.

Zależało nam na tym, aby zrobić film, który przemówi do widza, który niekoniecznie słyszał wcześniej o protestach 7. sierpnia. Rozmawiamy w nim z osobami, które zostały tego dnia zatrzymane przez policję, ale nie skupiamy się tylko i wyłącznie na tych wydarzeniach. Traktujemy je raczej jako pretekst do rozmowy o ich życiu, nierównościach społecznych i walce o to, aby – jak mówi jedna z naszych bohaterek – wreszcie zaczęto traktować ich jak ludzi.  Tłem dla tych opowieści jest miasto, które przenikając kreowanymi przez władze społecznymi nastrojami ciągle robi wszystko, aby osoby LGBT na stałe wymazać ze swojego krajobrazumówi Michał Bolland, reżyser filmu.

Premiera filmu „7-My Sierpnia”  odbędzie się 5 grudnia w ramach Międzynarodowego Festiwalu Filmowego WATCH DOCS. Prawa Człowieka w Filmie. Film będzie dostępny przez cały czas trwania festiwalu na platformie Mojeekino.pl

Reżyseria: Michał Bolland, Zdjęcia: Karol Łakomiec, Montaż: Łukasz Junior Sawicki, Produkcja: ĄĆ Productions, Kampania Przeciw Homofobii

Zobacz również:

Scenariusz lekcji antydyskryminacyjnej Przemka Staronia

Wirtualne zajęcia Przemka Staronia przeprowadzona z okazji Tęczowego Piątku pobiły rekordy oglądalności. Lekcja „Zranieni – ranią, skrzywdzeni – krzywdzą. Jak nie dać się dyskryminacji” przyciągnęła przed monitory komputerów nie tylko młodzież szkolną, ale również nauczycielki i nauczycieli oraz rodziców zainteresowanych tematem wykluczenia. Teraz, dzięki opublikowanemu na stronie www KPH scenariuszowi zajęć Staronia, możesz zorganizować je samodzielnie.

Międzypokoleniowa lekcja online zorganizowana z okazji Tęczowego Piątku miała na celu uświadomienie oglądającym czym jest dyskryminacja, skąd się bierze i jak sobie z nią radzić. Prowadzący zajęcia Przemek Staroń – Nauczyciel Roku 2018 –  wykorzystał do tego zróżnicowane narzędzia takie jak animacje Disney’a, figurki Minionków czy konstrukcję z klocków Lego. Na wszystkich kanałach transmisję na żywo oglądało jednocześnie aż 1.400 osób.

Lekcja w Twojej szkole

Teraz taka lekcja antydyskryminacyjna może odbyć się w każdej szkole. Przemek przygotował scenariusz zajęć kierowany do nauczycielek i nauczycieli. Można pobrać go bezpłatnie z naszej strony. Scenariusz lekcji „Zranieni – ranią, skrzywdzeni – krzywdzą. Jak nie dać się dyskryminacji” zawiera m.in.  metody pracy, propozycje zadań i ćwiczeń, które są przydatne podczas lekcji języka polskiego, filozofii, etyki i zajęć psychologicznych. Formy pracy mogą być dowolnie modyfikowane zależności od potrzeb.

Scenariusz lekcji Przemka Staronia – pobierz TUTAJ

Karolina Gierdal z KPH nominowana w konkursie Rising Stars

Karolina Gierdal – adwokatka KPH wśród prawniczek i prawników nominowanych do nagrody 9.edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra 2020 organizowanego przez wydawnictwo Wolters Kluwer Polska i Dziennik Gazeta Prawna.

Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra to organizowany od dziewięciu lat konkurs, w którym nagradzani są prawnicy i prawniczki wyróżniający się postawą społeczną, wiedzą oraz przedsiębiorczością realizujący najwyższe standardy świadczenia usług prawnych. Wśród nominowanych znalazło się 35 wybitnych prawników i prawniczek docenionych za kreatywność i umiejętność wyczuwania nowych trendów rynkowych, wiedzę oraz umiejętność łączenia kariery zawodowej z pracą naukową. Wśród nagrodzonych znalazła się adwokatka Kampanii Przeciw Homofobii, Karolina Gierdal.

Adwokatka Karolina Gierdal współpracę ze stowarzyszeniem Kampania Przeciw Homofobii rozpoczęła w 2017 roku  jako wolontariuszka grupy prawnej, by po kilku miesiącach dołączyć do zespołu pracowniczego KPH. Do jej obowiązków należy m.in. udzielanie pomocy prawnej osobom zgłaszającym się do KPH, koordynacja grupy prawnej, wspieranie działań rzeczniczych i politycznych. Jako pełnomocniczka przed sądem reprezentowała m.in. twórców Atlasu Nienawiści dokumentujących skandaliczny proceder jakim są strefy wolne od LGBT, rodzinę małego Victora, którego mamy walczą o dokumenty dla chłopca oraz Fundację LGBT Business Forum w głośnej sprawie drukarza z Łodzi. Adwokatka KPH jest członkinią niezależna inicjatywa prawniczek i prawników prowadzących strategiczne postępowania sądowe – LGBT+Prawnicy. Gierdal współkoordynowała również pomoc prawną dla osób zatrzymanych podczas głośnych protestów 7 sierpnia, a w czasie demonstracji Strajku Kobiet wspólnie z kolektywem Szpila i ACK świadczy wsparcie prawne dla protestujących.

Karolina, gratulujemy!

Galeria Protestu – tęczowe postulaty Strajku Kobiet

KPH  rusza z kolejną inicjatywą – „Galeria Protestu – tęczowe postulaty Strajku Kobiet”. W akcji KPH chodzi o to, by zebrać jak największą liczbę zdjęć z protestów, na których widać transparenty z tęczowymi hasłami. Zgromadzone hasła trafią do zespołu „LGBT to ludzie” Rady Konsultacyjnej Ogólnopolskiego Strajku Kobiet, który na ich podstawie przygotuje propozycję listy oficjalnych postulatów Strajku dot. społeczności LGBT.

Dziesiątego dnia protestów Strajk Kobiet powołał do życia Radę Konsultacyjną składająca się z 13 zespołów. Jednym z nich jest „LGBT to ludzie”, do którego należy reprezentowane przez Mirosławę Makuchowską Kampania Przeciw Homofobii. Zadaniem postawionym przed Radą jest zebranie i uporządkowanie strajkowych postulatów. Stąd pomysł akcji  „Galeria Protestu – tęczowe postulaty Strajku Kobiet”, której celem jest zebranie do 12 listopada jak największej liczby zrobionych na demonstracjach zdjęć transparentów z hasłami dotyczącymi społeczności LGBT. Na ich podstawie zespół “LGBT to ludzie” Rady Konsultacyjnej przygotuje propozycje listy oficjalnych postulatów Ogólnopolskiego Strajku Kobiet z zakresu praw osób LGBT. Publikacje zebranych w ramach akcji zdjęć zapowiedział dwumiesięcznik Replika – jedyny w Polsce magazyn w całości poświęcone społeczności LGBT. A wszystko w myśl zasady „nic o nas bez nas”.

Jak przekazać zdjęcie do Galerii Protestu? 

  1. Wyślij zdjęcie na adres: lgbt@strajkkobiet.eu
  2. W mailu umieść formułkę dostępną TUTAJ
  3. Pod formułką wpisz swoje imię i nazwisko
  4. Poinformuj o akcji innych – umieść na Facebooku, Twitterze i Instagramie zdjęcie z hasztagiem #GaleriaProtestu i napisz na czym polega akcja

Jak dołączyć do akcji, gdy nie mam zdjęcia

  1. Wyślij hasło, które widziałaś/es lub słyszałaś/eś na protestach ja adres:
  2. Poinformuj o akcji innych – umieść na Facebooku, Twitterze i Instagramie wpis z hasztagiem #GaleriaProtestu i  napisz na czym polega akcja

 

fot. Katarzyna Perkowska | Perko Photography | www.perkophotography.pl | Strajk Kobiet | Warszawa, 26.10.2020

Za tęczową Matkę Boską pod sąd – apel

KPH razem z Amnesty International, Freemuse, Front Line Defenders, Human Rights Watch oraz ILGA-Europe wystosowały wspólny apel w sprawie działaczek bezpodstawnie oskarżonych o „obrazę uczuć religijnych”. Apelują w nim o wycofanie zarzutów postawionym obrończyniom praw człowieka, które korzystając ze swobody wypowiedzi, wyraziły swój sprzeciw wobec toczącej Polskę homofobii. Oświadczenie opublikowane zostało tuż przed zaplanowaną na 4 listopada rozprawą, której termin –  w związku z pandemią – został przełożony na 13 stycznia.

Treść oświadczenia:

Organizacje pozarządowe wzywają do wycofania bezzasadnych zarzutów za pokojowy aktywizm

Koalicja sześciu organizacji pozarządowych informuje, że wobec trzech obrończyń praw człowieka w Polsce sformułowano bezpodstawne zarzuty „obrazy uczuć religijnych” za korzystanie ze swobody wypowiedzi. Rozprawa w ich sprawie ma zacząć się 4 listopada br. przed Sądem Rejonowym w Płocku.

Zdaniem Amnesty International, Kampanii Przeciwko Homofobii, Freemuse, Front Line Defenders, Human Rights Watch i ILGA-Europe, prokuratura powinna odstąpić od oskarżeń, a państwo zagwarantować, że trójka kobiet będzie mogła kontynuować swoją działalność na rzecz praw człowieka bez nękania i represji ze strony podległych mu organów.

Polskie władze powinny zmienić obowiązujące regulacje prawne, aby były zgodne z międzynarodowymi  i regionalnymi standardami dotyczącymi praw człowieka. Ponadto Polska powinna również zaprzestać nadużywania przepisów, które wykorzystuje przeciwko aktywistkom i aktywistom do bezpodstawnego ograniczania ich prawa do wolności wypowiedzi.

Postępowanie przeciwko trzem obrończyniom praw człowieka

Trzy obrończynie praw człowieka, Elżbieta, Anna oraz Joanna, których nazwiska nie są podane z uwagi na ochronę ich prywatności, mają stanąć przed sądem z powodu „obrazy uczuć religijnych” na mocy art. 1961 Kodeksu Karnego (KK) w związku z wykorzystaniem plakatów przedstawiających Matkę Boską w tęczowej aureoli symbolizującej ruch na rzecz równości osób LGBT LGBTI. Władze zarzucają trzem aktywistkom porozklejanie plakatów w dniu 29 kwietnia 2019 roku w miejscach publicznych takich jak przenośne toalety, kosze na śmieci, skrzynki transformatorowe, znaki drogowe, ściany budynków na terenie miasta Płock oraz „publiczne znieważenie obiektu kultu religijnego w formie takiego obrazu, który uraził uczucia religijne innych”. Za swój pokojowy aktywizm grozi im  do dwóch lat pozbawienia wolności.

Elżbietę zatrzymano w 2019 roku po powrocie z podróży zorganizowanej przez Amnesty International. W maju 2019 roku wszczęto wobec niej postępowanie wyjaśniające, a w lipcu 2020 oficjalnie postawiono trzem działaczkom zarzuty.

Bezpodstawny zarzut ograniczający prawo do wolności wypowiedzi

Posiadanie, tworzenie i rozpowszechnianie plakatów,  takich jak te przedstawiające Matkę Boską z tęczową aureolą,  nie jest przestępstwem i podlega ochronie na podstawie prawa do wolności wypowiedzi.

W obecnym brzmieniu artykuł 196 Kodeksu karnego nakłada nieuzasadnione ograniczenia na swobodę wypowiedzi poprzez udzielenie organom państwa prawa do ścigania i oskarżania osób, którym należy się ochrona. Zapisy te stoją w sprzeczności z przyjętymi przez Rzeczpospolitą Polską międzynarodowymi i regionalnymi zobowiązaniami z zakresu praw człowieka.

Polska jest zobowiązana na mocy Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych (MPPOiP), Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, a także Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej do poszanowania, ochrony i wykonania prawa do wolności wypowiedzi.

W 2013 roku, Specjalna Sprawozdawczyni ds. praw kulturalnych zauważyła, że „ograniczenia, które nakłada się na wolność wypowiedzi z powodu obrazy uczuć religijnych, […] są sprzeczne z [MPPOiP]”3. Stanowisko to potwierdzono w 2019 roku w oświadczeniu Specjalnego Sprawozdawcy ds. wolności opinii i wypowiedzi, w którym podkreślono, że kryminalizacja wypowiedzi mogących obrażać uczucia religijne zawęża pole „dyskusji na temat poglądów religijnych, a […] tego rodzaju rozwiązania prawne [pozwalają] władzom preferować jedne systemy religijne względem innych postaw opartych na przesłankach religijnych lub światopoglądowych”4. Przedmiotem szczególnej troski Freemuse pozostaje poddanie działalności artystycznej kontroli organów RP, co według tej organizacji jest bezprawnym atakiem na swobodę wypowiedzi artystycznej.

Amnesty International już wcześniej wzywało polskie władze do zniesienia bądź znowelizowania przepisów prawnych takich jak art. 196 Kodeksu Karnego, które penalizują wypowiedzi chronione prawem do wolności opinii. Stanowisko AI wyrażono w raporcie „Dotknięci przez nienawiść, zapomniani przez prawo. Brak spójnego systemu zwalczania przestępstw z nienawiści w Polsce”5. Wiele innych krajowych i międzynarodowych organizacji działających na rzecz praw człowieka krytykuje obowiązujący w Polsce Kodeks karny, a zwłaszcza artykuł 196, widząc w nim ograniczanie prawa do wolności opinii, co nie jest dopuszczalne przez międzynarodowe regulacje obowiązujące w zakresie praw człowieka.

Międzynarodowe prawo dotyczące praw człowieka dopuszcza nakładanie przez kraje-strony pewnych ograniczeń w odniesieniu do korzystania z prawa do wolności wypowiedzi jedynie, gdy takie ograniczenia są przewidziane prawem i są wyraźnie koniecznie i współmierne do potrzeby ochrony pewnych określonych interesów publicznych (bezpieczeństwo narodowe, porządek publiczny, ochrona zdrowia oraz obyczajów) bądź w celu ochrony praw innych osób (w tym prawa do ochrony przed dyskryminacją). Komitet Praw Człowieka, który interpretuje MPPOiP zauważył, że przy ograniczaniu prawa do wolności wypowiedzi celem ochrony porządku publicznego lub obyczajów, krajom nie wolno opierać swoich ograniczeń na zasadach wywodzących się „wyłącznie z jednej tradycji” np. chrześcijaństwa. Kraje mogą nakładać pewne ograniczenia na niektóre formy wolności wypowiedzi, jeżeli są w stanie dowieść, że takie ograniczenia są konieczne i współmierne do określonego celu (tj. ten środek zaradczy ma na celu skuteczność w osiąganiu swojego celu, mniej poważne środki nie wystarczają oraz bez zagrażania samemu prawu). Obecne brzmienie art. 196 KK nie zdaje testu współmierności oraz konieczności.

Zgodnie ze standardami międzynarodowymi, ograniczenia prawa do wolności wypowiedzi muszą być przewidziane prawem i sformułowane wystarczająco precyzyjnie, aby umożliwić osobie fizycznej odpowiednie dostosowanie swojego zachowania (por. komentarz ogólny Komitetu Praw Człowieka nr 34 dotyczący wolności wypowiedzi, ust. 25). Aktualne brzmienie art. 196 nie jest wystarczające precyzyjne, pozostawia miejsce na arbitralną interpretację oraz pozwala władzy na aresztowanie, zatrzymanie oraz ściganie ludzi jedynie za wyrażanie swoich poglądów, które inni mogą uważać za obraźliwe.

Naszym zdaniem każdy ma prawo do swobodnego i bezpiecznego wyrażania poglądów, bez lęku lub obawy o możliwe represje, a wolność opinii powinna być chroniona, nawet jeśli ktoś może poczuć się urażony sposobem jej wyrażenia (por. komentarz ogólny Komitetu Praw Człowieka nr 34 dotyczący wolności wypowiedzi, ust. 11).  Według Europejskiego Trybunału Praw Człowieka prawo do wolności wypowiedzi „odnosi się nie tylko do informacji bądź idei, które przyjmowane są pozytywnie bądź uznawane jako nieobraźliwe bądź obojętne, ale także do tych, które urażają, szokują bądź zakłócają stan lub dowolny sektor populacji”.6

Bezzasadne zarzuty powinny zostać wycofane

Jeśli sąd uzna słuszność oskarżeń, które bezpodstawnie postawiono Elżbiecie, Annie i Joannie, grozi im kara do dwóch lat więzienia. Ich sprawa nie jest bynajmniej wyjątkiem. Postępowanie prowadzone przeciwko nim nie jest wyjątkiem. To kolejny przykład nękania osób broniących praw człowieka tylko za to, że prowadzą w Polsce pokojową działalność. Niestety, nie jest to jedyny przypadek tego rodzaju praktyki odnotowywany w ostatnich latach przez polskie i międzynarodowe organizacje działające na rzecz praw człowieka. lat.

Elżbieta, Anna i Joanna wystąpiły przeciwko nienawiści i dyskryminacji i przez lata walczą o sprawiedliwą i równą Polskę. Zasługują na pochwałę, a nie stawanie przed sądem za ich aktywizm.

  1. Amnesty International
  2. Free Muse
  3. Front Line Defenders
  4. Human Rights Watch
  5. ILGA-Europe
  6. Kampania Przeciw Homofobii

 

Tło

  • Jak dotąd około 140,000 osób dołączyło do kampanii wzywającej Prokuratora Generalnego do wycofania bezzasadnych zarzutów przeciwko trzem obrończyniom praw człowieka. Dołącz i Ty TUTAJ
  • Amnesty International, Kampania Przeciw Homofobii, Freemuse, Front Line Defenders, Human Rights Watch oraz ILGA-Europe pozostają zaangażowane we wspieranie trzech obrończyń praw człowieka oraz prowadzenie kampanii o sprawiedliwość.
  • Elżbieta jest jedną z 14 odważnych obrończyń praw człowieka, które zostały pobite i stały się celem ataków w związku z blokadą Marszu Niepodległości w 2018 roku. Z ih historią można zapoznać się TUTAJ
  • Tuż przed zatrzymaniem w marcu 2019 roku Elżbieta wróciła z organizowanego przez Amnesty International wyjazdu do Belgii i Holandii, gdzie uczestniczyła w szeregu wydarzeń i spotkań, podczas których relacjonowała sytuację w Polsce, w tym szykany spotykające pokojowo działających tu aktywistek i aktywistów.

 

1 Artykuł 196 Kodeksu Karnego przewiduje, że osoba uznana za winną zamierzonego obrażania uczuć religijnych poprzez publiczne zniesławienie obiektu lub miejsca kultu religijnego jest pociągnięta do odpowiedzialności karnej w postaci grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności na okres do dwóch lat.
2 Artykuł 196. Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
https://undocs.org/A/HRC/23/34
 https://undocs.org/A/74/486
5 Amnesty International, raport „Targeted by hate, Forgotten by Law: Lack of a coherent response to hate crimes in Poland” dostępny na stronie https://www.amnesty.org/en/documents/eur37/2147/2015/en/
6 https://www.echr.coe.int/documents/fs_hate_speech_eng.pdf

 

Fot. LAPP PRESS FOTO

KPH w Radzie Konsultacyjnej Ogólnopolskiego Strajku Kobiet

KPH reprezentowana przez Mirosławę Makuchowską znalazło się w Radzie Konsultacyjnej Ogólnopolskiego Strajku Kobiet. Pracować będzie w zespole eksperckim „LGBT to ludzie” zajmującym się przygotowaniem propozycji rozwiązań dla postulatów społeczności osób LGBT wybrzmiewających na protestach.

Dziesiątego dnia protestów Ogólnopolski Strajk Kobiet powołał Radę Konsultacyjną. W jej skład wchodzić będą ekspertki i eksperci z danych dziedzin, aktywistek i aktywistów z różnych dziedzin. Radzie postawiono dwa podstawowe zadania: uporządkowanie postulatów zebranych na protestach oraz wypracowanie praktycznych ścieżek wyjścia z obecnego kryzysu wywołanego rządami PiS-u.

Prawa kobiet to prawa osób LGBTQIA

Obszarów, którymi zajmuje się Rada jest trzynaście –  wśród nich „LGBT to ludzie”, nad którym pracować będzie między innymi KPH. Przedmiotem pracy zespołu eksperckiego, którego członkinią została Mirosława Makuchowska z KPH będą prawa osób LGBT. Głosy osób ze społeczności LGBT wyraźnie wybrzmiewają podczas demonstracji i nie mogą zostać niezauważone. Protestujące osoby LGBT aktywnie wyrażają swój sprzeciw wobec zaostrzeniu prawa antyaborcyjnego, którego konsekwencje odczują również lesbijki, kobiety biseksualne, queerowe, interpłciowe, aseksualne czy transpłciowi mężczyzni. W strajkach uczestniczy też dużo młodzież LGBT, której mamy obowiązek zapewnić lepszą przyszłość.

Eksperckie zespoły

Skład Rady Konsultacyjnej zaczyna się dopiero kształtować –  wciąż trwa do niej rekrutacja. Jednak już teraz należy stwierdzić, że Ogólnopolski Strajk Kobiet zaprosił do współpracy uznanych ekspertki i ekspertków wyróżniających się wiedzą i doświadczeniem. Członkiniami i członkami Rady zostały  m.in. Prof. Monika Płatek – wybitna polska prawniczka, Dorota Łoboda – prezeska fundacji Rodzice Mają Głos czy Katarzyna Bierzanowska – aktywistka działająca na rzecz osób z niepełnosprawnością ruchową.

Nic o Was bez Was

Gwarantujemy Wam, że Rada będzie pełnić rolę wyłącznie służebną w stosunku do Waszego głosu na ulicach. Powołujemy ją, bo o tym, co z prawami kobiet i co z tą Polską nie może decydować sama Fundacja OSK, ani Strajk Kobiet jako ruch społeczny. Dzieje się coś większego. Dzieje się coś wielkiego. Czujemy się w obowiązku zagwarantować Wam, że nic o Was bez Was, nic ponad naszymi i Waszymi głowami. I potrafimy to zrobić– zapewnia Ogólnopolski Strajk Kobiet.

Oświadczenie dot. kryzysu społecznego z podpisem KPH

KPH na liście sygnatariuszy oświadczenia organizacji pozarządowych w sprawie kryzysu społecznego jaki ma miejsce w Polsce. Razem z KPH oświadczenie podpisały m.in. Centrum Praw Kobiet, Greenpeace Polska, Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Fundacja Batorego i Sieć Obywatelska Watchdog Polska. Poza diagnozą obecnej sytuacji i krytycznym stanowiskiem względem władz organizacje zadeklarowały wsparcie protestującym w ramach swoich kompetencji i możliwości. 

Oświadczenie organizacji społecznych w sprawie kryzysu społecznego:

My, przedstawicielki i przedstawiciele organizacji społecznych  stanowczo sprzeciwiamy się działaniom władz, które prowokują napięcia społeczne i prowadzą do ich eskalacji. Polki i Polacy w całym kraju odpowiedzieli masowymi protestami na ograniczenie praw podstawowych kobiet wynikające z rozstrzygnięcia Trybunału Konstytucyjnego z 22 października 2020 r. Bezprecedensowa mobilizacja, zwłaszcza ludzi młodych jest w pełni zrozumiałym wyrazem sprzeciwu. Zupełnie niezrozumiała jest reakcja władz na ten głos gniewu. Odmawianie uznania podmiotowości protestujących, pogarda dla ich argumentów i racji, jawne grożenie przemocą państwową i wezwanie prezesa partii rządzącej wicepremiera rządu odpowiedzialnego za sprawy bezpieczeństwa  do przemocy pozapaństwowej wywołują olbrzymi niepokój i zdecydowany sprzeciw.

Uważamy, że odpowiedzialność za destabilizację sytuacji w państwie oraz za wynikające z niej zagrożenia dla zdrowia i bezpieczeństwa publicznego ponoszą rządzący, którzy instrumentalnie wykorzystują instytucje państwowe oraz sytuację pogłębiającego się kryzysu epidemicznego w celach politycznych, wbrew interesowi publicznemu, prowokując protesty społeczne i wychodzenie ludzi na ulicę.

Jako przedstawicielki i przedstawiciele organizacji społecznych w pełni solidaryzujemy się z protestującymi w obronie praw kobiet. Ich protest jest wyrazem walki o godność i prawa podstawowe wszystkich osób. Wyrażamy uznanie dla determinacji i cywilnej odwagi uczestniczek i uczestników protestów, którzy korzystając z prawa do obywatelskiego sprzeciwu, występują w obronie wolności nas wszystkich.

Jako obywatelki i obywatele, a także jako działaczki i działacze organizacji społecznych, wspierać będziemy protestujących dostępnymi nam środkami w ramach naszych kompetencji i możliwości. Deklarujemy m.in. pomoc prawną, udział w postępowaniach litygacyjnych, wsparcie w odwołaniu się do międzynarodowych instytucji chroniących zdrowie i prawa obywatelskie, a także świadczenie pomocy dla kobiet, których prawa są łamane.

Sieć organizacji społecznych na rzecz Polski obywatelskiej:

  1. Archiwum Osiatyńskiego
  2. Centrum Praw Kobiet
  3. Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny
  4. Forum Darczyńców w Polsce
  5. Forum Obywatelskiego Rozwoju
  6. Fundacja ARTinTRANSLATION
  7. Fundacja Autonomia
  8. Fundacja Centrum im. prof. Bronisława Geremka
  9. Fundacja Centrum Cyfrowe
  10. Fundacja EduTank
  11. Fundacja Feminoteka
  12. Fundacja im. Stefana Batorego
  13. Fundacja Katarzyny Kozyry
  14. Fundacja Kultury Chrześcijańskiej Znak
  15. Fundacja Liberte
  16. Fundacja Miasto Obywatelskie Lubartów
  17. Fundacja Nowej Kultury Bęc Zmiana
  18. Fundacja Panoptykon
  19. Fundacja Pole Dialogu
  20. Fundacja Res Publica
  21. Fundacja na rzecz Collegium Polonicum
  22. Fundacja SaveOneChild
  23. Fundacja im. Roberta Schumana
  24. Fundacja w Stronę Dialogu
  25. Fundacja Szkoła z Klasą
  26. Fundacja Sztuczna
  27. Greenpeace Polska
  28. Grupa Ponton
  29. Helsińska Fundacja Praw Człowieka
  30. Inicjatywa Wolne Sądy
  31. Instytut Progresywnego Myślenia
  32. Instytut Spraw Publicznych
  33. Instytut Zdrowia i Hortiterapii
  34. Kamiliańska Misja Pomocy Społecznej
  35. Kampania Przeciw Homofobii
  36. Kobiety Filmu
  37. Komitet Obrony Demokracji
  38. Kongres Kobiet
  39. Krytyka Polityczna
  40. Kultura Liberalna
  41. Obywatele dla Edukacji
  42. Obywatele Kultury
  43. Obywatele RP
  44. Ogólnopolskie Pogotowie dla Ofiar Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia”, Instytut Psychologii Zdrowia PTP
  45. Polskie Stowarzyszenie Sprawiedliwego Handlu
  46. Polskie Towarzystwo Prawa Antydyskryminacyjnego
  47. Projekt: Polska
  48. Razem dla Konarzewa
  49. Sieć Obywatelska Watchdog Polska
  50. Społeczny Instytut Wydawniczy Znak
  51. Stowarzyszenie Amnesty International
  52. Stowarzyszenie Dialog Społeczny
  53. Stowarzyszenie im. prof. Zbigniewa Hołdy
  54. Stowarzyszenie Interwencji Prawnej
  55. Stowarzyszenie Klon/Jawor
  56. Stowarzyszenie Kulturalne KOSTROMA
  57. Stowarzyszenie Państwomiasto
  58. Stowarzyszenie przeciw Antysemityzmowi i Ksenofobii Otwarta Rzeczpospolita
  59. Stowarzyszenie Zielone Dzieci
  60. Wiosna bez Barier
  61. Wielka Koalicja za Równością i Wyborem

To musisz wiedzieć biorąc udział w protestach: instrukcja

Protestując pamiętaj o swoim bezpieczeństwie i przysługujących ci prawach. Zapoznaj się z instrukcją, dzięki której dowiesz się: jak przygotować się na demonstrację, co ci wolno a czego nie w kontakcie z policją oraz jakie prawa przysługują Ci podczas zatrzymania.

PRZYGOTOWANIE – o czym musisz pamiętać
  1. Nie idź sam/a
  2. Ubierz się odpowiednio – może być zimno, może padać deszcz; pamiętaj o zasadach bezpieczeństwa, maseczkach, przyłbicach.
  3. Zabierz ze sobą wodę, sól fizjologiczną, zapasowe gaziki, chusteczki, batonik energetyczny.
  4. Jeśli przyjmujesz regularnie leki, weź ze sobą zapas na 48h.
  5. Na miejscu wypatruj numeru do pomocy prawnej – zapisz go na ręce, na nodze.
KONTAKT Z POLICJĄ – co wolno a czego nie
  1. Policja ma prawo cię wylegitymować i lepiej jest mieć ze sobą dowód – w przeciwnym razie mogą cię zabrać na komendę tylko w celu sprawdzenia twojej tożsamości,
  2. Policja może zaproponować ci wręczenie mandatu – nie musisz go przyjmować! Możesz odmówić. Podaj Policji koniecznie adres, pod którym odbierasz korespondencję. Przyjdzie na niego wyrok nakazowy, od których możesz wnieść sprzeciw. Zwróć się o pomoc prawną po otrzymaniu wyroku nakazowego.
  3. Czasami Policja legitymuje osoby oraz wypisuje mandat w radiowozie – nie wszystkie osoby zabrane do radiowozu są automatycznie zatrzymane, ale warto czuwać czy skończy się tylko na legitymowaniu.
  4. Jeśli zostajesz zatrzymana przez Policję, krzyknij swoje imię i nazwisko. Jeśli usłyszysz, jak ktoś je krzyczy, zadzwoń na numer pomocy prawnej.
ZATRZYMANIE – jakie masz prawa
  1. Policja musi ci powiedzieć jaka jest podstawa twojego zatrzymania i możesz się tego domagać,
  2. Możesz domagać się obecności adwokata. Nie daj się zbyć! Czuwamy pod numerem pomocy prawnej, odbierzemy o każdej porze dnia i nocy. Nie musisz podawać nazwiska swojego prawnika, możesz podać ten numer. Naciskaj na to aby zadzwonić!
  3. Jeśli nie zadzwonią, nie martw się: najprawdopodobniej na miejscu jest już prawnik lub prawniczka, którzy czekają na dole żeby się z tobą zobaczyć.
  4. Nie musisz nic podpisywać, łącznie z protokołem zatrzymania,
  5. Nie musisz się do niczego przyznawać. Masz prawo milczeć. Masz prawo odmówić składania wyjaśnień.

 

Instrukcja została przygotowana wspólnie przez kolektyw Szpila, Anarchistyczny Czarny Krzyż i Kampania Przeciw Homofobii, które od czwartku (22 października) koordynują pomoc prawną dla demonstrujących osób.