29 maja 2017

Historyczny wyrok: Drukarz z Łodzi skazany. Osoby LGBT pod ochroną

Drukarz z Łodzi, który odmówił wykonania roll up’u Fundacji LGBT Business Forum, został prawomocnie skazany. Sąd Okręgowy w Łodzi utrzymał w mocy wyrok sądu pierwszej instancji uznając, że każdy ma prawo liczyć na równe traktowanie bez względu na orientację seksualną, a porządek moralny należy oddzielić od porządku prawnego. Wyrok w sprawie drukarza z Łodzi jest historyczny. Daje nadzieję na ukształtowanie się nowej linii orzeczniczej polskich sądów, w której nie ma miejsca na dyskryminowanie osób LGBT w dostępie do usług komentuje wyrok adw. Paweł Knut z KPH, która prowadziła sprawę. 

Roll_up_LGBT_Business_Forum„Odmawiam wykonania roll up’u z otrzymanej grafiki. Nie przyczyniamy się do promocji ruchów LGBT naszą pracą”. Maila o takiej treści otrzymała Fundacja LGBT Business Forum w odpowiedzi na przesłany drukarni projekt roll up’u. W lipcu 2016 roku Sąd Rejonowy w Łodzi uznał, że pracownik drukarni popełnił wykroczenie. Drukarz został wówczas ukarany grzywną w wysokości 200 zł. Głos w sprawie zabrał minister Ziobro, a następnie do postępowania włączyła się Prokuratura Okręgowa w Łodzi. Sprawa trafiła raz jeszcze do sądu, który ponownie uznał drukarza za winnego. W uzasadnieniu wyroku sędzia sądu rejonowego, Marek Pietruszka wyraźnie wskazał, że motywacją drukarza było „negatywne postrzeganie osób LGBT”. Podkreślił również, że posiadane przez drukarza przekonania nie oznaczały, że mógł on odmówić Fundacji usługi.

Prawomocny wyrok sądu okręgowego: osoby LGBT pod ochroną.

Po tym jak sąd rejonowy zdecydował, że drukarza, który odmówił wykonania usługi organizacji LGBT, jest winny popełnienia wykroczenia, do sądu wpłynęły trzy apelacje. Złożyli je prokuratura, obrońca i oskarżyciel posiłkowy. Na rozprawie 26 maja, sędzia sądu okręgowego Grzegorz Gała utrzymał wyrok sądu pierwszej instancji stwierdzając, że

każdy ma prawo liczyć na równe traktowanie bez względu na orientację seksualną, a porządek moralny należy oddzielić od porządku prawnego. Uznał również, że nie wolno stawiać indywidualnych poglądów religijnych ponad prawo powszechnie obowiązujące.

Uzasadniając decyzję sędzia powołał się na art. 138 Kodeksu wykroczeń, zgodnie z którym „Kto, zajmując się zawodowo świadczeniem usług, żąda i pobiera za świadczenie zapłatę wyższą od obowiązującej albo umyślnie bez uzasadnionej przyczyny odmawia świadczenia, do którego jest obowiązany, podlega karze grzywny”. Swoim wyrokiem sąd potwierdził możliwość korzystania z tego artykułu  w kontekście dyskryminacji osób LGBT w dostępie do usług.

Konsekwencje precedensowego wyroku z Łodzi

Polski system prawny jest ufundowany m.in. na zasadzie równego traktowania. Wyrok łódzkiego sądu ma ogromne znaczenie bowiem przysłuży się kształtowaniu społecznego poszanowania dla tej zasady – stwierdza adw. Paweł Knut z Kampanii Przeciw Homofobii.

Wyrok daje nadzieję na ukształtowanie się nowej linii orzeczniczej polskich sądów.

Takiej, która obejmie ochroną przed dyskryminacją również te grupy społeczne, które nie mogą korzystać z ochrony w dostępie do dóbr i usług udzielanej za pomocą innych przepisów, w tym za pomocą tzw. ustawy równościowej. Wyrok łódzkiego sądu to kolejny argument przemawiający za pilną koniecznością znowelizowania ustawy równościowej i uwspólnienia standardu ochrony dla wszystkich grup mniejszościowych – podsumowuje adw. Knut.

Całe postępowanie było monitorowane przez przedstawicieli szeregu organizacji pozarządowych: Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego oraz Court Watch Polska.