27 czerwca 2019

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego i art. 138 KW – pytania i odpowiedzi

26 czerwca Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok w sprawie art. 183 Kodeksu wykroczeń. Sędziowie Trybunału większością głosów orzekli, że artykuł –  na mocy, którego skazano drukarza z Łodzi – jest częściowo niezgodny z Konstytucją. Co to oznacza wyjaśniamy odpowiadając na serię najczęściej zadawanych pytań. 

Dlaczego TK zajął się sprawą art. 138 

Trybunał Konstytucyjny zbadał zgodność art. 138 Kodeksu wykroczeń z Konstytucją na wniosek Prokuratora Generalnego, Zbigniewa Ziobry. Ziobro domagał się stwierdzenia, że art. 138 KW, zakazujący m.in. odmawiania świadczenia usług bez uzasadnionej przyczyny, jest niezgodny z szeregiem przepisów Konstytucji RP.

Jaki wyrok wydał Trybunał?

Trybunał orzekł, że art. 138 KW jest w części niezgodny z art. 2 Konstytucji RP. Sędziowie Trybunału uznali, że karanie wykroczeniem za odmawianie świadczenia usługi jest zbyt represyjne. Trybunał jednocześnie stwierdził, że w polskim prawie istnieją inne środki ochrony, które powinny być w takich sytuacjach stosowane (np. powództwo o ochronę dóbr osobistych i powództwo o odszkodowanie za naruszenie zasady równego traktowania z tzw. ustawy równościowej).

Czy wyrok Trybunału to wyrok?

Moc wyroku Trybunału Konstytucyjnego wydaje się być wątpliwa z uwagi na obecność w składzie orzekającym sędziego dublera, Mariusza Muszyńskiego. W sytuacji, gdy w składzie orzekającym znajduje się osoba nieuprawniona do orzekania, mamy możliwość poddawania w wątpliwość mocy prawnej danego wyroku.

Czy nadal mogę korzystać z art. 138 KW?

Osoby dyskryminowane nadal mogą powiadomić policję o popełnieniu wykroczenia z art. 138 Kodeksu wykroczeń. Jedyne, co muszą to wskazać, że wyrok Trybunału nie wywołuje skutków prawnych  z uwagi na fakt, że orzekał w nim tzw. sędzia dubler.

Co jeżeli policja zignoruje powiadomienie?

Policja ma miesiąc na dostarczenie powiadomienia o wniesieniu wniosku o ukaranie do sądu. Jeżeli tego nie zrobi, to wówczas osoba pokrzywdzona będzie mogła samodzielnie wnieść taki wniosek do sądu. Składając wniosek należy pamiętać, aby zaznaczyć, że sąd powinien go rozpoznać, ponieważ wyrok Trybunału nie wywołuje skutków prawnych (z uwagi na fakt, że orzekał w nim tzw. sędzia dubler).

Co wyrok Trybunału oznacza dla sądów?

Nie można wykluczyć, że sędziowie, którzy od teraz będą rozpatrywali kolejne sprawy z art. 138 Kodeksu wykroczeń, odmówią stosowania się do orzeczenia Trybunału stwierdzając, że nie wywołuje ono żadnych skutków prawnych.

Jakie są konsekwencje tego wyroku?

Zakładając jednak, że mamy do czynienia z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, należy zwrócić uwagę na jego 3 najważniejsze konsekwencje:

  1. Eliminuje ochronę przed nieuzasadnioną odmową świadczenia usług, z której do tej pory mógł korzystać każdy konsument i każda konsumentka. Ofiarami tej decyzji będą przede wszystkim osoby należące do tzw. grup dyskryminowanych (np. osoby LGBT i osoby z niepełnosprawnościami), bowiem to one są najbardziej narażone na tego rodzaju działania ze strony usługodawców.
  2. Wyrok Trybunału otwiera możliwość złożenia wniosku o wznowienie prawomocnie zakończonych postępowań. Stwierdzenie niekonstytucyjności art. 138 KW stanowi przesłankę do zakwestionowania takich wyroków. Decyzję o wznowieniu za każdym razem będzie podejmował sąd. Będzie to tym trudniejsze, że za każdym razem sędzia będzie musiał rozstrzygnąć czy w ogóle uznaje skutki prawne wywoływane przez wyrok Trybunału Konstytucyjnego.
  3. Wyrok Trybunału może zostać odebrany przez społeczeństwo jako przyzwolenie na dyskryminację. Wiele osób może odczytać decyzję Trybunału jako zachętę do odmawiania świadczenia usług, uznając, że stanowić to będzie chronioną prawem realizację wolności słowa, wolności sumienia czy wolności działalności gospodarczej.

Czy z pomocą przyjdzie ustawa równościowa?

Nie. Osoby, którym odmawia się usługi ze względu na orientację seksualną, niepełnosprawność czy wiek nie będą mogły skorzystać z ochrony zapewnianej przez tę ustawę. Art. 138 Kodeksu wykroczeń zapewniał im natomiast taką ochroną i to w sposób efektywny.

Dlaczego powództwo o ochronę dóbr osobistych nie rozwiązuje problemu?

W swoim wyroku Trybunał stwierdził, że w polskim prawie istnieją inne środki ochrony, które powinny być stosowane w sytuacji dyskryminacji w dostępie do usług. Jako przykład wymienił powództwo o ochronę dóbr osobistych. W praktyce z tego rozwiązania korzysta bardzo mało osób. Dzieje się tak dlatego, że cały ciężar jego prowadzenia spoczywa na barkach osoby, która spotkała się z dyskryminacją. To ona musi zgromadzić materiał dowodowy, opłacić pozew, stawiać się na rozprawach, a przede wszystkim uzbroić się w cierpliwość z uwagi na niekiedy wieloletni czas trwania postępowania. Art. 138 Kodeksu wykroczeń przenosił zaś ciężar prowadzenia sprawy na państwo, które zamiast pokrzywdzonego dochodziło odpowiedzialności od sprawcy.

Czy najgorsze jest już za nami?

Dużą rolę odegra teraz pisemne uzasadnienie wyroku. Dokument będzie dostępny na stronie Trybunału w ciągu najbliższego miesiąca. Nie możemy wykluczyć, że w pisemnym uzasadnieniu pojawią się wypowiedzi sędziów interpretujące rozumienie tzw. klauzuli sumienia i wolności działalności gospodarczej w kontekście odmowy świadczenia usług. Choć w odniesieniu do obu tych kwestii – zawartych zresztą we wniosku Prokuratora Generalnego – Trybunał postanowił umorzyć postępowanie, to nie wykluczone, że odniesie się do nich w jakiś sposób w pisemnym uzasadnieniu.

* Tekst stanowi adaptację artykułu opublikowanego przez OKO.press dostępnego TUTAJ

 

Zobacz również: