02 grudnia 2019

Prawa dzieci z tęczowych rodzin wciąż pod znakiem zapytania – wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego

NSA wydał uchwałę, w której stwierdza, że polskie prawo nie dopuszcza dokonania transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia dziecka, w którym jako rodzice wpisane są osoby tej samej płci, co nie stoi na przeszkodzie temu, żeby wydawać dzieciom polskie dokumenty tożsamości.

Klientka Kampanii Przeciw Homofobii, mieszkająca w Wielkiej Brytanii, w 2016 r. złożyła wniosek do kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Piasecznie o dokonanie transkrypcji (przeniesienia) zagranicznego aktu urodzenia swojego dziecka, w którym jako rodzice wpisane są dwie matki. Kierownik odmówił z uwagi na to, że transkrypcja byłaby sprzeczna z podstawowymi zasadami porządku prawnego RP, bowiem w akcie urodzenia jako rodzice figurują dwie kobiety. Decyzję tę utrzymał w mocy Wojewoda Mazowiecki i Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Została wniesiona skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który rozpoznając  ją w kwietniu tego roku, skierował do składu 7 sędziów NSA wniosek o podjęcie uchwały – czy polskie prawo dopuszcza transkrypcję aktu urodzenia, w którym jako rodzice wpisane są osoby tej samej płci. Na dzisiejszym posiedzeniu NSA ostatecznie zdecydował, że nie ma możliwości transkrybowania zagranicznych aktów urodzenia, w których jako rodziców wskazano osoby tej samej płci. Jednocześnie zdaniem NSA odmowa wydania dzieciom paszportów i dowodów osobistych jest naruszeniem praw dziecka. Organy administracji powinny zatem nadawać numer PESEL i wydawać dokumenty tożsamości w oparciu o zagraniczne akty urodzenia.

Uchwała NSA będzie miała moc wiążącą dla tej sprawy, a także będzie musiała być respektowana we wszystkim podobnych sprawach rozpatrywanych w przyszłości. Do postępowania przyłączył się Rzecznik Praw Obywatelskich i Helsińska Fundacja Praw Człowieka, a także Prokurator Krajowy i Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.

Skarżącą na rozprawie reprezentowały adwokatka Karolina Gierdal i adwokatka Anna Mazurczak, a sprawę prowadzili adw. Piotr Łada i adw. Paweł Knut.

Mamy nadzieję, że od jutra każdy urząd, do którego wpłynie wniosek o wydanie dowodu osobistego czy paszportu dla urodzonego za granicą dziecka pary tej samej płci, będzie respektował uchwałę NSA i na podstawie zagranicznych aktów urodzenie te dokumenty wydawał – mówią pełnomocniczki klientki KPH.