15 lipca 2015

Polska nadaje status uchodźcy Marokańczykowi prześladowanemu z powodu homoseksualnej orientacji

W wyniku pozytywnej decyzji Szefa Urzędu ds. Cudzoziemców obywatel Maroka, który opuścił kraj pochodzenia z obawy przed prześladowaniami motywowanymi orientacją seksualną, otrzymał status uchodźcy. Oznacza to, że Marokańczyk będzie mógł pozostać w Polsce, gdzie zostanie objęty ochroną prawną. Sprawą zajmowały się dwie organizacje pozarządowe –  Stowarzyszenie Interwencji Prawnej oraz Kampania Przeciw Homofobii.

Decyzja ta oznacza, że Marokańczyk będzie mógł pozostać w Polsce i zostanie objęty w tym kraju ochroną prawną.

Jest to już druga (po decyzji w sprawie W.S., obywatela Ugandy) osoba, która ze względu na prześladowania z powodu swojej orientacji seksualnej, uzyskała tego rodzaju ochronę prawną w Polsce.

Jak wskazują obie organizacje, polskie organy administracji przekonała argumentacja wskazująca, że Maroko jest jednym z krajów penalizujących zachowania homoseksualne, w którym stale dochodzi do dyskryminacji i ataków na osoby LGBT. Zgodnie z marokańskim kodeksem karnym akty homoseksualne zagrożone są karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 3 lat oraz grzywną. Regulacje te nie są przepisami martwymi – w 2007 roku w głośnej sprawie sąd w Ksar el-Kbir ukarał 6 mężczyzn karą pozbawienia wolności posiłkując się przytoczonym powyżej przepisem. Jak zaś podaje Associated Press w samym 2011 odbyło się 81 procesów, w których postawiono zarzut odnoszący się do tego rodzaju „przestępstwa”.

Kampania Przeciw Homofobii przystąpiła do sprawy na prawach przysługujących organizacji społecznej. Sprawę uchodźcy z Maroka prowadziło Stowarzyszenie Interwencji Prawnej, a prawniczka SIPu – Katarzyna Słubik – była jego pełnomocniczką w tym postępowaniu.