17 czerwca 2013

Pobicie Roberta Biedronia

 W nocy z 15 na16 czerwca po Paradzie Równości w centrum Warszawy miał miejsce homofobiczny atak na posła Roberta Biedronia. Kampania Przeciw Homofobii wydała oświadczenie w tej sprawie.

Stanowisko Kampanii Przeciw Homofobii w sprawie homofobicznego napadu na posła RP Roberta Biedronia

W nocy 15/16.06.2013 roku po Paradzie Równości w centrum Warszawy miał miejsce atak na funkcjonariusza publicznego posła na Sejm RP Roberta Biedronia. O homofobicznym motywie napadu świadczą wyzwiska kierowane w stronę posła. Przyjmujemy to zdarzenie z dużym zaniepokojeniem i wzywamy władze do publicznego potępienia i napiętnowania przemocy motywowanej homofobią i transfobią. Funkcjonujące obecnie w przestrzeni publicznej przyzwolenie ze strony autorytetów na tego typu incydenty buduje nie tylko brak poczucia bezpieczeństwa u przedstawicieli grup mniejszościowych, ale także sprzyja poczuciu bezkarności sprawców.

Incydent, który wydarzył się Robertowi Biedroniowi nie był odosobnionym aktem agresji. Tej samej nocy pobito również dwóch innych mężczyzn, którzy odmówili zgłoszenia sprawy na policję z obawy o nieskuteczność działania wymiaru sprawiedliwości. Ofiarami napadu padli również działacze Kampanii Przeciw Homofobii, którym wyrwano po Paradzie transparenty. Noc wcześniej podjęto także próbę dewastacji biura Kampanii Przeciw Homofobii.

Zjawisko homofobicznej przemocy potwierdzone jest w badaniach. Ofiarą przemocy fizycznej pada co dziesiąta osoba nieheteroseksualna, a jedynie 3 procent poszkodowanych zgłasza fakt na policję. Większość spraw jest umarzanych lub prokuratura odmawia wszczęcia postępowania. Przepisy dotyczące przestępstw motywowanych nienawiścią wobec konkretnych grup społecznych nie obejmują ochrony ze względu na orientację seksualną i tożsamość płciową. W tej chwili ofiary przestępstw o motywie homo- lub transfobicznym muszą składać prywatne akty oskarżenia. Nie ma podstaw prawnych do ścigania z urzędu.

„ Wymiar sprawiedliwości nie ma narzędzi, aby skutecznie ścigać sprawców napaści. Poseł Biedroń będzie musiał wystąpić z prywatnym aktem oskarżenia, co wiąże się m.in z kosztami. Dla przeciętnej osoby koszta procesowe są istotną barierą. Nic dziwnego, że ofiary nie decydują się na zgłaszanie takich przestępstw. W konsekwencji sprawcy pozostają bezkarni, a krąg przemocy zatacza koło” – mówi Agata Chaber, Prezes Kampanii Przeciw Homofobii.

„Kodeks Karny wymaga nowelizacji aby wzmocnić ochronę obywateli, którzy są szczególnie narażeni na akty agresji. Obecnie ochrona jest nierówna, bo dotyczy tylko czterech przesłanek tj. rasy, narodowości, pochodzenia etnicznego, wyznania bądź bezwyznaniowości.  Konieczne jest objęcie dodatkową ochroną wszystkich grup które są szczególnie narażone na przemoc w tym osoby LGBT.”  – dodaje Mirosława Makuchowska, Wiceprezeska KPH.