13 czerwca 2016

Oświadczenie KPH ws. strzelaniny w Orlando

Oświadczenie Kampanii Przeciw Homofobii w sprawie strzelaniny w klubie gejowskim w Orlando na Florydzie (USA), w wyniku której zginęło 50 osób, a 53  zostały ranne.

“W sobotę 11 czerwca ulicami Warszawy szliśmy w Paradzie Równości. Dla wielu tegoroczna Parada była wyjątkowa. Niezwykle liczna, radosna… Kiedy maszerowaliśmy, czuliśmy chociaż przez kilka godzin, że tak może być zawsze. Bez strachu, kiedy idziemy po ulicy z naszymi partnerami i partnerkami, rodzinami oraz sojuszniczkami i sojusznikami. We wspólnocie ludzi, którzy są dla siebie serdeczni i  mimo różnic  mogą żyć obok siebie wzajemnie się wspierając. Radośnie i z poczuciem dumy z tego, kim jesteśmy. Wbrew temu, co słyszymy całe życie o gejach, lesbijkach, osobach biseksualnych i transpłciowych. Wbrew wszystkiemu, czego nas nauczono o nas samych. Wbrew nienawiści, jaką uczy się nas czuć do nas samych. Wbrew wszystkim, którzy woleliby, żeby nas w ogóle nie było. Takie właśnie przekonanie, że osoby LGBT nie zasługują na życie doprowadziło młodego mężczyznę w Orlando w Filadelfii do zabicia 50 i ranienia 53 osób bawiących się w gejowskim klubie. Wspólną radość zastąpił smutek, niedowierzanie i ogromny gniew. Gniew na to, że żadne z nas nie może czuć się bezpiecznie. Na to, że to kim jesteśmy  może być wystarczającym powodem, żeby nas zabić. W sobotnią noc w klubie Puls zaatakowani zostali nie tylko uczestnicy tamtejszej imprezy, lecz każda osoba LGBT na świecie. „Nie zasługujecie na życie, nie zasługujecie by tu być” – taką wiadomość niesie ze sobą ten akt terroru. Do tak odrażających wniosków nie doprowadza żadna konkretna religia, przynależność narodowa czy etniczna. Uprzedzenia wobec nas nie są „zarezerwowane” dla konkretnej grupy – są zjawiskiem powszechnym na całym świecie. To uprzedzenia zabijają, nie wyznanie. Pamiętajmy o tym, zanim w gniewie będziemy rzucać oskarżenia wobec muzułmanów czy uchodźców jako sprawców homofobicznej i transfobicznej przemocy. Przerwijmy krąg nienawiści, uprzedzeń i lęku przed tymi, których nie znamy. Bo to one skłoniły młodego mężczyznę w Orlando do sięgnięcia po broń. Łączymy się w bólu z rodzinami i przyjaciółmi osób. Trudno nam sobie wyobrazić ogrom cierpienia, jakie niesie za sobą ta tragedia. Wbrew temu co się wydarzyło w Orlando, wierzymy i będziemy wierzyć, że jest możliwy świat, w którym osoby LGBT będą mogły się czuć bezpiecznie. Wszyscy jesteśmy za to odpowiedzialni. Każda i każdy z nas. Pamiętajmy, że każde homofobiczne i transfobiczne wyzwisko, wybita szyba, pobicie pozostawione bez reakcji, wzmacniają przekonania, które miał sprawca strzelaniny w Orlando”.

KPH zachęca wszystkich do zapalenia zniczy pod ambasadą USA w Warszawie, gdzie spotykamy się dzisiaj (13.06) o godzinie 18:00. Szczegółowe informacje dostępne TUTAJ.