09 lipca 2014

Odszkodowanie dla klienta zwolnionego z powodu orientacji seksualnej.

Ariel T. pracowal jako ochroniarz na umowie zlecenie. W maju 2013 roku został rozpoznany przez swojego szefa na medialnych zdjęciach z Marszu Równości. Niedługo później został zwolniony z pracy, a jeden z przełożonych w rozmowie telefonicznej poinformował go, że jego firma ‘nie zatrudnia pedałów’.

Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie rozpoznając sprawę zwolnienia Ariela T. przyznał rację powodowi i zasądził na jego rzecz odszkodowanie do pracodawcy za naruszenie zasady równego traktowania przez asocjację w zatrudnieniu niepracowniczym.

Wyrok ten jest przełomowy z co najmniej dwóch względów. Od stycznia 2011 roku obowiązuje ustawa o wdrożeniu niektórych przepisów Unii Europejskiej w zakresie równego traktowania. Sprawa Ariela T. jest pierwszą sprawą, w której doszło do merytorycznego rozpoznania powództwa na podstawie powyższej ustawy. Ponadto – w prawie krajowym nie występuje expressis verbis koncepcja dyskryminacji przez asocjację (tzn. poprzez związek z osobą noszącą cechę chronioną, w przypadku powoda – przez związek z osobami LGBT wyrażający się braniem udziału w Marszu Równości). Stanowi ona jednak koncepcję stosowaną w orzecznictwie europejskim i powszechnie uznana jest za jeden z rodzajów dyskryminacji, przed którą powinny chronić przepisy krajowe lub przynajmniej praktyka ich stosowania. Przepisy antydyskryminacyjne w prawie pracy obowiązują w Polsce od 2004 roku. W powyższej sprawie Sąd jednoznacznie stwierdził, iż powód został nierówno potraktowany ze względu na skojarzenia, jakie wzbudziły jego przełożonych zdjęcia z marszu.

Sprawę wszczęło Polskie Towarzystwo Prawa Antydyskryminacyjnego, w sprawie uczestniczyła również Kampania Przeciw Homofobii i Polskie Towarzystwo Prawa Antydyskryminacyjnego.

Wyrok jest nieprawomocny, przysługuje od niego apelacja do Sądu Okręgowego w Warszawie