03 lipca 2015

Minister edukacji potępiła homofobię! Co się wydarzyło pod MEN, gdy palono znicze dla Dominika

2 lipca w południe pod Ministerstwem Edukacji Narodowej uczczono pamięć 14-letniego Dominika – gimnazjalisty z Bieżunia, który w wyniku homofobicznych prześladowań ze strony rówieśników popełnił samobójstwo. Do zgromadzonych na miejscu osób wyszła minister edukacji narodowej – Joanna Kluzik-Rostowska, która zapewniła, że potępia homofobię. Jednocześnie zadeklarowała, że spotka się z TEA i KPH, aby wspólnie podjąć działania zmierzające do wyeliminowania z polskich szkół przemocy i dyskryminacji.W odpowiedzi na to, co wydarzyło się w Bieżuniu, Towarzystwo Edukacji Antydyskryminacyjnej wraz z Kampanią Przeciw Homofobii, które dzień wcześniej wydały oświadczenie w tej sprawie, zdecydowały się zorganizować akcję „Zapal znicz dla Dominika”. W zaledwie pół dnia po utworzeniu wydarzenia na facebooku poparcie dla akcji wyraziło 1.500 osób. O 12:00 pod MENem zapłonęły liczne świeczki. Podczas, gdy przedstawicielka TEA, Ewa Rutkowska wygłaszała listę postulatów Koalicji na Rzecz Edukacji Antydyskryminacyjnej, która domaga się m.in. podjęcia “realnych działań o charakterze edukacyjnym, wspierających społeczności szkolne w całej Polsce w radzeniu sobie z dyskryminacją i przemocą” do zgromadzonych wyszła minister edukacji.Kluzik-Rostkowska zapytana przez zebrane pod MEN osoby o homofobie w szkole, powiedziała, że „Homofobia jest złem i nie powinna mieć miejsca w polskich szkołach”. Oznajmiła również, że od lat wie, że homofobia jest powszechnym problemem wśród uczniów i uczennic. Mimo to, jak zauważa TEA i KPH „żaden z Ministrów Edukacji Narodowej, w tym również Kluzik-Rostkowska, nie podjął jakichkolwiek działań, które byłyby próbą systemowej odpowiedzi na problem dyskryminacji i przemocy motywowanej uprzedzeniami”.Z danych, jakie przedstawiła minister edukacji wynika, że rok przed śmiercią Dominika przeprowadzona była w jego szkole ewaluacja, z której wynikało, że aż 50% uczniów i uczennic tej szkoły nie czuje się w niej bezpiecznie. Mimo to MEN nie zrobiło nic, a sama minister odpowiedzialność przenosi na organy prowadzące podkreślając jednocześnie, że pełniąc swoją funkcję „nie mam kontroli nad tym, kto jest zatrudniony w szkole” i jedyne, co może zrobić, to proponować rozwiązania, a nie je narzucać. Innego zdania jest Mariusz Kruc, redaktor naczelny „Repliki”, który w mocnych słowach skierowanych do minister Kluzik-Rostkowskiej stwierdził, że – „Pani jest odpowiedzialna za kreowanie atmosfery i Pani swoimi wypowiedziami publicznymi potępiającymi homofobię mogłaby stworzyć atmosferę antyhomofobiczną. Tego Pani nie zrobiła i jest Pani tego zaniechania winna”.

Pod presją zebranych minister Kluzik-Rostkowska zaapelowała do nauczycieli prosząc ich o to, aby nie udawali, że przemocy w szkołach nie ma, bo rzeczywistości jest zupełnie inaczej. Jak powiedziała – „Dotyczy ona różnych rzeczy i dotyczy również homofobii. Apeluję o to, żeby zwracać na to uwagę”. Zagwarantowała również, że spotka się z przedstawicielami KPH i TEA, aby wspólnie zastanowić się nad realnymi działaniami jakie można podjąć, aby przeciwdziałać obecnej w polskich szkołach przemocy i dyskryminacji. Piotr Cykowski z TEA podziękował minister edukacji, że zdecydowała się spotkać z tymi, którzy 2 lipca postanowili uczcić pamięć Dominika. Podkreślił, że rozwiązania systemowe i wdrożenie edukacji antydyskryminacyjnej są niezbędne. Zwrócił uwagę na to, jak ważna jest profilaktyka, a nie tylko reagowanie w momencie, gdy jest już za późno. Odnosząc się do tragicznych wydarzeń z Bieżunia powiedział – „Mam wrażenie, że o wielu takich sytuacjach się nie dowiemy. Dziękuję, że publicznie potępiła Pani homofobię i skierowała apel do nauczycieli i nauczycielek, że homofobia jest rzeczą złą przeciwko, której trzeba przeciwdziałać. Liczę również na to, że deklaracja spotkania z TEA i KPH zostanie zrealizowania”.

Przedstawiciele KPH i TEA wręczyli minister Kluzik-Rostkowskiej dwie publikacje: raport poświęcony edukacji antydyskryminacyjnej – “Dyskryminacja w szkole – obecność nieusprawiedliwiona. O edukacji antydyskryminacyjnej w systemie edukacji formalnej w Polsce” oraz „Lekcję równości” poświęconą homofobii w szkole. Zaapelowano również o to, aby został ustanowiony Dzień Walki z Dyskryminacją i Przemocą w Szkole, który będzie obchodzony aż do momentu, gdy przemoc i dyskryminacja znikną z polskich szkół i wszyscy uczniowie i uczennice będą czuć się w nich bezpiecznie.

Wśród licznie zgromadzonych pod MENem znaleźli się przedstawiciele i przedstawicielki szeregu równościowych organizacji pozarządowych – Amnesty International, Bez Nienawiści, Feminoteka, Fundacja na Rzecz Różnorodności Społecznej, Fundacja Replika, Lambda Warszawa, Miłość nie Wyklucza oraz matki z Akademii Zaangażowanego Rodzica.