09 sierpnia 2012

Batalia o Wilsona wygrana! Ugandyjczyk zostanie w Polsce

Batalia o Wilsona wygrana! Gej z Ugandy po półtorarocznym postępowaniu, uzyskał statut uchodźcy z powodu prześladowań homofobicznych w jego rodzinnym kraju.

8 sierpnia Stowarzyszeniu Kampania Przeciw Homofobii doręczona została decyzja  Rady ds. Uchodźców z 25 lipca br. o nadaniu statusu uchodźcy Wilsonowi Sekiziyivu – ugandyjskiemu aktywiście na rzecz praw osób LGBT. Decyzja ta zakończyła niespełna  półtoraroczne postępowanie o udzielenie obywatelowi Ugandy ochrony prawnej przed prześladowaniem w kraju pochodzenia ze względu na jego orientację seksualną.

Kampania Przeciw Homofobii od początku była aktywnym uczestnikiem postępowania m.in. przygotowując pisma procesowe, dostarczając środki dowodowe czy też nagłaśniając sprawę w mediach.

Na mocy rozstrzygnięcia Rady uchylona została również decyzja Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, który w kwietniu br., jako organ pierwszej instancji, wydał decyzję o odmowie udzielenia Wilsonowi Sekiziyivu ochrony prawnej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Decyzja ta wzbudziła liczne kontrowersje wśród wielu organizacji pozarządowych oraz mediów. Na skutek wniesionego odwołania, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, Rada ds. Uchodźców uznała, że ze względu na bardzo złą sytuację osób o orientacji homoseksualnej w Ugandzie już sama orientacja seksualna Wnioskodawcy uprawdopodobniła możliwość wystąpienia prześladowania w przypadku jego powrotu do kraju pochodzenia. Tym samym Rada uznała, że Wnioskodawca może żywić uzasadnioną obawę przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu jego przynależności do określonej grupy społecznej – grupy osób o nieheteronormatywnej orientacji seksualnej.

Rozstrzygnięcie Rady ma charakter precedensowy. Z informacji uzyskanych z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych wynika bowiem, że w przeciągu ostatnich 5 lat nie odnotowano żadnego pozytywnego rozstrzygnięcia w postępowaniach o nadanie statusu uchodźcy, które umotywowane byłoby uzasadnioną obawą przed dyskryminacją ze względu na orientację seksualną.

Mamy nadzieję, że decyzja ta, a w szczególności przywołana w niej argumentacja Rady ds. Uchodźców, wyznaczy nowe standardy w rozpoznawaniu spraw o udzielenie przez Polskę ochrony prawnej tym wszystkim osobom, które ze względu na swoją orientację seksualną zmuszone były opuścić kraj swojego pochodzenia.