Wesprzyj KPH

Sprawa drukarza z Łodzi umorzona. KPH składa apelację do Sądu Najwyższego

Sąd Apelacyjny w Łodzi uchylił orzeczenie, na podstawie którego skazano drukarza z Łodzi, a następnie wydał wyrok, w którym umorzył postępowanie. W Polsce trwa kryzys praworządności, a sprawa drukarza z Łodzi tylko to potwierdza – komentuje decyzję sądu KPH i zapowiada złożenie apelacji do Sądu Najwyższego. Helsińska Fundacja Praw Człowieka ma nadzieję, że Sąd Najwyższy ponownie oceni skuteczność prawną wyroku Trybunału Konstytucyjnego.

Początek sprawy drukarza z Łodzi sięga roku 2015, kiedy pracownik drukarni odmówił wydruku roll up’u fundacji LGBT Business Forum. W czerwcu 2016 Sąd Rejonowy dla Łodzi – Widzewa uznał drukarza winnym wykroczenia na mocy art. 138 Kodeksu wykroczeń. Był to pierwszy w historii polskiego sądownictwa wyrok, w którym stwierdzono, że osoby LGBT nie mogą być dyskryminowane w dostępie do usług z powodu swojej orientacji. Prawidłowość wyroku potwierdził Sąd Okręgowy, a następnie Sąd Najwyższy. 

Sąd umarza sprawę

W czerwcu tego roku Trybunał Konstytucyjny – na wniosek Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry – orzekł w sprawie konstytucyjności art. 138 Kodeksu wykroczeń. Trybunał w składzie z Mariuszem Muszyńskim, który niezgodnie z prawem zajmuje miejsce sędziego, uznał artykuł, na mocy którego drukarz z Łodzi został uznany winnym, za niezgodny z Konstytucją. W oparciu o budzące poważne zastrzeżenia orzeczenie TK Prokuratura Okręgowa w Łodzi złożyła, na polecenie Prokuratora Generalnego, wniosek o wznowienie postępowania ws. drukarza. W obronie konsumentów i konsumentek LGBT stanęła Kampania Przeciw Homofobii wraz z Helsińską Fundacją Praw Człowieka, które apelowały o skierowanie pytań prejudycjalnych do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Sąd Apelacyjny w Łodzi podjął dzisiaj decyzję zgodną z wnioskiem Prokuratury i uchylił orzeczenie, na podstawie którego pracownik drukarni został skazany, a następnie wydał wyrok, w którym umorzył postępowanie. Pytań do TSUE nie zada.

W Polsce trwa kryzys praworządności, a sprawa drukarza z Łodzi tylko to potwierdza. Na skutek decyzji podejmowanych przez przedstawicieli partii rządzącej status i autorytet Trybunału Konstytucyjnego został podważony. A to poddaje w wątpliwość moc prawną wyroków wydawanych w oparciu o jego orzeczenia przy udziale sędziów – dublerów. Nie ma naszej zgody na poświęcanie praw i wolności człowieka w celu osiągnięcia bieżących interesów władzy. Dlatego będziemy walczyć dalej i składamy apelację do Sądu Najwyższego – komentuje wyrok KPH.

Obaw związanych z konsekwencjami decyzją Sądu Apelacyjnego  w Łodzi nie kryje Jej Perfekcyjność z fundacji LGBT Business Forum, której drukarz odmówił wydruku roll up’u:

Ochrona praw osób LGBT w Polsce wymaga ciągłego potwierdzania. Jesteśmy naprawdę zaniepokojeni tym, w jakim kierunku mogą zmierzać orzeczenia sądowe dotyczące wolności i praw człowieka. Mam nadzieję, że niezawisłe sądownictwo w Polsce zadziała i w ten sposób państwo będzie strzec praw osób nieheteronormatywnych.

KPH składa apelację do Sądu Najwyższego

W odpowiedzi na orzeczenie Sądu Apelacyjnego w Łodzi pełnomocniczka fundacji LGBT Business Forum, adwokatka Karolina Gierdal z Kampanii Przeciw Homofobii zapowiedziała wniesienie apelacji od wyroku do Sądu Najwyższego. 

Nie zgadzamy się z rozstrzygnięciem Sądu Apelacyjnego i będziemy wnosić apelację do Sądu Najwyższego. W sprawie podnosiliśmy szereg wątpliwości związanych ze skutkami wydania orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny, w którego składzie zasiadał sędzia-dubler. W naszej ocenie Sąd powinien był zwrócić się do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z pytaniami prejudycjalnymi, aby rozstrzygnąć jednoznacznie czy wadliwy skład TK pozwala na pominięcie skutków takiego orzeczenia ze względu na zasady praworządności i niedyskryminacji. Sąd uznał jednak,że jest związany wyrokiem TK i nie może podważać statusu sędziów Trybunału – informuje adwokatka Karolina Gierdal z KPH.

Dzisiejszą decyzję Sądu komentuje również adw. Jarosław Jagura z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, która złożyła w sprawie drukarza opinię przyjaciela sądu wskazując w niej na wątpliwości dotyczące skuteczności wyroku TK:

W opinii przyjaciela sądu przedstawionej przez Helsińską Fundację Praw Człowieka wskazywaliśmy, że w sprawie istotne znaczenie ma prawo unijne, którego jednym z filarów jest zakaz dyskryminacji i poszanowanie równość. Wyrok TK z czerwca 2019 r. poważnie osłabił ochronę przed aktami dyskryminacji w dostępie do dóbr i usług. Mamy nadzieję, że Sąd Najwyższy pochyli się nad potrzebą zapewnienia ochrony praw wynikających z dorobku UE i ponownie oceni skuteczność prawną wyroków TK wydawanych z udziałem osób, które w sposób nieuprawniony zasiadają w jego składzie – mówi adwokat Jarosław Jagura z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

Ustawa dyscyplinująca w praktyce?

W trakcie postępowania KPH złożyło wniosek o wyłączenie od orzekania sędziego rozpoznającego sprawę drukarza. Argumentowano to m.in. tym, że sędzia delegowany do sprawy z sądu niższej instancji otrzymał pozytywną rekomendację tzw. Nowej KRS i aktualnie oczekuje na podpis Prezydenta pod nominacją na stanowisko sędziego sądu apelacyjnego. Pełnomocniczka z ramienia KPH wskazała, że na skutek kryzysu praworządności w Polsce, bezstronność sędziego, nie z jego winny, można poddać w wątpliwość, bo osłabione zostały gwarancje jego niezawisłości. Dalszy awans zawodowy sędziego zależy bowiem od decyzji zapadających w obozie władzy. 

W tym postępowaniu sędzia musi ocenić m.in. skuteczność powołania sędziego TK, umocowanie TK jako konstytucyjnego organu TK. W myśl uchwalonej niedawno przez Sejm tzw. ustawy kagańcowej, wszystko to, w razie jej wejścia w życie, ma stanowić przewinienie dyscyplinarne karane nawet wydaleniem z zawodu. Prokurator Generalny i zarazem Minister Sprawiedliwości wyraził publicznie swój pogląd w sprawie drukarza i wskazał jaka powinna być treść oczekiwanego przez niego wyroku. Niedawne przypadki sędziów odwoływanych z delegacji wkrótce po wydaniu przez nich decyzji niezgodnych ze stanowiskiem rządu, sędziów wobec których wszczynane są postępowania dyscyplinarne po zadaniu pytania do TSUE, pokazują jasno, że gwarancją niezawisłości sądu w tej sprawie powinien być brak bezpośredniego uzależnienia sytuacji zawodowej sędziego od decyzji władz. Wątpliwości w tym zakresie podważają zaufanie do sądów komentuje prawniczka KPH, adw. Karolina Gierdal. 

 

Kalendarium:

  1. maj 2015 – Fundacja LGBT Business Forum zamawia usługę w postaci wykonania wydruku roll up’u w jednej z łódzkich drukarni. Pracownik drukarni odmawia wykonania usługi. Swoją decyzję uzasadnia mailowo: „Odmawiam wykonania roll up’u z otrzymanej grafiki. Nie przyczyniamy się do promocji ruchów LGBT naszą pracą”.
  2. luty 2016 – Fundacja LGBT Business Forum wnosi skargę na zachowanie pracownika do Rzecznika Praw Obywatelskich. Rzecznik informuje o zaistniałej sytuacji Komendanta Stołecznego Policji, co prowadzi do wszczęcia postępowania w sprawie.
  3. maj 2016  – Policja wnosi do Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa w Łodzi wniosek o ukaranie pracownika wskazując, że jego zachowanie doprowadziło do popełnienia wykroczenia z art. 138 Kodeksu wykroczeń.
  4. czerwiec 2016 – Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi wyrokiem nakazowym uznaje pracownika drukarni winnym popełnienia wykroczenia z art. 138 Kodeksu wykroczeń i wymierza mu karę grzywny w wysokości 200 zł. Wyrok nie jest prawomocny. Pracownik wnosi sprzeciw od wyroku. Sprawa musi być ponownie rozpoznana przez sąd.
  5. lipiec 2016 – na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości pojawia się oświadczenie Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry ws. wyroku wydanego przez Sąd Rejonowy w Łodzi. Stanowisko Prokuratora wobec wyroku jest krytyczne. Na jego polecenie do sprawy przyłącza się Prokuratura Okręgowa w Łodzi.
  6. lipiec 2016  – na oświadczenie Ministra Sprawiedliwości reaguje Kampania Przeciw Homofobii wydając swoje oświadczenie (oświadczenie dostępne TUTAJ)
  7. marzec 2017  – Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi ponownie uznaje pracownika winnym popełnienia wykroczenia. Jednocześnie sąd odstępuje od wymierzenia grzywny. Wyrok nie jest prawomocny (więcej TUTAJ). Zarówno prokuratura, obrońca obwinionego jak i pełnomocnik Fundacji wnoszą w sprawie apelacje.
  8. maj 2017 – Sąd Okręgowy w Łodzi utrzymuje w mocy wyrok Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa uznając to rozstrzygnięcie za prawidłowe. Wyrok jest prawomocny (więcej TUTAJ).
  9. wrzesień 2017   – Prokurator Generalny wnosi do Sądu Najwyższego kasację od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi, wnosząc o uchylenie wyroku i uniewinnienie pracownika.
  10. grudzień 2017 – pełnomocnik Fundacji, adw. Paweł Knut z Kampanii Przeciw Homofobii wnosi do Sądu Najwyższego odpowiedź na kasację Prokuratora Generalnego, wnosząc o utrzymanie wyroku w mocy.
  11. grudzień 2017 – Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro kieruje do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o stwierdzenie niezgodności z Konstytucją art. 138 KW, który był przepisem na podstawie, którego drukarz z Łodzi został uznany winnym popełnienia wykroczenia.
  12. luty 2018 – Rzecznik Praw Obywatelskich zgłasza udział w postępowaniu przed Trybunałem Konstytucyjnym z wniosku Prokuratora Generalnego wnosząc jednocześnie o stwierdzenie, że art. 138 KW jest zgodny z Konstytucją.
  13. czerwiec 2018 – Sąd Najwyższy odracza ogłoszenie wyroku na 14 czerwca argumentując swoją decyzję zawiłością sprawy (więcej TUTAJ)
  14. czerwiec 2018 – Sąd Najwyższy oddala kasację Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobro w sprawie drukarza z Łodzi. Kampania Przeciw Homofobii ogłasza historyczne zwycięstwo równości w Polsce (więcej TUTAJ)
  15. kwiecień 2019 – Trybunał Konstytucyjny odwołuje ogłoszenie orzeczenia w odniesieniu do wniosku skierowanego do Trybunału przez Prokuratora Generalnego.
  16. czerwiec 2019 –  Trybunał Konstytucyjny orzeka o niekonstytucyjności art. 138 Kodeksu wykroczeń w części penalizującej umyślną i nieuzasadnioną odmowę świadczenia usług (więcej TUTAJ)
  17. sierpień 2019 – Zastępca Prokuratora Okręgowego w Łodzi składa wniosek o wznowienie postępowania ws. drukarza.
  18. 30 grudnia 2019 – Sąd Apelacyny w Łodzi rozpatruje wniosek Prokuratury Okręgowej w Łodzi o wzniowienie postępowania ws. drukarza.

Konferencja prasowa: Orzeczenie Sądu Apelacyjnego w sprawie drukarza z Łodzi

Kampania Przeciw Homofobii zaprasza dziennikarzy i dziennikarki na konferencję prasową komentującą orzeczenie Sądu Apelacyjnego w Łodzi  dotyczące wniosku Prokuratury Okręgowej w Łodzi o wznowienie postępowania w sprawie drukarza z Łodzi – prawomocnie skazanego usługodawcy za odmowę wykonania usługi organizacji LGBT.

Konferencja prasowa odbędzie się 30 grudnia 2019 r. (poniedziałek) przed budynkiem Sądu Apelacyjnego w Łodzi II Wydział Karny (ul. Narutowicza 64, Łódź) po zakończeniu posiedzenia sądu rozpoczynającego się o godzinie 10:30 w sali nr 34.

W konferencji prasowej udział wezmą:

  • adw. Karolina Gierdal – Kampania Przeciw Homofobii
  • adw. Jarosław Jagura – Helsińska Fundacja Praw Człowieka
  • Jej Perfekcyjność – Fundacja LGBT Business Forum

Wyrok ws. drukarza był pierwszym w historii polskiego sądownictwa wyrokiem, w którym stwierdzono, że osoby LGBT nie mogą być dyskryminowane w dostępie do usług z powodu orientacji seksualnej. Opis sprawy wraz z kalendarium dostępny jest TUTAJ.

Kontakt dla mediów:
Cecylia Jakubczak
Kampania Przeciw Homofobii
kom. +48 790 866 388
email: cjakubczak@kph.org.pl

Sprawa drukarza z Łodzi znowu w sądzie

Sprawa drukarza z Łodzi na wniosek Prokuratury ponownie wraca do sądu. O tym czy postępowanie ws.  drukarza zostanie wznowione, zadecyduje 30 grudnia Sąd Apelacyjny w Łodzi. W sprawie interweniuje Kampania Przeciw Homofobii i Helsińska Fundacja Praw Człowieka, która złożyła opinię przyjaciela sądu w sprawie. Organizacje chcą, żeby łódzki sąd skierował pytania prejudycjalne* do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Sprawa drukarza ciągnie się od maja 2015 roku, kiedy pracownik drukarni z Łodzi odmówił Fundacji LGBT Business Forum wykonania wydruku baneru reklamującego organizację (zobacz baner TUTAJ). W sprawie łódzkiego drukarza wydano łącznie 4 wyroki w różnych instancjach. Wszystko wskazywało na to, że swój finał sprawa będzie miała w Sądzie Najwyższym, który potwierdził, że drukarz jest winny popełnienia wykroczenia. Tak się nie stało. Na wniosek Prokuratora Generalnego, Zbigniewa Ziobro sprawa trafiła do Trybunału Konstytucyjnego, który 26 czerwca orzekł o niekonstytucyjności art. 138 Kodeksu wykroczeń w części penalizującej umyślną i nieuzasadnioną odmowę świadczenia usług. 30 grudnia temat bezpieczeństwa konsumentów i konsumentek LGBT w wyniku wniosku złożonego przez Prokuraturę Okręgową w Łodzi, powróci do Sądu Apelacyjnego, który zadecyduje o wznowieniu sprawy drukarza.

Wadliwy wyrok Trybunału Konstytucyjnego i pytania do TSUE

Od dłuższego czasu jesteśmy w sytuacji kryzysu Trybunału Konstytucyjnego. Obecność sędziego dublera, Mariusza Muszyńskiego  w składzie orzekającym każe zastanowić się czy ten wyrok ma w ogóle moc prawną – mówiła Mirosława Makuchowska z KPH tuż po ogłoszeniu wyroku przez Trybunał Konstytucyjny.

Wątpliwości, które budził i nadal budzi skład Trybunału orzekającego ws. konstytucyjności art. 138 KW, skłoniły pełnomocniczkę Fundacji LGBT Business Forum, adw. Karolinę Gierdal z Kampanii Przeciw Homofobii  oraz Helsińską Fundacji Praw Człowieka, która przedstawiła w sprawie opinię przyjaciela sądu, do złożenia wniosku o skierowanie przez Sąd Apelacyjny w Łodzi pytań prejudycjalnych do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE). Prawnicy i prawniczki chcą ustalić:

  • Czy Sąd w Łodzi może nie uwzględnić wniosku Prokuratury o wznowienie postępowania  i pominąć skutki prawne wyroku Trybunału Konstytucyjnego z powołaniem się na unijną zasadę praworządności i niedyskryminacji z tego powodu, że w składzie Trybunału zasiadała osoba nieuprawniona do orzekania, czyli  dubler – Mariusz Muszyński?
  • Czy sąd może odmówić uznania skutków wyroku Trybunału Konstytucyjnego z uwagi na zasadę niedyskryminacji, mając na uwadze to, że wyrok Trybunału pozbawił polski system prawny skutecznej, efektywnej i szybkiej ochrony przed dyskryminacją w dostępie do dóbr i usług?

Jeśli Sąd podzieli nasze wątpliwości co do wadliwości wyroku Trybunału Konstytucyjnego i oddali wniosek Prokuratury, będziemy mogli mówić o prawdziwej wygranej nie tylko dla osób LGBT, ale również dla innych grup dyskyrminowanych. Wyrok Trybunału pozbawił znaczną część obywateli skutecznego środka ochrony przed dyskryminacją w dostępie do usług. Jeżeli sąd uzna, że może pominąć skutki wyroku Trybunału Konstytucyjnego, naturalną konsekwencją byłoby uznanie, że przepis art. 138 Kodeksu wykroczeń wciąż obowiązuje. Dlatego też istotne byłoby zadanie pytania prejudycjalnego do TSUE – stwierdza adw. Karolina Gierdal z KPH.

Decyzje Sądu Apelacyjnego w Łodzi ws. wniosku Prokuratury Okręgowej w Łodzi jak i wniosku dot. skierowania pytań prejudycjalnych do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej poznamy 30 grudnia.  

 

 Kalendarium:

  1. maj 2015 – Fundacja LGBT Business Forum zamawia usługę w postaci wykonania wydruku roll up’u w jednej z łódzkich drukarni. Pracownik drukarni odmawia wykonania usługi. Swoją decyzję uzasadnia mailowo: „Odmawiam wykonania roll up’u z otrzymanej grafiki. Nie przyczyniamy się do promocji ruchów LGBT naszą pracą”.
  2. luty 2016 – Fundacja LGBT Business Forum wnosi skargę na zachowanie pracownika do Rzecznika Praw Obywatelskich. Rzecznik informuje o zaistniałej sytuacji Komendanta Stołecznego Policji, co prowadzi do wszczęcia postępowania w sprawie.
  3. maj 2016  – Policja wnosi do Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa w Łodzi wniosek o ukaranie pracownika wskazując, że jego zachowanie doprowadziło do popełnienia wykroczenia z art. 138 Kodeksu wykroczeń.
  4. czerwiec 2016 – Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi wyrokiem nakazowym uznaje pracownika drukarni winnym popełnienia wykroczenia z art. 138 Kodeksu wykroczeń i wymierza mu karę grzywny w wysokości 200 zł. Wyrok nie jest prawomocny. Pracownik wnosi sprzeciw od wyroku. Sprawa musi być ponownie rozpoznana przez sąd.
  5. lipiec 2016 – na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości pojawia się oświadczenie Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry ws. wyroku wydanego przez Sąd Rejonowy w Łodzi. Stanowisko Prokuratora wobec wyroku jest krytyczne. Na jego polecenie do sprawy przyłącza się Prokuratura Okręgowa w Łodzi.
  6. lipiec 2016  – na oświadczenie Ministra Sprawiedliwości reaguje Kampania Przeciw Homofobii wydając swoje oświadczenie (oświadczenie dostępne TUTAJ)
  7. marzec 2017  – Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi ponownie uznaje pracownika winnym popełnienia wykroczenia. Jednocześnie sąd odstępuje od wymierzenia grzywny. Wyrok nie jest prawomocny (więcej TUTAJ). Zarówno prokuratura, obrońca obwinionego jak i pełnomocnik Fundacji wnoszą w sprawie apelacje.
  8. maj 2017 – Sąd Okręgowy w Łodzi utrzymuje w mocy wyrok Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa uznając to rozstrzygnięcie za prawidłowe. Wyrok jest prawomocny (więcej TUTAJ).
  9. wrzesień 2017   – Prokurator Generalny wnosi do Sądu Najwyższego kasację od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi, wnosząc o uchylenie wyroku i uniewinnienie pracownika.
  10. grudzień 2017 – pełnomocnik Fundacji, adw. Paweł Knut z Kampanii Przeciw Homofobii wnosi do Sądu Najwyższego odpowiedź na kasację Prokuratora Generalnego, wnosząc o utrzymanie wyroku w mocy.
  11. grudzień 2017 – Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro kieruje do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o stwierdzenie niezgodności z Konstytucją art. 138 KW, który był przepisem na podstawie, którego drukarz z Łodzi został uznany winnym popełnienia wykroczenia.
  12. luty 2018 – Rzecznik Praw Obywatelskich zgłasza udział w postępowaniu przed Trybunałem Konstytucyjnym z wniosku Prokuratora Generalnego wnosząc jednocześnie o stwierdzenie, że art. 138 KW jest zgodny z Konstytucją.
  13. czerwiec 2018 – Sąd Najwyższy odracza ogłoszenie wyroku na 14 czerwca argumentując swoją decyzję zawiłością sprawy (więcej TUTAJ)
  14. czerwiec 2018 – Sąd Najwyższy oddala kasację Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobro w sprawie drukarza z Łodzi. Kampania Przeciw Homofobii ogłasza historyczne zwycięstwo równości w Polsce.
  15. kwiecień 2019 – Trybunał Konstytucyjny odwołuje ogłoszenie orzeczenia w odniesieniu do wniosku skierowanego do Trybunału przez Prokuratora Generalnego.
  16. czerwiec 2019 –  Trybunał Konstytucyjny orzeka o niekonstytucyjności art. 138 Kodeksu wykroczeń w części penalizującej umyślną i nieuzasadnioną odmowę świadczenia usług (więcej TUTAJ)
  17. sierpień 2019 – Zastępca Prokuratora Okręgowego w Łodzi składa wniosek o wznowienie postępowania ws. drukarza.
  18. 30 grudnia 2019 – Sąd Apelacyny w Łodzi rozpatrzy wniosek Prokuratury o wzniowienie postępowania ws. drukarza.
*Pytanie prejudycjalne jest pytaniem prawnym zadawanym przez sąd krajowy sądowi wspólnotowemu w związku z wątpliwościami dotyczącymi stosowania prawa wspólnotowego, których interpretacja jest kluczowa dla wydania wyroku w danej sprawie. Według prawa UE niezgodności takie należy rozwiązywać na korzyść przepisów prawa wspólnotowego.

Europarlament przyjął rezolucję ws. uchwał anty-LGBT

Parlament Europejski przyjął rezolucję ws. uchwał anty-LGBT wzywającą Polskę do zaprzestania działań dyskryminujących 2 milionową część polskiego społeczeństwa, którą stanowią osoby LGBT. Przyjmując rezolucję ws. uchwał anty-LGBT Europarlament wskazał Polsce właściwy kierunek. Czas, aby władze naszego kraju  zawróciły z drogi nienawiści. I my dopilnujemy, żeby tak było! – komentuje dzisiejsze wydarzenia w Europarlamencie Mirosława Makuchowska z KPH, które planuje wysłać treść rezolucji wszystkim samorządom w Polsce.

Pierwszymi samorządami, których władze 27 marca tego roku przyjęły uchwały przeciw ideologii LGBT były gminy Mełgiew i Ostrów Lubelski oraz powiat Świdnicki. W ciągu zaledwie 9 miesięcy uchwały przeciw ideologii LGBT, nazywane powszechnie uchwałami anty-LGBT, przyjęto w 82 województwach, gminach, powiatach oraz w gminach wiejsko-miejskich na terenie całej Polski. Skandaliczny proceder zwrócił uwagę aktywistek i aktywistów działających na rzecz praw człowieka – Jakuba Gawrona, Pauliny Pająk i Pawła Prenety którzy stworzyli Atlas Nienawiści. W wyniku interwencji Kamila Maczugi z partii Razem oraz dzięki inicjatywie All Out, We Move, Kampanii Przeciw Homofobii i Lambdy Warszawa (więcej tutaj) sprawą „stref wolnych od LGBT” zajął się Europarlament.

Koniec uchwał anty-LGBT?

W przyjętej 18 grudnia rezolucji czytamy m.in., że Parlament Europejski:

  • wzywa polskie władze do potępienia dyskryminacji osób LGBT, również wtedy, gdy jej źródłem są działania władz lokalnych; 
  • domaga się uchylenia uchwał naruszających prawa osób LGBT zgodnie z procedurą przewidzianą w przepisach krajowych (w wyniku interwencji wojewodów i sądów); 
  • apeluje do Komisji Europejskiej o kontrolę, czy samorządy otrzymujące środki unijne (w szczególności województwa lubelskie, podkarpackie, małopolskie i świętokrzyskie), które przyjęły uchwały piętnujące osoby LGBT, wykorzystują je do celów dyskryminacyjnych i łamiących prawa człowieka.  

Parlament Europejski przyjętą dzisiaj rezolucją wysłał wyraźny sygnał samorządowcom z Polski, aby ci zaprzestali działań zmierzających do wykluczenia osób LGBT z życia społecznego. Za rezolucją opowiedziało się 463 europosłów i europosłanek. Przeciw głosowało 107 osób, a 105 wstrzymało się od głosu.

To nasz ogromny sukces i potencjalny punkt zwrotny, obok Atlasu Nienawiści i interwencji RPO Adama Bodnara, w długiej walce z dyskryminacyjnymi uchwałami. Będziemy nadal monitorować samorządowe rezolucje i przekonywać radnych do rezygnacji z ich procedowania, korzystając z nowych argumentów dostarczonych nam przez Parlament Europejski – komentuje wynik głosowania Jakub Gawron, współautor Atlasu Nienawiści.

Podobnego zdania jest Kamil Maczuga, który w sprawie uchwał anty-LGBT interweniował w Europarlamencie:

Wierzymy, że rezolucja będzie początkiem większych działań Unii Europejskiej w celu poprawy sytuacji osób LGBT. Istotnym elementem jest wezwanie do monitorowania przestępstw motywowanych nienawiścią, także homofobią, której nie uwzględnia polski kodeks karny.

KPH pisze do samorządowców z całej Polski

Potępiając tzw. uchwały anty-LGBT europosłanki i europosłowie stanęli w obronie szykanowanej przez władze Polski dwumilionowej części polskiego społeczeństwa jaką stanowią osoby LGBT.

Przyjmując rezolucję ws. uchwał anty-LGBT Europarlament wskazał Polsce właściwy kierunek. Czas, aby władze naszego kraju  zawróciły z drogi nienawiści. I my dopilnujemy, żeby tak było wysyłając treść rezolucji do wszystkich władz samorządowych w kraju  – komentuje dzisiejsze wydarzenia w Europarlamencie Mirosława Makuchowska z KPH.

Kampania Przeciw Homofobii planuje w najbliższym czasie wysłać drogą elektroniczną dokument zawierający treść przyjętej przez Parlament Europejski rezolucji uzupełnionej o własny komentarz. List otrzymają przedstawiciele i przedstawicielki wszystkich władz lokalnych w Polsce wliczając w to zarówno te województwa, gminy, powiaty oraz gminy miejsko-wiejskie,  które przyjęły uchwały przeciw ideologii LGBT lub Samorządową Kartę Praw Rodziny, jak i te, które były przeciwko oraz te, w których projektów dyskryminujące osoby LGBT nie poddano pod głosowanie.

Co uchwała NSA oznacza dla dzieci z tęczowych rodzin?

2 grudnia 2019 r. Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) wydał uchwałę w sprawie 4-letniego Victora stwierdzając, że polskie prawo nie dopuszcza transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia dziecka, w którym jako rodzice wpisane są osoby tej samej płci, czyli dwie mamy albo dwóch ojców. Sprawdź, co wyrok NSA oznacza dla dzieci z tęczowych rodzin, które urodziły się zagranicą. 

  1. Coraz więcej dzieci rodzi się zagranicą Polski w tęczowych rodzinach, czyli w rodzinach, w których rodzicami są dwie mamy lub dwóch ojców.
  2. Dzieci otrzymują akt urodzenia wystawiony przez władze kraju, w którym dziecko się urodziło. Oznacza to, że w krajach w których uznawane jest rodzicielstwo par osób tej samej płci w rubrykach “rodzice” wpisywane są imiona i nazwiska mam lub ojców.
  3. Zgodnie z polskim prawem (ustawa o aktach stanu cywilnego), aby dziecko otrzymało polski paszport lub dowód osobisty i numer PESEL, konieczne jest dokonanie transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia.
  4. Kierownicy/czki Urzędów Stanu Cywilnego (USC) w Polsce odmawiają dokonania transkrypcji zagranicznego  aktu urodzenia dzieciom z tęczowych rodzin. Argumentują to tym, że jest posiadanie w dokumentach danych rodziców tej samej płci jest niezgodne z polskim prawem.
  5. Do tej pory brak transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia uniemożliwiał uzyskanie paszportu lub dowodu osobistego przez dziecko wychowywane w tęczowej rodzinie. Oznaczało to, że maluch nie mógł np. wyjechać z kraju urodzenia  lub skorzystać z polskiej służby zdrowia. Urzędnicy z konsulatów i urzędów stanu cywilnego nie rozpatrywali wniosków o wydanie paszportu, jeśli nie załączono do nich polskiego aktu urodzenia
  6. Zgodnie z uchwałą Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) z 2 grudnia, transkrypcja zagranicznego aktu urodzenia dziecka rodziców tej samej płci jest niezgodna z prawem. Jednocześnie NSA uważa, że urzędy powinny wydawać paszporty i nadawać numer PESEL dzieciom z tęczowych rodzin na podstawie zagranicznego aktu urodzenia, pomimo tego, że obowiązek transkrypcji aktu urodzenia wydanego zagranicą nie został uchylony. 

Dowiedz się więcej

Małgosia i Sylwia to kochająca się para, której świat oszalał ze szczęścia cztery lata temu. Wówczas urodził się Victor – ich pierwszy syn. W trosce o chłopca kochające mamy dbają o każdy szczegół jego życia. Dlatego kiedy Victor  skończył 2 lata postanowiły wyrobić mu polski paszport. Do tego potrzebna była transkrypcja zagranicznego aktu urodzenia, której należy dokonać w Urzędzie Stanu Cywilnego. Kierownik Urzędu odmówił dokonania transkrypcji aktu urodzenia małego Victora. Dlaczego? Ponieważ dziecko ma dwie mamy, a – jak stwierdził przedstawiciel USC – „przepisy polskiego prawa nie dopuszczają wpisania osób tej samej płci, jako rodziców dziecka”.

Jak doszło do tego, że sprawa Victora trafiła do Naczelnego Sądu Administracyjnego?

Po tym jak kierownik Urzędu Stanu Cywilnego odmówił dokonania transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia 2-letniego wówczas Victora, mamy chłopca zdecydowały się dochodzić sprawiedliwości przed sądem. W pierwszej kolejności rodzina złożyła odwołanie od decyzji USC do wojewody. Wojewoda uznał, że kierownik USC postąpił właściwie. Podobnego zdania był Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA), do którego sprawa trafiła w następnej kolejności. WSA oddalił skargę stwierdzając, że dokonanie transkrypcji brytyjskiego aktu urodzenia chłopca jest niemożliwe z uwagi na płeć jego rodziców. Mamy Victora nie poddały się i wniosły skargę kasacyjną od tego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego. 

 Co wydarzyło się 2 grudnia w Naczelnym Sądzie Administracyjnym?

2 grudnia tego roku Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) w składzie siedmiu sędziów odpowiedział na pytanie prawne. Pytanie prawne zostało zadane mu przez inny skład sędziowski NSA podczas rozpatrywania skargi kasacyjnej na odmowę dokonania transkrypcji aktu urodzenia małego Victora.

Jak brzmiało pytanie prawne do Naczelnego Sądu Administracyjnego?

Do siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego skierowano pytanie o następującej treści: Czy szczegółowo wymienione w pytaniu przepisy polskich ustaw dopuszczają transkrypcję aktu urodzenia, w którym wskazani są rodzice tej samej płci?

Dlaczego w tej sprawie domagano się transkrypcji?

Zgodnie z polskim prawem, transkrypcja zagranicznego aktu urodzenia jest niezbędna do tego, aby urodzone poza Polską dziecko otrzymało polski paszport i numer PESEL.

Czym jest transkrypcja?

Transkrypcja to “przeniesienie” zagranicznego aktu stanu cywilnego (czyli np. aktu urodzenia) do polskich ksiąg stanu cywilnego (rejestru). Transkrypcja nie jest zawsze konieczna. Istnieją jednak wyjątki, kiedy transkrypcja jest obowiązkowa. Tak jest w sytuacji, gdy polska obywatelka lub obywatel posiadający zagraniczny akt urodzenia stara się o przyznanie mu numeru PESEL lub wydanie dokumentu tożsamości, w tym paszportu. 

Czy w przypadku Victora nie można było poprosić o nadanie numeru PESEL i wydanie paszportu bez transkrypcji jego aktu urodzenia?

Zgodnie z przepisami ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego, w takich przypadkach jak Victora, konieczne jest wcześniejsze dokonanie transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia dziecka. Urzędy Stanu Cywilnego lub urzędy konsularne odmawiają wydania paszportu lub nadania numeru PESEL na podstawie zagranicznego aktu urodzenia. 

Jakiej odpowiedzi na pytanie prawne udzielił Naczelny Sąd Administracyjny?

Sędziowie Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) stwierdzili, że polskie prawo nie dopuszcza transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia dziecka, w którym jako rodzice wpisane są osoby tej samej płci, czyli dwie mamy albo dwóch ojców.

Jak Naczelny Sąd Administracyjny uzasadnił swoją uchwałę?

Według Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) polskie prawo przewiduje, że rodzicami dziecka mogą być tylko osoby różnej płci i że dziecko musi mieć zawsze matkę i ojca. Wpisanie w drodze transkrypcji do polskiego rejestru stanu cywilnego dwóch kobiet lub mężczyzn jako rodziców dziecka, stanowiłoby według NSA naruszenie podstawowych zasad polskiego porządku prawnego. Zdaniem NSA polski system prawa nie przewiduje, aby dziecko miało innych rodziców niż ojciec i matka. NSA uważa za niedopuszczalne, aby w polskich rejestrach widniały akty urodzenia wskazujące dwie matki lub dwóch ojców. 

Czy mimo odmowy transkrypcji aktu urodzenia Victor otrzyma paszport i PESEL?

Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że Victor jest polskim obywatelem i powinien uzyskać dokument tożsamości i numer PESEL. Zdaniem Sądu urzędy powinny zmienić swoją praktykę i – mając świadomość tego, że transkrypcja nie jest możliwa – uwzględniać wnioski o wydanie paszportu i nadanie numeru PESEL dzieciom z tęczowych rodzin na podstawie zagranicznego aktu urodzenia. NSA zasugerował, że rodziny powinny wnosić o wydanie paszportu tymczasowego, który można wydać obywatelowi, który wciąż nie ma numeru PESEL, a urzędnik ma obowiązek złożyć wniosek o nadanie tego numeru przy okazji wydawania paszportu.

Co jeżeli Urząd Stanu Cywilnego nie wyda paszportu lub nie nada numeru PESEL?

Do tej pory Urzędy Stanu Cywilnego oraz urzędy konsularne żądały przedstawienia polskiego aktu urodzenia (czyli aktu zagranicznego po transkrypcji), a jeśli to nie nastąpiło – pozostawiały wniosek bez rozpoznania, czyli w ogóle się nim nie zajmuje. NSA zasugerował, że w takiej sytuacji rodziny powinny traktować takie zachowanie organu jako jego bezczynność, czyli niezałatwienie sprawy w ustawowym terminie (jest to zazwyczaj miesiąc, a w sprawach skomplikowanych dwa miesiące). To oznacza, że rodziny powinny najpierw wnieść tzw. ponaglenie do właściwego wojewody. Jeśli wojewoda uzna je za bezzasadne, rodzina ma prawo wnieść skargę na bezczynność do właściwego wojewódzkiego sądu administracyjnego. 

Czy to znaczy, że urzędy będą od teraz wydawać paszporty na podstawie zagranicznego aktu urodzenia?

Nie wiemy czy Urzędy Stanu Cywilnego w odpowiedzi na uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) będą wydawać dzieciom paszporty na podstawie zagranicznych aktów urodzenia. Zdaniem pełnomocniczek, które reprezentowały rodzinę Victora przed NSA, adw. Karoliny Gierdal i  adw. Anny Mazurczak, istnieje duże prawdopodobieństwo, że urzędy będą wciąż domagały się przedstawienia transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia. Wiąże się to z tym, że przepis przewidujący obowiązkową transkrypcję w przypadku żądania nadania numeru PESEL lub wydania dokumentu tożsamości wciąż obowiązuje. Niewykluczone jest, że urzędy będą działały na jego podstawie ignorując uchwałę NSA.  

A co z numerem PESEL i paszportami tymczasowymi?

Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) w swojej uchwale zasugerował, że dzieci będą mogły uzyskać  numer PESEL występując z wnioskiem o wydanie paszportu tymczasowego. Faktycznie ustawa o dokumentach paszportowych przewiduje, że taki paszport można uzyskać nie posiadając numeru PESEL. Jednocześnie w treści ustawy istnieje zapis mówiący o tym, że  paszporty tymczasowe wydaje się tylko w szczególnych przypadkach. Przypadki te, naszym zdaniem nie obejmują sytuacji dzieci stale mieszkających za granicą. 

Co więcej, wydanie paszportu tymczasowego jest możliwe  na podstawie uznaniowej decyzji urzędnika, “jeżeli przemawiają za tym ważne okoliczności”. Nie wiadomo jednak czy urzędnicy będą uważać przypadki dzieci dwóch mam lub dwóch ojców za “ważne okoliczności”. Jeśli urzędnik zdecyduje się na wydanie tymczasowego paszportu, musi on jednocześnie wystąpić o nadanie dziecku numeru PESEL. W ten sposób potencjalnie otworzy się przed dzieckiem droga do uzyskania w dalszej kolejności zwykłego paszportu

Czy uchwała NSA z 2 grudnia jest wiążąca?

Formalnie ta uchwała zobowiązuje do wydania rozstrzygnięcia uwzględniającego jej treść jedynie ten skład sędziów, który będzie orzekał w sprawie Victora. Jednak wpłynie ona na orzeczenia również innych sądów, które będą się stosowały do tej uchwały.

Jaką rolę w sprawie Victora odegrała Kampania Przeciw Homofobii?

W sprawę małego Victora od samego początku była zaangażowana Kampania Przeciw Homofobii, której grupa prawna monitorowała cały proces.

Jakich argumentów użyła  przed sądem Kampania Przeciw Homofobii w sprawie Victora?

Zdaniem pełnomocnika z ramienia Kampanii Przeciw Homofobii (KPH), adw. Pawła Knuta, transkrypcja aktu urodzenia małego Victora – wbrew opinii USC, Wojewody, WSA i NSA – nie narusza podstawowych zasad polskiego porządku prawnego. A to dlatego, że transkrypcja zagranicznego aktu urodzenia dziecka posiadającego dwie mamy lub dwóch ojców nie doprowadzi do wprowadzenia w Polsce związków partnerskich czy równości małżeńskiej. W transkrypcji chodzi wyłącznie o przeniesienie zagranicznego aktu urodzenia dziecka w celu uzyskania przez chłopca numeru PESEL i paszportu.

Powołując się na Konwencję o Prawach Dziecka, KPH uważa, że sąd powinien kierować się przede wszystkim dobrem dziecka. A dobro dziecka wymaga, aby dokonano transkrypcji jego aktu urodzenia. Odmawiając transkrypcji sąd dzieli dzieci na lepsze i gorsze dyskryminując te, które mają dwie mamy lub dwóch ojców. Brak transkrypcji uniemożliwia dziecku, które jest obywatelem/ką Polski, korzystanie z przysługujących mu praw – pozbawia go prawa do uzyskania paszportu i swobodnego podróżowania, numeru PESEL i tym samym do bezpłatnej służby zdrowia i edukacji.

Dlaczego KPH jest krytyczne wobec uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego?

W opinii KPH dzieci nie powinien być dyskryminowane ze względu na płeć swoich rodziców. Odmawiając transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia dzieciom posiadającym dwie mamy lub dwóch ojców dochodzi do zjawiska segregacji dzieci na lepsze i gorsze – te, którym należą się prawa obywatelskie i te, które na nie nie zasługują. 

Urodzone za granicą dzieci, których rodzice są różnej płci nie będą mieć kłopotów z uzyskaniem numeru PESEL i dokument tożsamości. Dokonanie transkrypcji ich aktów urodzenia będzie przebiegało bezproblemowo. Inaczej będzie w przypadku dzieci posiadających dwie mamy lub dwóch ojców. Te dzieci, pomimo tego, że są obywatelami/kami Polski, będą zmuszone do korzystania z innych przepisów. Ich los będzie leżał w rękach urzędników, którzy będą kierować albo lliterą praw albo uchwałą NSA. W razie odmowy transkrypcji zagranicznych aktów urodzenia, maluchy czekać będzie długoletnia walka przed sądami administracyjnymi.  

Co dalej ze sprawą Victora?

Skład trzech sędziów, który zadał pytanie prawne, będzie musiał wydać wyrok w sprawie Victora. W swoim wyroku będzie zobowiązany kierować się treścią uchwały NSA z 2 grudnia. To oznacza, że sąd oddali skargę rodziny chłopca i transkrypcja nie zostanie dokonana.

Pomoc prawna

Tęczowe rodziny zainteresowane otrzymaniem bezpłatnego wsparcia prawnego zachęcamy do kontaktu z grupą prawną Kampanii Przeciw Homofobii: prawo@kph.org.pl

Paweł Knut z KPH wśród laureatów konkursu Rising Stars

Paweł Knut – adwokat Kampanii Przeciw Homofobii laureatem nagrody specjalnej ósmej edycji konkursu Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra 2019 organizowanego przez wydawnictwo Wolters Kluwer Polska i Dziennik Gazeta Prawna. 

Rising Stars Prawnicy – liderzy jutra to organizowany od ośmiu lat konkurs, w którym nagradzani są prawnicy i prawniczki wyróżniający się postawą społeczną, wiedzą oraz przedsiębiorczością realizujący najwyższe standardy świadczenia usług prawnych. Wśród nominowanych znalazło się 35 prawników i prawniczek docenionych za kreatywność i umiejętność wyczuwania nowych trendów rynkowych, wiedzę oraz umiejętność łączenia kariery zawodowej z pracą naukową. Wśród nagrodzonych znalazł się adwokat Kampanii Przeciw Homofobii Paweł Knut, który otrzymał jedną z pięciu nagród specjalnych.

Adwokat Paweł Knut do Kampanii Przeciw Homofobii dołączył w 2011 roku. Zaczynał jako członek grupy prawnej, by w 2014 roku zostać jej koordynatorem. Do jego zadań, jako starszego prawnika, należy m.in. koordynacja pomocy prawnej udzielanej przez KPH, prowadzenie sądowych postępowań strategicznych, a także wspieranie działań rzeczniczych. Paweł jest autorem szeregu publikacji KPH o tematyce prawniczej. W latach 2016 – 2018 pełnił rolę członka zarządu KPH. W 2018 roku został wybrany współprzewodniczącym zarządu KPH.

Paweł, gratulujemy!

Prawa dzieci z tęczowych rodzin pod znakiem zapytania – wyrok NSA

NSA wydał uchwałę, w której stwierdza, że polskie prawo nie dopuszcza dokonania transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia dziecka, w którym jako rodzice wpisane są osoby tej samej płci, co nie stoi na przeszkodzie temu, żeby wydawać dzieciom polskie dokumenty tożsamości. co to oznacza dla praw dzieci z tęczowych rodzin?

Klientka Kampanii Przeciw Homofobii, mieszkająca w Wielkiej Brytanii, w 2016 r. złożyła wniosek do kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Piasecznie o dokonanie transkrypcji (przeniesienia) zagranicznego aktu urodzenia swojego dziecka, w którym jako rodzice wpisane są dwie matki. Kierownik odmówił z uwagi na to, że transkrypcja byłaby sprzeczna z podstawowymi zasadami porządku prawnego RP, bowiem w akcie urodzenia jako rodzice figurują dwie kobiety. Decyzję tę utrzymał w mocy Wojewoda Mazowiecki i Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Została wniesiona skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który rozpoznając  ją w kwietniu tego roku, skierował do składu 7 sędziów NSA wniosek o podjęcie uchwały – czy polskie prawo dopuszcza transkrypcję aktu urodzenia, w którym jako rodzice wpisane są osoby tej samej płci. Na dzisiejszym posiedzeniu NSA ostatecznie zdecydował, że nie ma możliwości transkrybowania zagranicznych aktów urodzenia, w których jako rodziców wskazano osoby tej samej płci. Jednocześnie zdaniem NSA odmowa wydania dzieciom paszportów i dowodów osobistych jest naruszeniem praw dziecka. Organy administracji powinny zatem nadawać numer PESEL i wydawać dokumenty tożsamości w oparciu o zagraniczne akty urodzenia.

Uchwała NSA będzie miała moc wiążącą dla tej sprawy, a także będzie musiała być respektowana we wszystkim podobnych sprawach rozpatrywanych w przyszłości. Do postępowania przyłączył się Rzecznik Praw Obywatelskich i Helsińska Fundacja Praw Człowieka, a także Prokurator Krajowy i Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.

Skarżącą na rozprawie reprezentowały adwokatka Karolina Gierdal i adwokatka Anna Mazurczak, a sprawę prowadzili adw. Piotr Łada i adw. Paweł Knut.

Mamy nadzieję, że od jutra każdy urząd, do którego wpłynie wniosek o wydanie dowodu osobistego czy paszportu dla urodzonego za granicą dziecka pary tej samej płci, będzie respektował uchwałę NSA i na podstawie zagranicznych aktów urodzenie te dokumenty wydawał – mówią pełnomocniczki klientki KPH.

Debata w Europarlamencie i 130,000 podpisów przeciwko homofobii w Polsce

Podpisy sprzeciwu wobec samorządowych uchwał anty-LGBT zebrane przez All Out i We Move we współpracy z KPH i Lambdą Warszawa, zostały wczoraj dostarczone równolegle do polskiego i europejskiego parlamentu. Krzysztofowi Śmiszkowi – przewodniczącemu Parlamentarnego Zespołu do Spraw Równouprawnienia Społeczności LGBT+ oraz Helenie Dalli – Komisarz ds. Równości w Parlamencie Europejskim.


Zjęcie przedstawia Krzysztofa Śmiszka i Magdalenę Świider trzymających tabliczkę z napisem: 130.000 podpisów przeciwko uchwałom anty-LGBT.

Debata w Europarlamencie

Po przekazaniu przez Mirkę Makuchowską z zespołu politycznego KPH podpisów wsparcia społeczności LGBT w Polsce na ręce europosłanek Malin Bjork i Terry Reintke odbyła się w Europarlamencie debata na temat homofobicznych ataków w Polsce i „stref wolnych od LGBT”. W rozmowach z europosłami brał też udział Kamil Maczuga, który zainicjował pracę nad rezolucją oraz Jakub Gawron, organizator Marszu Równości w Rzeszowie i autor monitoringu uchwał anty-LGBT w Polsce. Parlament zdecydował, że w grudniu będzie pracował nad rezolucją potępiającą homofobię w Polsce i innych krajach UE.


Zdjęcie przedstawia grupę ludzi trzymających tabliczkę z napisem: 130.000 podpisów przeciwko uchwałom anty-LGBT (po angielsku) i tęczową flagą

Fundusze Strukturalne pod znakiem zapytania 

Debatę zaczęła Cecilia Malmstroem, przedstawicielka Komisji Europejskiej, która wyraziła zaniepokojenie dyskryminacją i przemocą wobec osób LGBT w Polsce oraz zapowiedziała analizę prawną zgodności uchwał anty-LGBT z prawem europejskim w kontekście funduszy strukturalnych UE. 

To bardzo silny sygnał i ostrzeżenie wysłane do polskich władz. UE opiera się na wartościach takich jak solidarność i poszanowanie praw człowieka. Uchwały anty lgbt są pogwałceniem tych wartości dlatego Komisja ma wątpliwości jak wydawane są środki z funduszy UE w miejscach gdzie takie uchwały zostały uchwalone.

Mocny głos solidarności polskich europosłów 

W trakcie debaty głos zabrali również polscy Europesłowie. Magdalena Adamowicz skrytykowała polskie władze, za nakręcanie spirali nienawiści wobec osób LGBT:

Wymyślono sobie nowego wroga. Nazwano go ideologią LGBT. Tylko, że czegoś takiego nie ma. Ci ludzie próbują nam wmówić, że homoseksualizm jest zaraźliwy.

Adamowicz powiedziała też, że w Polsce 70 procent nastolatków o orientacji homoseksualnej ma myśli samobójcze, a połowa – objawy depresji. Natomiast posłanka Terry Reintke z partii Zielonych zaprezentowała mapę Polski z wyszczególnionymi regionami „wolnymi od LGBT”:

Nie możemy tego dłużej tolerować. Ta sprawa powinna zostać dołączona do artykułu 7 procedury przeciwko Polsce

Solidarność naszą bronią

Oprócz zbiórki podpisów, We Move zorganizowało zbiórkę pieniężną, w ramach której można było zafundować umieszczenie plakatu akcji „Głosuję na Miłość” w mniejszych miejscowościach, w których zostały przyjęte uchwały anty-LGBT. Ponad 2500 plakatów z hasłem „Głosuj na miłość, by każdy w Polsce czuł się jak u siebie” zostały powieszone w woj. łódzkim, małopolskim, podlaskim, lubelskim, podkarpackim i świętokrzyskim.

Wciąż możesz się włączyć

Pracuj w KPH: rekrutacja na stanowisko Specjalisty/ki ds. PR i komunikacji (junior)

Praca czy pasja? To nie musi się wykluczać! Dołącz do zespołu komunikacyjnego Kampanii Przeciw Homofobii, gdzie praca jest naszą pasją.

Szukamy osoby na stanowisko Specjalista/ka ds. PR i komunikacji (junior), która razem z zespołem KPH będzie zmieniać świat na lepsze. Dołącz do nas – aplikuj wysyłając CV i list motywacyjny do 15.12.2019 na adres praca(at)kph.org.pl

Stanowisko: Specjalista/ka ds. PR i komunikacji (junior)

Szukamy osoby, która:

  • lubi ludzi – jest komunikatywna, otwarta, empatyczna, potrafi budować relacje,
  • posiada lekkie pióro i łatwość mówienia,
  • pasjonuje się światem mediów – prasy, radia i telewizji,
  • zna i wie jak korzystać z narzędzi PR,
  • media społecznościowe to jej naturalne środowisko,
  • jest otwarta na wyzwania, kreatywna i umie działać pod presją czasu,
  • chce zmieniać świat na lepsze.

Najważniejsze zadania:

  • wsparcie Managerki ds. PR i komunikacji w:
    • realizacji strategii komunikacyjnej organizacji,
    • współtworzeniu i realizacji strategii PR bieżących projektów KPH,
    • współpracy z przedstawicielami/kami mediów,
    • obsłudze mediów społecznościowych KPH,
  • wspieranie zespołu KPH w realizacji działań komunikacyjnych wybranych projektów,
  • redagowanie materiałów prasowych w języku polskim i angielskim,
  • współpraca z podwykonawcami/czyniami.

Miejsce w zespole KPH:

Osoba na stanowisku Specjalista/ka ds. PR i komunikacji (junior) dołączy do trzyosobowego zespołu komunikacyjnego Kampanii Przeciw Homofobii, którą tworzy 13 osób.

 Gwarantujemy:

  • pracę w organizacji działającej na rzecz osób LGBTI o ugruntowanej pozycji w kraju i na świecie,
  • stabilne warunki zatrudnienia,
  • możliwość rozwoju i liczne wyzwania,
  • udział w projektach, które zmieniają świat na lepsze,
  • rodzinną atmosferę,
  • możliwość poznania bardzo ciekawych ludzi ze świata organizacji społecznych, mediów, polityki, kultury i sztuki.

Warunki pracy:

  • umowa o pracę na 1 rok, z możliwością przedłużenia na czas nieokreślony w wymiarze pełnego etatu. Okres próbny: 3 miesiące,
  • praca w Warszawie z ewentualnymi delegacjami,
  • wynagrodzenie: 3450 zł netto,
  • osoba zatrudniona objęta będzie programem oceny pracowniczej (360 stopni) oraz planem rozwoju organizacyjnego i pracowniczego.

Biuro Kampanii Przeciw Homofobii nie jest dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami (trzy stopnie między wejściem a przestrzenią biurową, wąskie przejścia, małe kuchnia i toalety). KPH stosuje zasadę równego traktowania w zatrudnieniu i dołoży starań, aby odpowiedzieć na potrzeby osób kandydujących i zatrudnianych, dlatego w razie pytań lub wątpliwości – skontaktuj się z nami. Jesteśmy otwarci na znalezienie rozwiązań, które zwiększą dostępność, choć mamy świadomość, że część barier może na tę chwilę stanowić trudność w podjęciu pracy na opisanym stanowisku.

Rekrutacja:

Jeżeli po zapoznaniu się z ofertą stwierdziłeś/aś, że chcesz do nas dołączyć to wyślij CV oraz list motywacyjny o długości max. 3 tys. znaków bez spacji (dłuższe listy motywacyjne nie będą brać udziału w rekrutacji) w formacie PDF na adres: praca(at)kph.org.pl do 15.12.2019 w tytule maila wpisując: “Rekrutacja: Specjalista/ka ds. PR i komunikacji (junior)”

W aplikacji prosimy o umieszczenie klauzuli: „Niniejszym wyrażam zgodę na przetwarzanie przez Kampanię Przeciw Homofobii moich danych osobowych w celach związanych z przeprowadzeniem procesu rekrutacyjnego. Zostałam_łem poinformowana_y, że administratorem danych osobowych jest Stowarzyszenie Kampania Przeciw Homofobii z siedzibą w Warszawie, adres ul. Solec 30a, 00-403 Warszawa KRS 00001111209. Oświadczam, iż jestem świadoma_y prawa do wglądu do swoich danych, prawa poprawiania danych oraz prawa do żądania usunięcia danych, a dane zostały podane dobrowolnie.” Zgłoszenia bez załączonej powyższej klauzuli nie będą rozpatrywane.

Informacje dot. przetwarzania danych przez KPH znajdziesz TUTAJ.

Równe szanse:

KPH jest pracodawcą oferującym równe szanse i zobowiązuje się do zwalczania wszelkiej dyskryminacji. Do wzięcia udziału w rekrutacji szczególnie zachęcamy osoby transpłciowe i interpłciowe oraz osoby homo-, biseksualne, queerowe i niebinarne.

Przyjęcie zgłoszenia i rozmowa rekrutacyjna:

Wszystkie osoby kandydujące na stanowisko Specjalista/ka ds. PR i komunikacji (junior) otrzymają automatyczną wiadomość potwierdzającą przyjęcie zgłoszenia, a następnie maila z zaproszeniem na rozmowę kwalifikacyjną lub z informacją o niewybraniu kandydatury. Zastrzegamy sobie prawo do nieudzielania informacji zwrotnej na temat powodów niewybrania konkretnej kandydatury.

Pracuj w KPH: rekrutacja na stanowisko Koordynatora/ki Biura

Praca czy pasja? To nie musi się wykluczać! Dołącz do zespołu finansowo-administracyjnego Kampanii Przeciw Homofobii, gdzie praca jest naszą pasją.

Szukamy osoby na stanowisko Koordynatora/ki Biura, która razem z zespołem KPH będzie zmieniać świat na lepsze. Dołącz do nas – aplikuj wysyłając CV i list motywacyjny do dn. 30.11.2019 na adres praca(at)kph.org.pl

Stanowisko:

Koordynator/ka Biura

Szukamy osoby, która:

  • jest komunikatywna, otwarta, wsłuchuje się w potrzeby innych
  • jest punktualna i terminowo wykonuje zadania
  • dba o szczegóły, jest staranna i sumienna
  • posiada umiejętność swobodnego komunikowania się w języku polskim w mowie i piśmie
  • zna język angielski na poziomie komunikatywnym
  • posiada znajomość oprogramowania biurowego oraz obsługi sprzętów biurowych

 Cel istnienia stanowiska

Koordynator/ka biura będzie wspierać pracę 13-osobowego zespołu KPH w zakresie zapewnienia prawidłowego funkcjonowania biura oraz logistyki i administracji wydarzeń organizowanych przez KPH.

Miejsce w zespole KPH

Stanowisko umiejscowione jest w trzyosobowym zespole finansowo-administracyjnym. Zatrudniona osoba będzie ściśle współpracować z innymi zespołami KPH.

Do najważniejszych zadań osoby na tym stanowisku będzie należeć:

Obsługa biura:

  • zapewnienie właściwych warunków i narzędzi do pracy biura (m.in. zaopatrzenie, dbałość o przestrzeń i stan techniczny urządzeń, obsługa sprzętów biurowych, dostosowywanie przestrzeni biurowej do potrzeb zespołu pracowniczego);
  • obsługa i koordynacja pierwszego kontaktu interesariuszy_ek z biurem organizacji (e-mail, telefon, media społecznościowe);
  • obsługa korespondencji pocztowej organizacji.

Logistyczno-techniczna obsługa organizacji:

  • Wsparcie realizacji wydarzeń wewnętrznych zespołu pracowniczego KPH, osób członkowskich i zarządu (np. wyjazdy integracyjne, szkolenia, spotkania zarządu);
  • logistyczne wsparcie zespołu pracowniczego KPH, osób członkowskich i zarządu w organizacji wyjazdów związanych z wykonywaną pracą (np. rezerwacja noclegów, zakup biletów);
  • współpraca z osobami na wolontariacie w zakresie organizowanych wydarzeń wewnętrznych zespołu pracowniczego KPH, osób członkowskich i zarządu (planowanie, koordynacja, monitoring);
  • prowadzenie i monitorowanie przyznanego budżetu.

Inne zadania:

  • praca w zastępstwie innych osób z zespołu finansowo-administracyjnego podczas ich nieobecności.

Oferujemy:

Umowa na 1 rok, z możliwością przedłużenia na czas nieokreślony w wymiarze pełnego etatu (przeciętnie 40 godzin tygodniowo w porze dziennej, zazwyczaj od poniedziałku do piątku, z możliwością sporadycznej pracy w weekendy). Okres próbny: 3 miesiące.

Praca w Warszawie z ewentualnymi delegacjami do innych miast w Polsce po uzgodnieniu z osobą zatrudnioną.

Wynagrodzenie: 3350 zł netto.

Osoba zatrudniona objęta będzie programem oceny pracowniczej (360 stopni) oraz planem rozwoju organizacyjnego i pracowniczego.

Biuro Kampanii Przeciw Homofobii nie jest dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami (trzy stopnie między wejściem a przestrzenią biurową, wąskie przejścia, małe kuchnia i toalety). KPH stosuje zasadę równego traktowania w zatrudnieniu i dołoży starań, aby odpowiedzieć na potrzeby osób kandydujących i zatrudnianych, dlatego w razie pytań lub wątpliwości – skontaktuj się z nami. Jesteśmy otwarci na znalezienie rozwiązań, które zwiększą dostępność, choć mamy świadomość, że część barier może na tę chwilę stanowić trudność w podjęciu pracy na opisanym stanowisku.

Rekrutacja

Prosimy o przesłanie CV oraz listu motywacyjnego (w szczególności zachęcamy do opisania doświadczenia związanego z zadaniami na oferowanym stanowisku) w formacie PDF, na adres praca(at)kph.org.pl do 30.11.2019 roku. Wszystkie osoby kandydujące na stanowisko otrzymają automatyczną wiadomość potwierdzającą przyjęcie zgłoszenia, a następnie maila z zaproszeniem na rozmowę kwalifikacyjną lub informacją o niewybraniu kandydatury. Zastrzegamy sobie prawo do nieudzielania informacji zwrotnej na temat powodów niewybrania konkretnej kandydatury.

W zgłoszeniu prosimy o umieszczenie klauzuli: „Niniejszym wyrażam zgodę na przetwarzanie przez Kampanię Przeciw Homofobii moich danych osobowych w celach związanych z przeprowadzeniem procesu rekrutacyjnego. Zostałam_łem poinformowana_y, że administratorem danych osobowych jest Stowarzyszenie Kampania Przeciw Homofobii z siedzibą w Warszawie, adres ul. Solec 30a, 00-403 Warszawa KRS 00001111209. Oświadczam, iż jestem świadoma_y prawa do wglądu do swoich danych, prawa poprawiania danych oraz prawa do żądania usunięcia danych, a dane zostały podane dobrowolnie.”

UWAGA! Zgłoszenia bez załączonej powyższej klauzuli nie będą rozpatrywane.

Zobacz informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych przez Kampanię Przeciw Homofobii.

KPH jest pracodawcą oferującym równe szanse i zobowiązuje się do zwalczania wszelkiej dyskryminacji. Do wzięcia udziału w rekrutacji szczególnie zachęcamy osoby transpłciowe i interpłciowe oraz osoby homo-, biseksualne, queerowe i niebinarne.

Nowy Sejm, stare postulaty

Dzisiaj odbywa się pierwsze posiedzenie nowej kadencji Sejmu. Przy tej okazji przypominamy o liście postulatów społeczności LGBTI. W marcu tego roku  na kongresie zorganizowanym przez Miłość Nie Wyklucza 27 organizacji LGBT, w tym Kampania Przeciw Homofobii, przyjęło Deklarację  LGBT+, zbierającą najważniejsze postulaty zakładających zmiany prawne.

Oto one:

  1. Ustawa wprowadzająca związki partnerskie i równość małżeńską.
  2. Ustawa o uzgodnieniu płci.
  3. Nowelizacja Kodeksu Karnego wprowadzająca penalizację przestępstw i mowy z nienawiści na tle homofobii i transfobii.
  4. Nowelizacja Ustawy Antydyskryminacyjnej.
  5. Ustawa zakazująca praktyk konwersyjnych.
  6. Nowelizacja rozporządzeń Ministra Edukacji Narodowej w sprawie pod-stawy programowej wychowania przedszkolnego i kształcenia ogólnego w zakresie antydyskryminacji.

Treść całej Deklaracji wraz z projektami ustaw znajduje się tutaj: Deklaracja Kongresu LGBT+

Biuro KPH nieczynne do 17 listopada

W dniach 1 – 17 listopada biuro Kampanii Przeciw Homofobii będzie nieczynne. Wszystkie osoby zainteresowane kontaktem z organizacją prosimy o kontakt od 18 listopada. Za utrudnienia przepraszamy.

Tęczowy Piątek – potrzebujesz wsparcia? Możesz na nas liczyć

Zajęcia plastyczne, pogadanki o akceptacji, kiermasz ciast, wspólne tworzenie gazetki ściennej i bardzo popularne w tym roku tęczowe skarpetki. Tak wyglądał Tęczowy Piątek w szkołach, w których uczniowie i uczennice otrzymali wsparcie kadry nauczycielskiej i dyrekcji. Niestety w wyniku działań dezinformacyjnych niektóre ze szkół zrezygnowały z udziału w akcji blokując uczniowskie inicjatywy, których celem było okazanie wsparcia rówieśnikom LGBT.

Jeżeli w wyniku działań dezinformacyjnych dotyczących Tęczowego Piątku potrzebujesz wsparcia, pamiętaj, że możesz na nas liczyć:

  • Pomoc psychologiczna KPH: bezpieczniej@kph.org.pl
  • Pomoc prawna KPH: pomocprawnaTP@kph.org.pl
  • Kontakt ogólny: teczowypiatek@kph.org.pl
  • Telefon do biura KPH: +48 22 423 64 38

Slava Melnyk z KPH członkiem zarządu ILGA Europe

W miniony weekend odbyły się wybory do zarządu ILGA-Europe – międzynarodowej organizacji działającej na rzecz osób LGBTI na ternie Europy i Azji. Wśród osób wybranych do zarządu znalazł się dyrektor Kampanii Przeciw Homofobii Slava Melnyk, na którego głos oddało 158 z 600 europejskich i azjatyckich organizacji zrzeszonych w ILGA Europe.

Slava Melnyk z Kampanią Przeciw Homofobii związany jest od 2011 roku. Zaczynał jako wolontariusz, by 2 lata później dołączyć do zespołu pracowniczego KPH. Początkowo pełnił funkcję koordynatora projektów związanych ze sportem i młodzieżą. Odpowiadał również za współpracę międzynarodową. W latach 2014 – 2018 piastował stanowisko kierownika obszaru edukacja. Przez cztery lata Slava był sekretarzem zarządu, by w lutym 2018  na okres blisko roku objąć funkcję osoby współprzewodniczącej zarządu. Jesienią 2018 roku został dyrektorem zarządzającym KPH. Stanowisko dyrektora Kampanii Przeciw Homofobiibędzie od teraz łączył z funkcją członka zarządu ILGA Europe.

Wybór dyrektora KPH na członka zarządu ILGA Europe to wyróżnienie zarówno dla samego Slavy, który został obdarzony zaufaniem organizacji LGBTI z Europy i Azji, jak i Kampanii Przeciw Homofobii, która cieszy się mianem wiodącej organizacji LGBTI w swoim regionie. Jesteśmy przekonani, że doświadczenie Slavy jako dyrektora Kampanii Przeciw Homofobii, aktywisty i rzecznika praw osób LGBTI, pozwoli ILGA Europe jeszcze skuteczniej realizować stawiane przed nią cele. Brawo Slava! – komentuje wybór Slavy Melnyka na członka zarządu ILGA Europe zespół Kampanii Przeciw Homofobii.

Tęczowy Piątek 2019 – podsumowanie

Ostatni piątek października był w Polsce tęczowy. A wszystko za sprawą Tęczowego Piątku – szkolnej akcji zainicjowanej cztery lata temu przez Kampanię Przeciw Homofobii, której celem jest okazanie wsparcia młodzieży LGBT. Przez cały dzień trwania akcji zespół KPH monitorował jej przebieg. Czas na podsumowanie.

Zainicjowana przez KPH akcja Tęczowy Piątek to dla tysięcy nastolatków LGBT w Polsce jedyny dzień w roku, kiedy mogą poczuć się w szkole bezpiecznie. Mimo szlachetnego celu, równościowa inicjatywa spotkała się z licznymi atakami. Tęczowym Piątkiem straszyły fundamentalistyczne organizacje  Ordo Iuris wespół z Fundacją Mamy i Taty (ta druga zachęcała młodzież do wagarów!). Absurdalny list wystosowała toruńska Solidarność. Małopolska kurator oświaty Barbara Nowak nazwała akcję „deprawowaniem uczniów” strasząc szkoły kontrolami. Ciężkie działa przeciw Tęczowemu Piątkowi wytoczył również Rzecznik Praw Dziecka, któremu wtórowała szerząca dezinformację TVP.

Szkoły ustępują… ale nie do końca

Na skutek zmasowanej nagonki część szkół zrezygnowała z organizowania w swoich murach Tęczowego Piątku. Jednak wiele placówek, której nauczyciele i nauczycielki są świadomi tego, że w Polsce aż 70 proc. osób LGBT doznaje przemocy, a w blisko 30 proc. przypadków dochodzi do niej w szkole, postanowiło zorganizować akcję, ale pod inną nazwą. I tak np. w jednej z krakowskich szkół odbył się nie tęczowy, a “Zakręcony Piątek”. Były też szkoły, które nie ugięły się presji kuratorium i Tęczowy Piątek zorganizowały. Należą do nich m.in. I SLO Bednarska w Warszawie, LO im. Adama Mickiewicza w Lubaniu, stołeczna Hoffmanowa czy Paderewski z Lublina. Na korytarzach tych szkół wywieszono plakaty informujące m.in. o tym, gdzie osoby LGBT mogą szukać wsparcia, rozmawiano o różnych aspektach tolerancji, zorganizowano zajęcia plastyczne i tęczowy poczęstunek. Wszystko przy wsparciu nauczycieli i nauczycielek oraz dyrekcji, której część była aktywna również w sieci, jak np. kadra szkolna zrzeszona w Protest z Wykrzyknikiem czy Nauczyciel Roku, Przemysław Staroń komentujący na bieżąco, co się dzisiaj działo.

Młodzież bierze sprawy w swoje ręce

W szkołach, które zrezygnowały z akcji – lub w ogóle nie miały w planach Tęczowego Piątku – sprawy w swoje ręce wzięła młodzież. Uczennice i uczniowie świętowali ten dzień ubierając tęczowe skarpetki, koszulki i bluzy, malując sobie tęczowe flagi na rękach lub przyklejając na twarz tęczowe plasterki. Obowiązkowym elementem garderoby były tęczowe sznurówki i przyczepiona do plecaka lub torby sześciokolorowa flaga. W ten sposób nastolatki wysłały dzisiaj w świat sygnał, że akceptują swoich rówieśników i rówieśniczki LGBT. Bywało i tak, że w szkołach, które nie znalazły miejsca dla Tęczowego Piątku, akcja odbyła się przed placówką. Takie rozwiązanie przyszło do głowy nastolatkom z Torunia, które wywiesiły tęczowe flagi na barierkach przed budynkiem szkoły. Młodzież znalazła też sposób na rozwiązanie problemu jakim była kolizja terminu Tęczowego Piątku i akcji MEN „Szkoła pamięta”. Grupa uczniów i uczennic z Warszawy zorganizowała pod budynkiem Ministerstwa akcję upamiętniającą Dominika, Kacpra i Milo – nastoletnie osoby LGBT, które odebrały sobie życie z powodu homo- i transfobii.

Gwiazdy, politycy i duchowni murem za młodymi

Młodzież celebrująca Tęczowy Piątek mogła liczyć na wsparcie ze strony części dorosłych. Jako pierwsze głos zabrały gwiazdy występujące w spocie promującym tegoroczną edycję akcji „Stoję po stronie młodzieży”, czyli m.in. Majka Jeżowska, Julia Kamińska, Mateusz Janicki i Jacek Poniedziałek. W dniu akcji dołączyły do nich kolejne sławy, w tym m.in. Anja Rubik, Maja Ostaszewska, Julia Wieniawa i Magdalena Cielecka. Głosy solidarności z młodzieżą dobiegły również ze strony polityków i polityczek z Polski i zagranicy. List wsparcia napisali europosłowie i europosłanki z Intergroup on LGBTI Rights, oświadczenie wystosowała pełnomocniczka prezydenta m. Łodzi ds. równego traktowania Agnieszka Łuczak, głos zabrali również radni i radne z Warszawy, w tym m.in. Dorota Łoboda i Marek Szolc. Po stronie młodzieży opowiedział się RPO Adam Bodnar wydając oficjalne stanowisko ws. „Tęczowego Piątku”, a także ks. Proboszcz Michał Jabłoński z Parafii Ewangelicko – Reformowanej oraz ks. Wojciech Lemański. Nastolatki otrzymały wsparcie ILGA Europe – organizacji LGBTI zrzeszającej 600 aktywistów i aktywistek z Europy i Azji oraz polskich organizacji społecznych – Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, Fundacji Batorego, Amnesty International Polska, Towarzystwa Edukacji Antydyskryminacyjnej i in.

Hasztag #TęczowyPiątek zawładnął Internetem

Przez pięć godzin hasztag #TęczowyPiątek był najczęściej używanym hasztagiem na polskim Twitterze. Użytek zrobiła z niego głównie młodzież, która za pośrednictwem mediów społecznościowych relacjonowała to, co dzieje się w szkołach wrzucając do sieci zdjęcia i wideo. Drugą po uczniach i uczennicach grupą, która wywindowała hasztag #TęczowyPiątek na pierwsze miejsce rankingu byli politycy i polityczki. Na temat Tęczowego Piątku pozytywne tweety i posty na facebooku umieszczali m.in. Monika Rosa, Paweł Rabiej i Katarzyna Lubnauer z Nowoczesnej, Robert Biedroń, Maciej Gdula i Joanna Scheuring Wielgus z Wiosny, Barbara Nowacka z Inicjatywy Polskiej czy Michał Boni z Platformy Obywatelskiej. Na Facebooku olbrzymią popularnością cieszyła się przygotowana przez KPH nakładka #TęczowyPiątek na zdjęcia profilowe. O szkolnej akcji było głośno również na Instagramie, gdzie po wpisaniu #TęczowyPiątek przed oczami pojawią się setki zdjęć radosnej młodzieży, która dzisiaj mogła być sobą bez obaw, że ktoś ją skrzywdzi.

Tęczowy Piątek wychodzi ze szkół

Tęczowy Piątek wyszedł dzisiaj poza szkolne mury. Do akcji dołączyły trzy kina – Kinoteka w Warszawie, Kino Nowe Horyzonty we Wrocławiu i Kino Nowa Fala w Giżycku. Przed seansami zaplanowanymi na piątek 25 października emitowano spot „Stoję po stronie młodzieży”. Zareagował również biznes  – specjalną grafikę z okazji Tęczowego Piątku przygotował Bank BNP Paribas i Ben & Jerry’s. Pod pomnikiem Syrenki w Warszawie zorganizowano tęczowo-piątkową potańcówkę, a w poznańskim Lokum Stonewall na szybie lokalu pojawił się wielki napis Tęczowy Piątek.

Młodzież górą

Szykując się do tegorocznej edycji Tęczowego Piątku nazwaliśmy akcję testem dla dorosłych, którzy będą mieli szansę udowodnić, że bezpieczeństwo młodzieży to dla nich priorytet. Jak wskazuje nasze podsumowanie, spora część dorosłych nie zaliczyła egzaminu. Grupą, która zasłużyła na ocenę celującą jest natomiast młodzież. Nastolatki wzięły sprawy w swoje ręce i  pokazały młodym gejom, lesbijkom, osobom biseksualnym i transpłciowym, że je akceptują takimi, jakie są, bo są OK!