03 marca 2016

Atak na siedzibę KPH

Dzisiaj, 3 marca wczesnym popołudniem miał miejsce atak na siedzibę Kampanii Przeciw Homofobii. Trzech młodych mężczyzn wykrzykując obraźliwe słowa usiłowało wedrzeć się do środka biura KPH. Waląc i kopiąc w drzwi próbowano wtargnąć do wewnątrz biura, w którym znajdowali się pracownicy i pracowniczki organizacji. W trakcie trwającego ataku została wezwana policja. Napastnicy zdążyli uciec przed pojawieniem się na miejscu funkcjonariuszy policji. Nikomu nie stała się krzywda. KPH to kolejna po stowarzyszeniu Lambda Warszawa organizacja LGBT zaatakowana w tym tygodniu.

“Jest to drugi w tym tygodniu atak na siedzibę organizacji działającej na rzecz równości osób LGBT. W nocy z 1 na 2 marca wybito szybę w biurze stowarzyszenia Lambda Warszawa (w przypadku Lambdy jest to już drugi atak w tym roku – w nocy z 6 na 7 lutego nieznani sprawcy wyryli  na drzwiach wejściowych krzyż celtycki oraz napisy white power i zakaz pedałowania). Dzisiaj próbowano wtargnąć do biura KPH kopiąc w drzwi i wykrzykując takie wulgaryzmy jak cwele i pedały– relacjonuje Mirka Makuchowska, wiceprezeska Kampanii Przeciw Homofobii.

“Przedstawiciele i przedstawicielki organizacji pozarządowych stają się coraz częściej celem ataków. W tym roku pogróżki zostały skierowane m.in. w stronę Dariusza Paczkowskiego z Fundacji Klamra i Joanny Grabarczyk, koordynatorki kampanii HejtStop Stowarzyszenia Projekt: Polska” – dodaje.

Kampania Przeciw Homofobii, wspólnie z innymi organizacjami tworzącymi Koalicję na Rzecz Równych Szans, poinformowała w połowie lutego o tych napawających niepokojem wydarzeniach Pełnomocnika Rządu ds. Równego Traktowania, Wojciecha Kaczmarczyka. W odpowiedzi na pismo Koalicji minister napisał:

„Rolą Pełnomocnika Rządu ds. Równego Traktowania (…) jest realizowanie polityki rządu w zakresie zasady równego traktowania, w tym przeciwdziałania dyskryminacji, w szczególności ze względu płeć, rasę, pochodzenie etniczne, narodowość, religię, wyznanie, światopogląd, wiek, niepełnosprawność oraz orientację seksualną. Nie posiada on zatem instrumentów prawnych, przyznawanych przez ustawodawcę, które pozwalałyby na podjęcie działań w podniesionej sprawie, w szczególności w związku z jej indywidualnym charakterem oraz brakiem jednoznaczności wskazanych przypadków, których ocenę należy pozostawić sądom powszechnym”. Kończąc list dodaje – „Pełnomocnik Rządu ds. Równego Traktowania może jedynie apelować o zachowanie kultury i powściągliwości w sposobie potwierdzania swoich racji i w sposobie prowadzenia debat (…)”.

Panie Ministrze, czy ataki na siedziby organizacji pozarządowych oraz pogróżki skierowane bezpośrednio do ich pracowników i pracowniczek to za mało dla Pełnomocnika Rządu ds. Równego Traktowania, by interweniować? Co jeszcze musi się stać, by rząd podjął działania mające na celu zahamowanie przemocy i powstrzymanie czujących się bezkarnie oprawców? – dopytuje Kampania Przeciw Homofobii