Nowy projekt rządu w zakresie obrazy uczuć religijnych. KPH: nie zmieniajmy sankcji, dekryminalizujmy!
Ministerstwo Sprawiedliwości opracowało rządowy projekt zmiany ustawy Kodeks karny w zakresie art. 196, czyli potocznej obrazy uczuć religijnych. Proponowana przez resort Żurka nowelizacja polega na wyeliminowaniu z katalogu kar pozbawienia wolności i pozostawienia tylko kary grzywny i ograniczenia wolności. Zmiana ta ma na celu wdrożenie wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPCz).
Jak wynika z uzasadnienia projektu, opublikowanego w Rządowym Centrum Legislacyjnym, projektowana zmiana brzmienia art. 196 k.k. ma mieć na celu implementację wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie Rabczewska przeciwko Polsce (skarga nr 8257/13).
Zapoznaj się z treścią projektu i uzasadnienia
We wspomnianym wyroku Trybunał badał zgodność z Konwencją orzeczenia przez polskie sądy kary grzywny wobec Skarżącej. Sprawa dotyczyła medialnej wypowiedzi Doroty Rabczewskiej, w której stwierdziła, że Biblia została napisana przez osoby odurzone winem i innymi środkami. W ocenie Trybunału, Skarżąca wyrażając swoją opinię korzystała z chronionego na gruncie art. 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka wolności wypowiedzi, a ingerencja państwa w tę wolność była nieuzasadniona.
Zapoznaj się z treścią całego wyroku
Propozycja rządu niewystarczająca
ETPCz wskazał, że już samo orzeczenie grzywny przy nienależytym wyważeniu dóbr prawem chronionych (wolności sumienia i wyznania oraz wolności wypowiedzi) stanowi przekroczenie przez Polskę ram dozwolonej w demokratycznym społeczeństwie ingerencji. Ministerstwo Sprawiedliwości zaś uzasadnia zakres opiniowanego projektu tym, że skoro już orzeczenie grzywny jest niezgodne z Konwencją, to tym bardziej orzeczenie kary pozbawienia wolności.
Ten tok rozumowania nie jest jednak właściwy – sama zmiana możliwej do orzeczenia kary, przy jednoczesnym pozostawieniu penalizacji obrazy uczuć religijnych i możliwości orzeczenia kar nieizolacyjnych, w naszej ocenie nie będzie wykonaniem wyroku ETPCz – komentuje Annamaria Linczowska, koordynatorka ds. rzecznictwa i działań prawnych w KPH.
Osoby LGBT+ i osoby sojusznicze wielokrotnie musiały mierzyć się z nadużywaniem art. 196 k.k. wobec nich i wykorzystywaniem tego przepisu przez prokuraturę jako narzędzia wpływającego na debatę publiczną i wolność ekspresji artystycznej. Pamiętamy serię spraw, z których niektóre trwały po kilka lat, a inne do tej pory nie zostały rozstrzygnięte, dotyczące rzekomej obrazy uczuć religijnych poprzez prezentowanie wizerunku Matki Boskiej Częstochowskiej w tęczowej aureoli czy też inne połączenie tęczowej flagi z symbolami religijnymi.
Nawet jeśli konkretna sprawa zakończy się umorzeniem postępowania czy prawomocnym uniewinnieniem, to fakt pozostawania w stanie oskarżenia przez wiele miesięcy lub lat nie jest bez znaczenia. Już samo zagrożenie ewentualną odpowiedzialnością karną, nawet tą o charakterze nieizolacyjnym, wpływa na osoby wobec których stawiane są zarzuty, ale też na pozostałych uczestników i uczestniczki debaty publicznej poprzez efekt mrożący. Powyższego problemu z instrumentalnym wykorzystywaniem czynu stypizowanego w art. 196 k.k. nie adresuje propozycja Ministerstwa Sprawiedliwości.
Z naszych obserwacji wynika, że problem z art. 196 k.k. nie polega na częstym orzekaniu wysokich kar pozbawienia wolności, tylko na jego instrumentalnym wykorzystywaniu. W latach 2015-2022, kiedy udział Kościoła katolickiego w debacie publicznej dotyczącej również osób LGBT+ był bardzo wyraźny, łączenie symboliki religijnej z symboliką LGBT+ był naturalnym głosem w dyskusji i realizacją wolności wypowiedzi – wskazuje Annamaria Linczowska.
Obraza uczuć religijnych – czyli co?
W obecnym brzmieniu art. 196 k.k. bywa niejednoznaczny. Brakuje precyzyjnego określenia, co może być przedmiotem czci religijnej, budzi wątpliwości co do jego charakteru materialnego (np. Biblia czy krucyfiks) czy abstrakcyjnego (jak osoby świętych, bóstwo jako absolut). Wątpliwości budzi również chociażby liczba osób dotkniętych obrazą uczuć religijnych, by spełnić znamiona powyższego czynu – zgodnie z literalnym brzmieniem przepisu muszą to być przynajmniej dwie osoby, jednak w ocenie niektórych wystarczy tylko jedna. Proponowana zmiana w żaden sposób nie wyjaśnia tych wątpliwości.
Zapoznaj się z pełną treścią opinii KPH
Tagi
Ostatnio dodane
-
17.02.2026
Weź udział w spotkaniu nt. tęczowego rodzicielstwa „Pride & Parent” – 2 marca, Warszawa
-
16.02.2026
Trema może trwać całe życie. Nowy spot Kampanii Przeciw Homofobii zachęca do przekazania 1,5% podatku
-
13.02.2026
Status osoby najbliższej trafił do nadzwyczajnej komisji sejmowej. KPH: To dobry kierunek, ale oczekiwania są większe
-
12.02.2026
Status osoby najbliższej po pierwszym czytaniu w Sejmie – jutro kluczowe decyzje w sprawie projektu
-
12.02.2026
[Wspólnymi siłami] 14 i 17 lutego zapraszamy do Kielc na queerowe wydarzenia Tęczowych Dzików
Newsletter KPH
Zapisz się na nasz newsletter, a my zadbamy o to, żeby docierały do Ciebie bieżące informacje nt. działań naszej organizacji.
