Wywiad „RZECZNICTWO JEST JAK SZTAFETA” w najnowszym numerze „Repliki”
Rozmowa z Przemkiem Walasem, kierownikiem działu programowego Kampanii Przeciw Homofobii, zajmującym się m.in. rzecznictwem.
Anna Mikulska, Kampania Przeciw Homofobii: Wiele osób słyszało to słowo – rzecznictwo. Wydaje się jednak, że wciąż nie do końca rozumiemy, co ono oznacza.
W kontekście KPH oznacza zabieganie o to, by na poziomie prawa i społecznym pojawiły się zmiany uwzględniające prawa osób LGBT+. Dla nas rzecznictwo to też nieustanna czujność i praca nad tym, by w ustawach, rozporządzeniach czy strategiach rządowych nie pomijano naszej społeczności. Przykład? Gdy mowa o świadczeniach pieniężnych dla rodzin, to przypominamy, że takie same świadczenia powinny przysługiwać tęczowym rodzinom.
Co składa się na działania rzecznicze w KPH?
Generalnie pracę rzeczniczą możemy podzielić na dwie części. Pierwsza to przygotowanie narzędzi i argumentacji – stanowisk, rekomendacji czy konkretnych liczb i ludzkich historii – wszystkiego tego, co może przekonać polityków i polityczki do zagłosowania za dobrą dla nas zmianą prawa.
Druga część to komunikowanie tych zmian – tłumaczymy społeczności, jak nowe prawo wpłynie na ich życie. Pozostajemy także czujni na decyzje polityczne, które są dla nas szkodliwe. W takich przypadkach alarmujemy, że potrzebna jest mobilizacja, na przykład w formie szerokich apeli do władz.
Czasami słyszymy opinie, że niektóre spotkania mogą wydawać się niepotrzebne, ale tak naprawdę to krople drążące skałę. Nie wszystkie przynoszą natychmiastowe efekty, jednak my patrzymy na to długoterminowo i wiemy, że dzięki naszej wytrwałej pracy w odpowiednim czasie zmiana się dzieje.
Podaj, proszę, konkretny przykład waszych działań.
Spójrzmy na nowelizację kodeksu karnego, która miała wzmocnić ochronę przed przestępstwami motywowanymi nienawiścią wobec osób LGBT+. Celem KPH było to, by wśród przesłanek – inaczej cech – chronionych przez prawo karne znalazły się orientacja seksualna i tożsamość płciowa. Realna szansa na zmiany w kodeksie pojawiła się po wyborach parlamentarnych w 2023 r.
Najpierw śledziliśmy, czy te zmiany znajdą się w wykazie prac rządu. Następnie skontaktowaliśmy się z innymi NGO-sami (m.in. Amnesty International czy Fundacją Ocalenie), które, podobnie jak my, od lat zwracały uwagę na konieczność rozszerzenia katalogu cech chronionych w przepisach dotyczących przestępstw z nienawiści. Oprócz orientacji seksualnej i tożsamości płciowej, w projekcie nowelizacji miały pojawić się również przesłanki: wiek, płeć i niepełnosprawność.
Następnie wypracowaliśmy wspólne stanowisko, z którym skierowaliśmy się do kolejnych organizacji. Szukaliśmy jak najszerszego poparcia, także wśród NGO-sów, które walczą o prawa mniejszości narodowych, etnicznych czy religijnych – są to cechy już zawarte w kodeksie. Wspólnie zdecydowaliśmy się pokazać na komisjach sejmowych, że nienawiść dotyczy bardzo szerokiej grupy osób – LGBT+, osób z niepełnosprawnościami, kobiet czy seniorów. Wreszcie, zadbaliśmy, by temat pojawił się w mediach.
Efekt? Nowelizacja kodeksu karnego z katalogiem rozszerzonym o nowe przesłanki, w tym orientację seksualną, trafiła na biurko prezydenta Andrzeja Dudy w 2025 r., chociaż w trakcie prac sejmowych „wypadła” przesłanka o tożsamości płciowej.
Prezydent Duda skierował ustawę do upolitycznionego Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł, że przepisy są niezgodne z Konstytucją. Tyle pracy na marne?
A jednak przekonaliśmy do zawarcia przesłanki o orientacji seksualnej większość Sejmu i Senatu – to coś, co wydawało się niewyobrażalne. I widzimy przełożenie tego poparcia na rzeczywistość. Ówczesny minister sprawiedliwości i prokurator generalny Adam Bodnar, nie czekając na decyzję prezydenta, wydał rekomendacje dla prokuratorów, by w sytuacjach przestępstw z nienawiści badać motywację sprawcy.
Z kolei następca Adama Bodnara Waldemar Żurek wydał rozporządzenie, które powołało 49 specjalnie przeszkolonych prokuratur specjalizujących się w ściganiu przestępstw motywowanych uprzedzeniami. Więc o ile sam kodeks karny się nie zmienił, o tyle cały proces zwiększył skuteczność ścigania ataków m.in. na tle homofobicznym.
W tym roku KPH obchodzi 25-lecie. Jakie najważniejsze zmiany dotyczące postrzegania społeczności LGBT+ w Polsce zauważyłeś w tym czasie?
Niewiele osób pamięta, co było naszym punktem wyjścia jako społeczności. Byliśmy przedstawiani wybitnie stereotypowo i negatywnie, mierzyliśmy się z codzienną dyskryminacją w przestrzeni publicznej. To ćwierć wieku to wiele małych zwycięstw, które składają się na duży sukces.
Rzecznictwo wymaga cierpliwości?
Naszą rolą z pewnością jest szybkie reagowanie i wyszukiwanie możliwości wprowadzenia jak najszybciej pozytywnych zmian dla naszej społeczności, ale najwięcej sukcesów przynosi stała i konsekwentna praca: choćby nad budowaniem widoczności osób LGBT+ w mediach oraz dbanie o to, by w debacie publicznej nie zabrakło ich głosu i mogły mówić same za siebie.
Mimo wszystko nie czujesz się czasem zdemotywowany czekaniem na spektakularny efekt?
Oczywiście, że tak, ale przypomnijmy choćby ostatni duży sukces, jakim było umożliwienie transkrypcji małżeństw w Polsce – to coś, co jeszcze kilka lat temu wydawało się niewyobrażalne. Zawsze mam z tyłu głowy, że nasza praca jest jak sztafeta – wiem, że wiele osób przede mną jej nie porzuciło, a po mnie i innych przyjdą następni/e. Ta ciągłość daje mi siłę i spokój.
KPH od 25 lat walczy o nasze prawa. Wesprzyj nasze działania: https://kph.org.pl/25-lat-kph/
Tekst znajdziesz w 122. numerze Magazynu „Replika”. Zamów prenumeratę lub pojedynczy numer.
Zobacz również
Ostatnio dodane
-
21.10.2026
Wywiad „RZECZNICTWO JEST JAK SZTAFETA” w najnowszym numerze „Repliki”
-
16.10.2026
25-lecie Kampanii Przeciw Homofobii. „Spójrzmy, gdzie byliśmy_łyśmy kiedyś, a gdzie jesteśmy dziś”
-
25.09.2026
ZUS, NFZ a teraz także Urząd Skarbowy uznaje małżeństwa osób tej samej płci. Przełomowa decyzja ministra Domańskiego
-
25.09.2026
Korony Równości 2026. Kampania Przeciw Homofobii wręczyła statuetki
-
14.09.2026
Karol Radziszewski i queerowe archiwum. „Brudne strony / Dirty Pages” w Galerii STUDIO [MATRONAT]
Newsletter KPH
Zapisz się na nasz newsletter, a my zadbamy o to, żeby docierały do Ciebie bieżące informacje nt. działań naszej organizacji.