05 sierpnia 2011

Walka z homofobicznymi plakatami w Warszawie trwa

W Warszawie trwa walka z homofonicznymi plakatami Ruchu Higieny Moralnej. Hasło na plakatach brzmi ‘Jesteś homo – ok, tylko nie spedalaj nieletnich’. Wojnę plakatowi i jego twórcom wypowiedziały organizacje LGBT (w tym KPH i SPR), blogerka Ewa Tomaszewicz, portal innastrona.pl, a także fejsbukowe Tęczowe Oko Saurona.

Radny miasta Krystian Legierski, przy wsparciu Kampanii Przeciw Homofobii powiadomili o fakcie pojawienia się obraźliwych plakatów na nośnikach reklamy zewnętrznej Pełnomocniczkę m. st. Warszawy ds. równego traktowania – Karolinę Malczyk-Rokicińską.

Przedstawiciele firmy CityPosters na zapytania powyższych organizacji oświadczali wielokrotnie, iż plakaty zostały rozklejone bez zgody firmy i następnego dnia zostaną usunięte. 

W czwartek wydawało się, że wojna została wygrana, ale okazało się, że było to tylko jedna bitwa. Plakaty rzeczywiście zniknęły z wielu nośników CityPosters, zaczęły się jednak pojawiać w weekend na tzw. ‘okrąglakach’. Także tym razem SPR wystąpił z zapytaniem o legalność umieszczenia na słupach informacyjnych plakatów i także tym razem uzyskał odpowiedź, iż plakaty rozklejone są nielegalnie.

Sprawa jest dość tajemnicza, jako że nie do końca wiadomo, kto jest odpowiedzialny za treść plakatów i ich pojawienie się w mieście. Ruch Higieny Moralnej nie jest podmiotem gospodarczym, nie widnieje także w rejestrze stowarzyszeń i fundacji. KPH jednak cały czas stara się zbierać informacje o osobach odpowiedzialnych za akcję i podejmować kolejne kroki.