22 października 2018

Tęczowy Piątek w ponad 200 szkołach w całej Polsce. To rekord!

Tęczowy Piątek na dobre zadomowił się w szkolnym kalendarzu. Wyczekiwana przez uczniów i uczennice akcja odbędzie się już w ten piątek 26 października. I to w rekordowej liczbie szkół, bo aż w 211. Tego dnia na szkolnych korytarzach zawisną tęczowe plakaty, a głównym tematem lekcji będzie akceptacja i otwartość na uczniów i uczennice LGBTQI. Wszystko po to, żeby młode lesbijki, geje, osoby biseksualne, transpłciowe, queer i interpłciowe poczuły, że w szkole jest miejsce też dla nich.

Akcja Tęczowy Piątek organizowana jest po to, aby nauczyciele i nauczycielki pokazali swoim uczniom i uczennicom, że szkoła jest miejscem, gdzie każdy może być sobą. Tego dnia dorośli i rówieśnicy dają wyraźny sygnał młodym osobom LGBTQI, że mogą na nich liczyć – tłumaczy Joanna Skonieczna z organizacji społecznej Kampania Przeciw Homofobii. Tęczowy Piątek, którego inicjatorem jest KPH,  odbędzie się w tym roku już po raz trzeci. Do tegorocznej akcji zgłosiła się rekordowa liczba szkół, bo aż 211.

W dniu akcji, która w tym roku wypada 26 października, na szkolnych korytarzach pojawiają się tęczowe plakaty, a głównym tematem lekcji jest akceptacja i otwartość na uczniów i uczennice LGBTQI. Szkoły, które zdecydowały się zorganizować Tęczowy Piątek dostały od KPH zestaw materiałów edukacyjnych, plakaty i tęczowe gadżety (materiały możesz zobaczyć tutaj). Scenariusz Tęczowego Piątku wymyślą same.

Wspólne święto młodzieży i nauczycieli

O tym jak będzie wyglądał Tęczowy Piątek zadecyduje nauczyciel lub nauczycielka wraz ze swoimi uczennicami i uczniami. To oni najlepiej znają swoją szkołę i wiedzą, co się u nich sprawdzi – wyjaśnia założenia akcji Joanna Skonieczna z KPH – My dajemy podpowiedzi. Mówimy np. jakie filmy można pokazać podczas lekcji, ale to szkoła wybiera konkretny tytuł.

Akcja od samego początku cieszy się ogromną popularnością zarówno wśród nauczycieli i nauczycielek jak i uczniów i uczennic. Dlatego w tym roku do udziału w Tęczowym Piątku daną szkołę  mogła zgłosić również młodzież i  rodzice.

O tym, że warto mówi Adam, 16-letni uczeń, w którego szkole Tęczowy Piątek odbył się w zeszłym roku – W szkole czułem się bardzo samotny. Do czasu Tęczowego Piątku. Wtedy zrozumiałem, że to, że jestem gejem jest OK. I to było super! Wtóruje mu licealista, Dominik Kuc, który w maju tego roku opublikował ranking warszawskich liceów przyjaznych uczniom i uczennicom LGBTQ:

Tęczowy Piątek pokazuje przede wszystkim, że osoby LGBTQ+ są obecne we wszystkich szkołach. Tak, we wszystkich. Nawet jeśli się ukrywają i nie mówią o swojej orientacji czy tożsamości płciowej nikomu – stwierdza uczeń.

 Tęczowy Piątek daje szansę nauczycielkom i nauczycielom na pokazanie wsparcia dla tej grupy. Dzięki temu osoba LGBTQ+ mająca coming-out jeszcze przed sobą będzie czuła się bezpieczniej, będzie pewna, że może liczyć na czyjeś wsparcie. Dla osób „w szafie” ma to naprawdę ogromne znaczenie, szczególnie na początku nowego roku szkolnego – mówi Dominik.

Szkoła drugim domem

Jak wynika z badań, w każdej klasie jest co najmniej jeden uczeń lub uczennica LGBT. Szkoła ma szansę stać się dla nich drugim domem – miejscem, do którego będą chodzić z przyjemnością i w pełni się realizować. Niestety obecnie często jest koszmarem. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez KPH aż 70% uczniów LGBTQI doświadczyło w swoim młodym życiu przemocy, a w 30% przypadku doszło do niej właśnie w szkole. Decyzją obecnego rządu nie obowiązuje już rozporządzenie MEN nakazujące prowadzenie zajęć uwzględniających treści antydyskryminacyjnej, co dawało namiastkę ochrony przed homofobią czy transfobią.

Problem homofobii w szkołąch istnieje i nie da się temu zaprzeczyć. Na szczęście mamy dostęp do narzędzi edukacyjnych, które dają nadzieję na zmianę. Jednym z nich jest Tęczowy Piątek. Dlatego tak ważne jest, aby wzięło w nich udział jak najwięcej szkół stwierdza Skonieczna.