24 czerwca 2009

List do Polskiego Towarzystwa Psychologicznego

W związku z powtarzanymi w mediach i przez osoby publiczne kłamliwymi, pozornie naukowymi informacjami dotyczącymi homoseksualności Kampania Przeciw Homofobii wystosowała list do Polskiego Towarzystwa Psychologicznego. Apelujemy, aby polskie środowiska psychologiczne zdecydowanie zareagowały na szerzenie nienawiści pod pretekstem przekazywania faktów naukowych.

 

Poniżej znajduje się treść listu.

 

 

Warszawa, 24 czerwca 2009 r.

 

 

Zarząd Główny

Polskiego Towarzystwa Psychologicznego

ul. Stawki 5/7

00-183 Warszawa

 

Szanowni Państwo,

 

       W imieniu Stowarzyszenia Kampania Przeciw Homofobii, organizacji działającej na rzecz przeciwdziałania nietolerancji i dyskryminacji gejów, lesbijek, osób biseksualnych i transpłciowych zwracamy się do Polskiego Towarzystwa Psychologicznego o zajęcie wyraźnego stanowiska w sprawie nieprawdziwych i pseudonaukowych informacji na temat homoseksualności, jakie pojawiają się w mediach i są powtarzane przez osoby publiczne. Oczekujemy, że PTP ustosunkowując się do zawartych w tym piśmie pytań pozwoli zastąpić krzywdzące stereotypy rzetelną wiedzą wypełniając w ten sposób swoją opiniotwórczą funkcję.

       Motywując swoją prośbę chcielibyśmy nawiązać do kontekstu majowej wizyty Paula Camerona w Polsce. Paul Cameron reprezentujący założony przez siebie Family Research Institute został zaproszony na dwie polskie uczelnie wyższe, gdzie przedstawiano go jako jedenego z najwybitniejszych psychologów, specjalistę od tematyki  homoseksualności. Podczas swoich wykładów Paul Cameron pokazywał i interpretował badania psychologiczne i socjologiczne, z których wynikało, że osoby homoseksualne są typowymi sprawcami molestowania dzieci i przemocy seksualnej; są przyczyną rozprzestrzeniania się HIV i chorób wenerycznych; są znacząco bardziej aspołeczne niż heterosekualne. Ponadto Paul Cameron z pozycji eksperta i naukowca przedstawił w opiniotwórczych mediach (TVP1, Rzeczpospolita i inne) tezy o patologii homoseksualności oraz zagrożeniu, jakie stanowi tolerancja osób homoseksualnych.

       Na wizytę i przyjęcie Paula Camerona przez środowiska uniwersyteckie krytycznie zareagowały jedynie niektóre media oraz społeczność osób homo-, bi- i transseksualnych. Ze strony polskiej nauki pojawił się jeden list będący pozytywną reakcją na głośną wizytę Paula Camerona. Jest to otwarty „list polskich naukowców w obronie wolności badań na UKSW”, w którym grupa profesorów uzasadnia stosowność głoszenia tez Camerona na uniwersytecie publicznym.

       Jesteśmy zdumieni faktem, że powtarzane w mediach kłamstwa, którym przypisuje się etykietę „wyników badań psychologicznych”, nie spotkały się z reakcją polskiego środowiska psychologicznego. Uważamy, że rolą ekspertów, autorytetów oraz towarzystw naukowych jest zabieranie głosu, gdy pod pozorami nauki indoktrynuje się społeczeństwo stereotypami i pseudowiedzą rodzącą uprzedzenia. Jest to szczególnie ważne, gdy pseudonaukowe treści stają się usprawiedliwieniem dla krzywdzącego traktowania osób homoseksualnych.

       Na początku czerwca 2009 Krystian Legierski, działacz gejowsko-lesbijski, wytoczył pozew w trybie wyborczym kandydatom na europarlamentarzystów Prawicy RP, którzy na konferencji prasowej stwierdzili, że „homoseksualizm jest chorobą przekazywaną genetycznie i należy ją leczyć” oraz, że homoseksualność jest uszkodzeniem mózgu. Sąd Okręgowy Warszawa–Praga odrzucił pozew uzasadniając tę decyzję sporami, jakie rzekomo toczą się w środowisku naukowym na ten temat. Sąd Apelacyjny w Warszawie uznał natomiast, że „rozstrzygnięcie czy homoseksualizm jest chorobą wymyka się kryteriom oceny prawdy i fałszu”.

       W roku 2004, w reakcji na nienawistne wypowiedzi polityków i instrumentalne wprowadzanie tematu orientacji seksualnej do dyskusji publicznej Polskie Towarzystwo Psychiatryczne wydało oświadczenie, w którym apeluje o tolerancję wobec osób homoseksualnych. Dwa lata później Polskie Towarzystwo Seksuologiczne stanowczo odniosło się do insynuacji jakoby homoseksualność związana była z pedofilią pisząc, iż mylenie tych pojęć wynika z niekompetencji bądź złej woli. Świadomość społeczna w Stanach Zjednoczonych Ameryki kształtowana jest przez poważane w całym świecie naukowym Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne, które od 1973 stanowczo reaguje na przejawy homofobii oraz dba o to, by wizerunek osób nieheteroseksualnych i transseksualnych nie opierał się na stereotypach i przesączonych ideologią hipotezach. Paul Cameron spotkał się więc z wykluczeniem i ostracyzmem w środowisku naukowych w Stanach  Zjednoczonych, Kanadzie i innych krajach.

 

       Wielce niepokoi nas milczenie środowisk psychologicznych w tym Polskiego Towarzystwa Psychologicznego. Uważamy, że już nastał czas, aby polscy naukowcy i praktycy poszli w ślad amerykańskich i europejskich autorytetów z dziedziny psychologii zajmując wyraźne stanowisko w sprawie szerzenia pseudonaukowych i stereotypowych opinii krzywdzących osoby homo-, bi- i transseksualne.

 

       W związku z powyższym, Stowarzyszenie Kampania Przeciw Homofobii oczekuje jasnego komunikatu, jakim jest stanowisko Polskiego Towarzystwa Psychologicznego w następujących sprawach:

 

– Jaki jest status homoseksualnej i biseksualnej orientacji seksualnej według współczesnej wiedzy psychologicznej?

                   Jakie jest stanowisko Polskiego Towarzystwa Psychologicznego odnośnie terapii konwersywnej, prowadzonej także w Polsce, mającej na celu zmianę homoseksualnej orientacji seksualnej?

                   Czy homoseksualna i biseksualna  orientacja seksualna może wpływać na jakość wykonywania zawodów związanych z edukacją (jak nauczyciele) lub pomocą i wsparciem (jak psychoterapia)?

 

Oczekujemy na ustosunkowanie się do powyższych zagadnień.

 

Łączę wyrazy szacunku,

Marta Abramowicz

Prezes

Kampania Przeciw Homofobii