Wesprzyj KPH

Zorganizuj Tęczowy Piątek w swojej szkole

W każdej klasie jest co najmniej jeden uczeń lub uczennica LGBTQI. To jak młode lesbijki, geje, osoby biseksualne, transpłciowe, queer i interpłciowe czują się w szkole zależy przede wszystkim od ich nauczycieli i nauczycielek, którzy swoją postawą i zachowaniem tworzą atmosferę zaufania i bezpieczeństwa. Przyjazna szkoła to szkoła, do której młodzież chodzi z przyjemnością i może w pełni się realizować. Chcesz takiej szkoły? Zorganizuj Tęczowy Piątek wraz ze swoimi podopiecznymi. Jesteś uczniem, uczennicą lub rodzicem? Też możesz zgłosić wybraną szkołę do akcji.

Co to jest Tęczowy Piątek?

Tęczowy Piątek to zainicjowana przez KPH cykliczna akcja odbywająca się co roku w ostatni piątek października, który w tym roku przypada na 26 października. Inicjatywa jest szansą na pokazanie, że każdy uczeń i każda uczennica, niezależnie od swojej orientacji seksualnej czy tożsamości płciowej, może czuć się bezpiecznie, liczyć na wsparcie i z przyjemnością przychodzić do szkoły.

Jak zorganizować Tęczowy Piątek?

Pierwszym krokiem, aby zorganizować Tęczowy Piątek w swojej szkole jest wypełnienie formularza dostępnego tutaj Termin nadsyłania zgłoszeń upływa 1 października 2018 r.

O tym, jak będzie wyglądał Tęczowy Piątek, decyduje nauczyciel_ka wraz z uczniami i uczennicami. Wierzymy, że to właśnie te osoby najlepiej wiedzą czego ich szkoła potrzebuje i najtrafniej dopasowują swoje pomysły do atmosfery w niej panującej.

Kto może zorganizować Tęczowy Piątek?

Do akcji Tęczowy Piątek szkołę może zgłosić:

  • nauczyciel lub nauczycielka,
  • inne osoby z kadry nauczającej bądź administracji,
  • uczniowie i uczennice,
  • rodzice.

W przypadku rodziców oraz uczniów i uczennic konieczne jest podanie kontaktu do nauczyciela bądź nauczycielki, który_a będzie odpowiadał_a za organizację wydarzenia w szkole. W przypadku braku takiego kontaktu będziemy zobowiązani skontaktować się ze szkołą i uzyskać zgodę na przesłanie materiałów edukacyjnych.

Dlaczego warto zorganizować Tęczowy Piątek?

Tęczowy Piątek to świetna okazja, aby pokazać młodzieży szkolnej, a w szczególności młodzieży LGBTQI, że szkoła to miejsce, gdzie wszyscy powinni być otoczeni szacunkiem i opieką, niezależnie od tego jakiej są orientacji i jaką mają tożsamość płciową. Ta akcja to też szansa na to, aby pokazać silne wsparcie młodzieży LGBTQI.

Czy dostanę jakieś materiały pomocne w zorganizowaniu Tęczowego Piątku?

Każdy, kto zgłosi swoją szkołę do udziału w Tęczowym Piątku dostanie zestaw bezpłatnych materiałów, czyli:

Co jeszcze warto wiedzieć nt. sytuacji młodzieży LGBTQI w szkole?

Aż 30% przemocy fizycznej ma miejsce w szkole, aż 70% młodzieży LGBT doświadcza przemocy. W programach nauczania nie są wskazane wprost treści równościowe, antydyskryminacyjne czy nawet rzetelne informacje o orientacjach seksualnych i tożsamościach płciowych. Nadal w podręcznikach zdarzają się przekłamane informacje dotyczące seksualności. Tęczowy Piątek daje możliwość odpowiedzieć na niedoskonałości polskiego systemu edukacji. Chcesz wiedzieć więcej? Wejdź na stronę www.lekcjarownosci.pl 

Chcę jeszcze o coś spytać. Jak mogę to zrobić?

Osoby zainteresowane organizacją Tęczowego Piątku, które mają jakiekolwiek dodatkowe pytania, mogą skontaktować się z nami wysyłając mail do koordynatorki akcji, Joanny Skoniecznej – jskonieczna@kph.org.pl

Tłum gwiazd na gali KPH. Lipali z nagrodą Sojusznik Roku

Julia Kamińska, Czesław Mozil, Saszan, Mateusz Janicki i Dorota Zawadzka – to niektóre z gwiazd, jakie pojawiły się na tegorocznej gali Kampanii Przeciw Homofobii „Ramię w ramię po równość”. Imprezę poprowadził Mariusz Szczygieł, nagrodę Sojusznika Roku 2018 otrzymał zespół Lipali, a na scenie zaśpiewała Maria Sadowska. Obecny był też Paweł Rabiej z partnerem i europoseł Michał Boni.

„Ramię w ramię po równość” to nie tylko nazwa akcji społecznej Kampanii Przeciw Homofobii. To również nazwa corocznej gali KPH – wielkiego święta sojuszników i sojuszniczek osób LGBT (lesbijek, gejów, osób biseksualnych i transpłciowych). Pierwsza gala odbyła się jesienią 2014 roku i ściągnęła prawdziwe tłumy gwiazd, ludzi mediów, sztuki i polityki. Tak było i w tym roku.

Zobacz galerię zdjęć gwiazd obecnych na gali

Wśród gości, którzy pojawili się w Forcie Sokolnickiego można było zobaczyć ambasadorów i ambasadorki akcji społecznej  „Ramię w ramię po równość” – Julię Kamińską, Mateusza Janickiego i Martę „Jadłonomię” Dymek, laureata nagrody Sojusznika Roku 2016, Czesława Mozila a także gwiazdy wspierające idee równości takie jak Saszan, Dorota Zawadzka, Mery Spolsky czy Robert Rient. Galę poprowadził Mariusz Szczygieł, a ze sceny głos zabrała pływaczka paraolimpijska Karolina Hamer – pierwsza w Polsce wyoutowana biseksualna sportsmenka. Na zakończenie imprezy koncert dała Maria Sadowska z zespołem. Na gali KPH obecni byli również politycy – Paweł Rabiej z partnerem, Michałem Cessanisem, europoseł Michał Boni oraz zastępczyni RPO, Sylwia Spurek.

Lipali z nagrodą Sojusznika Roku 2018

Jak co roku na gali organizowanej przez Kampanię Przeciw Homofobii została wręczona nagroda Sojusznika Roku 2018. W tym roku tęczowa statuetka przyznawana za szczególną aktywnością na rzecz osób LGBT żyjących w Polsce trafiła w ręce zespołu Lipali. Dziękując za wyróżnienie frontman zespołu, Tomek Lipnicki powiedział:

Jesteśmy zaszczyceni! Odkąd pamiętam walka z dyskryminacją była dla nas istotna jako twórców. Uważamy, że osoby nieheteronormatywne są w tym kraju dyskryminowane i po prostu naszym obowiązkiem jest, aby nie były – aby miały równe prawa jak osoby heteroseksualne. O to walczymy i to jest nasza i wasza walka, żeby było lepiej w naszym wspaniałym kraju.

Rok temu nagrodą Sojuszniczki Roku została wyróżniona wokalistka jazzowa, Aga Zaryan, a w 2016 roku obecny na tegorocznej gali,  Czesław Mozill.

Laureaci i laureatki nagrody przyznawanej przez Kampanię Przeciw Homofobii to ludzie, którzy mówią głośno i często o tym, że wspierają osoby LGBT. Zachęcają do tego innych, a ich działania mają realny wpływ na świat, w którym żyjemy. Tacy są członkowie zespołu Lipali i dlatego nagroda Sojusznika Roku 2018 powędrowała do nich  – uzasadnia werdykt dyrektor KPH, Slava Melnyk.

Do kogo trafi w tym roku nagroda Sojusznik Roku?

Już 13 września dowiemy się, która z polskich gwiazd otrzyma nagrodę Sojusznika Roku. W zeszłym roku statuetka Kampanii Przeciw Homofobii trafiła w ręce wokalistki jazzowej, Agi Zaryan, a nagrodę wręczył jej laureat z 2016 roku, Czesław Mozil. Nazwisko tegorocznego laureata lub laureatki poznamy już w tym tygodniu podczas uroczystej gali KPH “Ramię w ramię po równość”.

Nagroda Sojusznika Roku zostanie przyznana w tym roku już po raz czwarty. Każdego roku tęczowa statuetka trafia w ręce gwiazdy, która wyróżniła się szczególną aktywnością na rzecz osób LGBT żyjących w Polsce.

Laureaci i laureatki nagrody przyznawanej przez Kampanię Przeciw Homofobii to ludzie, którzy mówią głośno i często o tym, że wspierają osoby LGBT. Zachęcają do tego innych, a ich działania mają realny wpływ na świat, w którym żyjemy – tłumaczy dyrektor KPH, Slava Melnyk.

Rok temu nagrodę Sojusznika Roku otrzymała wokalistka jazzowa, Aga Zaryan, która zabiera głos w sprawach LGBT kiedy tylko jest to możliwe. Apeluje o akceptacje względem osób LGBT zarówno z wielkich jak i z małych scen, podczas koncertów i recitali. Chodzi co roku na Paradę Równości, a gdy trzeba przemawia na demonstracjach. Nie zapomina też o mediach społecznościowych, które traktuje jako tubę dla pozytywnego przekazu. Nazwisko tegorocznego laureata lub laureatki poznamy już 13 września podczas gali KPH „Ramię w ramię po równość” – wielkiego święta sojuszników i sojuszniczek osób LGBT. Każdego roku gala przyciąga tłumy gwiazd, ludzi sztuki, mediów i polityki, a także przedstawicieli i przedstawicielek organizacji społecznych. Liczymy na to, że podobnie będzie i w tym roku, bo dobro należy celebrować wspólnie – mówi z entuzjazmem Melnyk.

 

Polski rząd na dywaniku ONZ. Pytano m.in. o zakaz „leczenia” homoseksualności

Dlaczego rząd Polski do tej pory nie podjął żadnych działań, aby zakazać szkodliwych praktyk, jakimi są terapie konwersyjne? – zapytała przedstawicieli polskiego rządu przewodnicząca Komitetu ds. Praw Osób z Niepełnosprawnościami, Theresia Degener. Dopytywano też o dyskryminację lesbijek z niepełnosprawnościami i mowę nienawiści, która dotyka osoby LGBT z niepełnosprawnościami. Od pytań do oficjalnych rekomendacji dla polskiego rządu dzieli nas już bardzo niewiele. A tych Polska, jako członek ONZ, nie będzie mogła zignorować.

Dwa ostatnie dni Komitet ONZ ds. Praw Osób z Niepełnosprawnościami poświęcił analizie sposobu realizacji przez Polskę Konwencji ONZ o Prawach Osób z Niepełnosprawnościami. Na miejscu byli obecni przedstawiciele polskich organizacji społecznych, którzy zabiegali o to, aby na sesji pojawiły się pytania dotyczące „terapii” konwersyjnej i dyskryminacji osób LGBT z niepełnosprawnościami – Jakub Lendzion z Kampanii Przeciw Homofobii i Katarzyna Bierzanowska z inicjatywy Pełnoprawna (do siedziby ONZ pojechali dzięki zbiórce publicznej).

W czasie interaktywnego dialogu z polskim rządem padło kluczowe dla osób LGBT pytanie dotyczące zakazu tzw. terapii konwersyjnych „leczących” homoseksualność. Z pytaniem „Dlaczego rząd Polski do tej pory nie podjął żadnych działań, aby zakazać szkodliwych praktyk jakimi są terapie konwersyjne?” zmierzył się w imieniu polskiego rządu Jakub Kubacki z Ministerstwa Zdrowia – relacjonuje obecny na miejscu, Jakub Lendzion z Kampanii Przeciw Homofobii.

Zdaniem Kubackiego główną przyczyną bierności polskiego rządu w sprawie „terapii” konwersyjnych jest zły przepływ informacji. Ministerstwo nie posiada danych pozwalających na oszacowanie skali zjawiska – jedyne źródło, którym dysponuje to doniesienia medialne. Kubacki podkreślił również, że Ministerstwo Zdrowia działa zgodnie z regulacjami międzynarodowymi, w tym ICD (Interantional Clasification of Diseases), które jasno mówią, że homoseksualność nie jest chorobą. Zaprzeczył temu, że „terapie” konwersyjne są finansowane z budżetu państwa. Jednocześnie stwierdził, że Polska dysponuje odpowiednimi środkami prawnymi pozwalającymi przeciwdziałać „terapiom” konwersyjnym.

Homoseksualność leczona z NFZ

Ze słowami przedstawiciela Ministerstwa Zdrowia nie zgadza się Mirosława Makuchowska z Kampanii Przeciw Homofobii

Nie jest prawdą, że w ramach NFZ nie ma „terapii” konwersyjnych. Terapia jest jednym ze świadczeń gwarantowanych, ale cele terapii ustala się bezpośrednio na spotkaniu z terapeutą. Z doświadczenia Kampanii Przeciw Homofobii wynika, że po tym jak terapeuta dowiaduje się, że pacjent jest osobą LGBT, proponuje lub wymusza na osobie rozpoczęcie „leczenia” homoseksulaności – komentuje wypowiedź Kubackiego Makuchowska i dodaje:

Nie ma więc świadczenia zdrowotnego, które się nazywa “terapia konwersyjna”, ale to i tak się dzieje w gabinetach terapeutów finansowanych przez NFZ. Piotr Godzisz z Lambdy Warszawa zaleca polskiemu rządowi konkretne działania:

Rząd powinien wydać jasne wytyczne dla instytucji finansowanych budżetu państwa. Za pieniądze podatników nie można leczyć czegoś, co choroba nie jest.

Jednocześnie Makuchowska zaleca Ministerstwu Zdrowia, aby zaczęło gromadzić dane nt. „terapii” konwersyjnych, jeżeli takich nie ma. Jak zauważa Godzisz:

ONZ rozumie, wbrew temu, co twierdzi rząd, że praktyki mające na celu “leczenie” homoseksualizmu są poważnym problemem, którym należy się zająć. Że terapia konwersyjna może skończyć się czyjąś tragedią. Liczę na to, że Komitet przedstawi rządowi konkretne zalecenia, by wprowadzić zakaz terapii konwersyjnych.

O tym, czy zakaz „terapii” konwersyjnych znajdzie się w oficjalnych rekomendacjach dowiemy się w drugiej połowie września, kiedy Komitet ONZ ds. Praw Osób z Niepełnosprawnościami upubliczni oficjalne rekomendacje dla Polski.

ONZ bierze pod lupę problem dyskryminacji lesbijek z niepełnosprawnościami

Zagrażające zdrowiu „terapie” konwersyjne to nie jedyny tęczowy temat, który zdecydowali się poruszyć członkowie Komitetu ONZ podczas spotkania z reprezentantami polskiego rządu. O  to w jaki sposób polski rząd chroni przed dyskryminacją kobiety z niepełnosprawnością należące do mniejszości, w tym kobiety nieheteroseksualne dopytywał Stig Langvad. Natomiast Imed Eddiene Chaker chciał się dowiedzieć ,na jakiego rodzaju ochronę i opiekę ze strony państwa mogą liczyć lesbijki z niepełnosprawnościami. Przedstawiciele polskiego rządu odpowiedzieli na te pytania zdawkowo. Jak zauważa obecna na miejscu Katarzyna Bierzanowska:

Polski rząd przedstawił Polskę jako kraj wzorcowo wdrażający postanowienia konwencji ONZ o prawach osób z niepełnosprawnościami, włączając w to m.in. asystencję osobistą, edukację włączającą, wsparcie kobiet z niepełnosprawnościami, choć w rzeczywistości żadne z tych rozwiązań nie funkcjonuje w naszym kraju – zauważa Bierzanowska.

Komitet zwrócił też uwagę na problem przestępstw z nienawiści i mowy nienawiści, które dotykają osoby LGBT z niepełnosprawnościami. Problem ten w raporcie przygotowanym dla ONZ naświetliły Fundacja Autonomia, Kampania Przeciw Homofobii, Stowarzyszenie Kultura Równości, Lambda Warszawa oraz Stowarzyszenie Strefa Wenus z Milo.

Przemoc? Rząd uważa, że nie ma problemu

Poza wspomnianymi powyżej pytaniami dotyczącymi osób LGBT z niepełnosprawnościami, o których pojawienie się zabiegali wydelegowani do ONZ Jakub Lendzion z Kampanii Przeciw Homofobii i Katarzyna Bierzanowska reprezentująca inicjatywę Pełnoprawna, poruszono palący problem, jakim jest przemoc, która dotyka osoby z niepełnosprawnościami.

Słuchając odpowiedzi reprezentacji polskiego rządu, można by odnieść wrażenie, że przeciwdziałanie przemocy ze względu na niepełnosprawność i płeć jest priorytetem dla Polski. Badania temu przeczą. Znamy wiele przypadków kobiet z niepełnosprawnościami, które nie otrzymały żadnego wsparcia. Nie miały jak zgłosić przemocy, ponieważ nie było dostępnych procedur, nie wiedziały gdzie się udać, bądź po prostu bały się, że nie zostaną potraktowane na poważnie. – zauważa Agnieszka Król ze stowarzyszenia Strefa Wenus z Milo.

Słuchałam wystąpienia i miałam łzy w oczach – ze smutku i ze złości. Takich kłamstw dawno nie słyszałam. Mam nadzieję jednak, że Komitet ONZ weźmie pod uwagę prawdę ,jaką  przedstawili aktywiści i aktywistki z Polski, a nie rządowe kłamstwa – mówi oburzona Katarzyna Żeglicka – kobieta z niepełnosprawnością i prezeska zarządu Strefy Wenus z Milo.

Co z protokołem fakultatywnym?

Jak zauważają aktywistki ze stowarzyszenia Strefa Wenus z Milo szczególnie zawodzi brak woli ze strony rządu do podpisania protokołu fakultatywnego. Protokół ten pozwoliłoby na efektywniejszą implementację Konwencji ONZ o Prawach Osób z Niepełnosprawnościami poprzez wprowadzenie możliwości skarg indywidualnych. Dziwi również brak odniesienia do protestów RON, które pokazały brak woli realnego dialogu między osobami z niepełnosprawnościami a rządzącymi. Rząd odniósł się natomiast do reformy orzecznictwa mającej na celu długo postulowane przez środowisko osób z niepełnosprawnościami jej ujednolicenie.

Niestety planowana reforma nie jest zgodna z Konwencją skoro planuje wprowadzić kategorię niesamodzielności, która tylko wzmacnia negatywne stereotypy dotyczące osób z niepełnosprawnościami zamiast podkreślać ich potencjał i oceniać wsparcie, którego osoby potrzebują – zauważają.

Co istotne, w ramach dialogu pomiędzy Komitetem a polskim rządem padło wiele pytań dotyczących deinstytucjonalizacji, mieszkalnictwa wspomaganego, zniesienia ubezwłasnowolnienia czy monitorowania wdrażania konwencji. To kwestie od lat podnoszone przez środowisko osób z niepełnosprawnościami. Szczególnie istotna jest również w kontekście wypowiedzi rządu kwestia monitorowania polityk, ponieważ pozwoli ona na bliższe rzeczywistości przyjrzenie się temu, czy osoby z niepełnosprawnościami w Polsce mają godne wsparcie i mają możliwość prowadzić niezależne życie. Protesty RON pokazały, że w kwestii godnego życia i implementacji w Polsce Konwencji Praw Osób Niepełnosprawnych jest jeszcze wiele do zrobienia.

Homofobia rządu PiS wraca na agendę ONZ

Dyskryminacja osób LGBT z niepełnosprawnością i „leczenie” homoseksualności – nad tymi dwoma tematami pochylą się 5 września członkowie Komitetu Praw Osób z Niepełnosprawnościami ONZ. Na miejscu będą obecni przedstawiciele polskich organizacji społecznych, którzy na arenie międzynarodowej rozliczą PiS z homofobii i ignorowania potrzeb osób LGBT z niepełnosprawnościami. A wszystko dzięki publicznej zbiórce, która pozwoliła zebrać fundusze potrzebne na wyjazd.

5 września przedstawiciele polskiego rządu wezmą udział w interaktywnym dialogu z członkami Komitetu Praw Osób z Niepełnosprawnościami ONZ. Komitet po raz pierwszy będzie analizował realizację przez Polskę postanowień Konwencji ONZ o prawach osób z niepełnosprawnościami. Tego dnia powinniśmy dowiedzieć się, co polskie władze zamierzają zrobić, aby poprawić sytuację osób z niepełnosprawnościami, w tym osób LGBT oraz kiedy wprowadzą zakaz tzw. terapii konwersyjnych. Na miejscu będą obecni reprezentanci Kampanii Przeciw Homofobii, Stowarzyszenia Strefa Wenus z Milo, Lambda Warszawa oraz inicjatywy równościowej Pełnoprawna.

Chcemy doprowadzić do tego, aby Komitet ONZ rekomendował Polsce konkretne zmiany. Zmiany, które poprawią jakość życia osób LGBT z niepełnosprawnościami i doprowadzą do zakazu niebezpiecznych dla zdrowia „terapii” konwersyjnych – tłumaczy Jakub Lendzion z KPH.

W posiedzeniu Komitetu uczestniczyć też będzie zastępczyni Rzecznika Praw Obywatelskich, dr Sylwia Spurek.

Burza w ONZ

W marcu tego roku Parlament Europejski wezwał wszystkie kraje UE do zaprzestania stosowania niebezpiecznych dla życia osób LGBT „terapii” konwersyjnych. Niecały miesiąc później Polska została upomniana w tej sprawie przez ONZ. Polski rząd został wywołany do tablicy również w sprawie dyskryminacji osób LGBT z niepełnosprawnościami. To, że ONZ zwróciło uwagę na  te problemy było możliwe m.in. dzięki raportowi przygotowanemu przez Fundację Autonomia, Kampanię Przeciw Homofobii, Stowarzyszenie Kultura Równości, Lambdę Warszawa i Stowarzyszenie Wenus z Milo (raport dostępny jest tutaj).

W Polsce osoby nieheteronormatywne nie mają równych praw, nie mają ich też osoby z niepełnosprawnościami. Do tego może dojść choćby płeć – stąd już bardzo krótka droga do dyskryminacji krzyżowej w bardzo wielu obszarach życia np. opiece zdrowotnej, życiu rodzinnym czy zatrudnieniu – zwraca uwagę Katarzyna Bierzanowska z równościowej inicjatywy Pełnoprawna i dodaje – W naszym kraju z trudem przychodzi zrozumienie, że osoba z niepełnosprawnością może być dorosła, podmiotowa i decyzyjna. Dlatego tym trudniej dać jej prawo do godnego i równego funkcjonowania w społeczeństwie, a w efekcie także do niezależnego definiowania swojej tożsamości i orientacji psychoseksualnej.

Chcą konkretnych zmian – presja ONZ ma pomóc

Bierzanowska wraz z Lendzionem odbędą serię spotkań z przedstawicielami ONZ, podczas których powiedzą jak jest naprawdę, a nie jak to chciałby na arenie międzynarodowej przedstawić PiS. Mają nadzieję, że ich wystąpienia skłonią ONZ do przekazania Polsce konkretnych rekomendacji takich jak zaprzestanie finansowania „terapii” konwersyjnych z publicznych pieniędzy, zastąpienie instytucji ubezwłasnowolnienia, systemem wspomaganego podejmowaniem decyzji, wprowadzenie do polskiego prawa zapisów chroniących osoby z niepełnosprawnościami, w tym osoby LGBT przed dyskryminacją i przemocą z uwagi na niepełnosprawność, orientację seksualną i tożsamość płciową, a także wprowadzenie zmian systemowych, które pozwolą osobom z niepełnosprawnościami, w tym osobom LGBT w pełni uczestniczyć w życiu w społeczności np. poprzez wprowadzenie systemu asystentury osobistej, która wspomaga osoby z niepełnosprawnościami w niezależnym życiu, na własnych zasadach.

Jadą, bo zebrali ponad 12 tysięcy złotych

„Czas, aby „terapie” konwersyjne zostały w Polsce zakazane. Czas, aby potrzeby osób LGBT z niepełnosprawnością stały się dla polskiego rządu widoczne. Pomóż nam pojechać do siedziby ONZ, aby poinformować świat o tym, na co polska władza skazuje osoby LGBT” – te słowa można było przeczytać na stronie zbiórki, której celem było zebranie funduszy potrzebnych na wyjazd przedstawicieli polskich organizacji społecznych do siedziby ONZ. Na apel organizacji odpowiedziało ponad 200 osób, które łącznie przekazały na ten cel 12.782 zł (link do zbiórki tutaj).

Polskie władze przez lata nie robiły nic, aby uchronić osoby LGBT przed koszmarem „terapii” konwersyjnych. Milczą też w temacie osób LGBT z niepełnosprawnością. Teraz rząd PiS będzie musiał się z tego wytłumaczyć, a my dopilnujemy na miejscu, aby głos polityków nie był jedynym, który usłyszą przedstawiciele ONZ – mówi Jakub Lendzion, który na własnej skórze doświadczył tego, czym jest “terapia” konwersyjna.

Uwagę na wyzwania dnia codziennego, które stoją przed osobami LGBT z niepełnosprawnościami, zwraca uwagę Katarzyna Żeglicka ze stowarzyszenia Strefa Wenus z Milo:

W większości przypadków nieheteronormatywne osoby z niepełnosprawnością intelektualną, ruchu czy wzroku, które wymagają wsparcia w codziennych czynnościach, nie decydują się na coming out, bo ryzykują brak akceptacji, utratę wsparcia w codziennych czynnościach, wykluczenie ze swojej społeczności, nie mówiąc już o zakazie integrowania się ze środowiskiem LGBTQ – tłumaczy aktywistka i dodaje – Jeżeli uda nam się już wyjść z szafy, to napotykamy na bariery architektoniczne. Utrudniają nam one wyjście z domu, jazdę komunikacją miejską czy dotarcie na spotkanie społeczności LGBTQIA. Często nie możemy dotrzeć do informacji na temat spotkań i wydarzeń społeczności LGBTQIA, ponieważ strony internetowe, na których są zamieszczane informacje są zwykle niedostosowane (np. nieodczytywalne przez programy odczytu ekranu). Jeśli uda się nam znaleźć jakieś ogłoszenie, to brak w nim informacji o tym, czy budynek jest/nie jest dostępny (winda, podjazd, pętla indukcyjna), czy jest/nie jest zapewnione wsparcie asystenta/asystentki i tłumacza/tłumacza PJM. A przecież nawet informacja o tym, że czegoś nie ma, to dla nas ważna informacja.

A co jeżeli PiS zignoruje rekomendacje ONZ?

O ile ONZ nie może wymusić na polskim rządzie realizacji wszystkich rekomendacji, o tyle odrzucenie większości z nich jest źle widziane.

Ignorując rekomendacje ONZ, Polska na własne życzenie obniży swoją pozycję na arenie międzynarodowej  plasując się na liście państw, które w sposób lekceważący podchodzą do zagadnienia jakim są prawa człowieka – stwierdza Piotr Godzisz z Lambdy Warszawa.

Jadąc do siedziby ONZ chcemy skierować międzynarodową uwagę na problemy, z jakimi każdego dnia konfrontują się osoby LGBT z niepełnosprawnością w Polsce i czym grożą praktykowane w naszym kraju „terapie” konwersyjne. Mamy nadzieję, że zainteresowanie przedstawicieli ONZ tym tematem wywrze presję na rząd PiS, który zrozumie, że naruszane są w ten sposób prawa człowieka i zakaże finansowania terapii konwersyjnych z budżetu państwa podsumowuje Bierzanowska.

TRANS-aktywizm – warsztaty dla osób transpłciowych

„Samo się nie zrobi”. Obiło Ci się to już kiedyś o uszy? Niezależnie od tego, czy tego chcemy czy nie, jest w tym trochę prawdy. Dlatego, jeżeli chcesz zmienić otaczający Cię świat, musisz działać. A my na bezpłatnych warsztatach TRANS-aktywizm podpowiemy Ci jak.

TRANS-aktywizm to cykl bezpłatnych warsztatów skierowanych do osób transpłciowych, które chcą zaangażować się w aktywizm na rzecz osób transpłciowych.  Na zajęciach prowadzących przez aktywistów i aktywistki z wiodących organizacji społecznych działających na rzecz osób LGBTQI rozwiniesz swoją wiedzę i umiejętności w zakresie m.in. fundraisingu, planowania działań, budowania społeczności, storytellingu, współpracy z mediami, a także zapewniania wsparcia dla innych. Sprzyjać temu będą niewielka, 15 osobowa grupa.

Terminy i miejsca warsztatów

  • 29 – 30 września – Gdańsk
  • 27 – 28 października – Łódź
  • 17 – 18 listopada – Katowice

Warsztaty będą odbywać się w soboty w godzinach 9:00 – 17:00 oraz niedziele w godzinach 8:00 – 16:00.

Warunki uczestnictwa w warsztatach

Udział w szkoleniu jest bezpłatny. Mogą wziąć w nim udział osoby, które ukończyły 16. Rok życia.  Zgłaszając się do projektu deklarujesz udział we wszystkich trzech spotkaniach. Osobom spoza danego miasta zapewniamy nocleg oraz zwrot kosztów podróży, wszystkim osobom zapewniamy wyżywienie.

Zgłoś się już dziś

Zgłoszenia przyjmowane są poprzez formularz zgłoszeniowy dostępny na stronie tutaj. Termin nadsyłania zgłoszeń upływa 9 września. Osoby zakwalifikowane zostaną poinformowane o wynikach rekrutacji do 14 września.

 

This project was funded by the European Union’s Rights, Equality and Citizenship Programme (2014-2020) under grant agreement No 777268.

Tęczowy Piątek w Twojej szkole

Czym jest Tęczowy Piątek?

Tęczowy Piątek to zainicjowana przez KPH cykliczna akcja odbywająca się co roku w ostatni piątek października, który w tym roku przypada na 26 października. Inicjatywa jest szansą na pokazanie, że każdy uczeń i każda uczennica, niezależnie od swojej orientacji seksualnej czy tożsamości płciowej, może czuć się bezpiecznie, liczyć na wsparcie i z przyjemnością przychodzić do szkoły.

Jak zorganizować Tęczowy Piątek?

Pierwszym krokiem, aby zorganizować Tęczowy Piątek w swojej szkole jest wypełnienie FORMULARZA dostępnego tutaj Termin nadsyłania zgłoszeń upływa 1 października 2018 r.

O tym, jak będzie wyglądał Tęczowy Piątek, decyduje nauczyciel_ka wraz z uczniami i uczennicami. Wierzymy, że to właśnie te osoby najlepiej wiedzą czego ich szkoła potrzebuje i najtrafniej dopasowują swoje pomysły do atmosfery w niej panującej.

Kto może zorganizować Tęczowy Piątek?

Do akcji Tęczowy Piątek szkołę może zgłosić:

  • nauczyciel lub nauczycielka,
  • inne osoby z kadry nauczającej bądź administracji,
  • uczniowie i uczennice,
  • rodzice.

W przypadku rodziców oraz uczniów i uczennic konieczne jest podanie kontaktu do nauczyciela bądź nauczycielki, który_a będzie odpowiadał_a za organizację wydarzenia w szkole. W przypadku braku takiego kontaktu będziemy zobowiązani skontaktować się ze szkołą i uzyskać zgodę na przesłanie materiałów edukacyjnych.

Dlaczego warto zorganizować Tęczowy Piątek?

Tęczowy Piątek to świetna okazja, aby pokazać młodzieży szkolnej, a w szczególności młodzieży LGBTQI, że szkoła to miejsce, gdzie wszyscy powinni być otoczeni szacunkiem i opieką, niezależnie od tego jakiej są orientacji i jaką mają tożsamość płciową. Ta akcja to też szansa na to, aby pokazać silne wsparcie młodzieży LGBTQI.

Czy dostanę jakieś materiały pomocne w zorganizowaniu Tęczowego Piątku?

Każdy, kto zgłosi swoją szkołę do udziału w Tęczowym Piątku dostanie zestaw bezpłatnych materiałów, czyli:

Co jeszcze warto wiedzieć nt. sytuacji młodzieży LGBTQI w szkole?

Aż 30% przemocy fizycznej ma miejsce w szkole, aż 70% młodzieży LGBT doświadcza przemocy. W programach nauczania nie są wskazane wprost treści równościowe, antydyskryminacyjne czy nawet rzetelne informacje o orientacjach seksualnych i tożsamościach płciowych. Nadal w podręcznikach zdarzają się przekłamane informacje dotyczące seksualności. Tęczowy Piątek daje możliwość odpowiedzieć na niedoskonałości polskiego systemu edukacji. Chcesz wiedzieć więcej? Wejdź na stronę www.lekcjarownosci.pl 

Chcę jeszcze o coś spytać. Jak mogę to zrobić?

Osoby zainteresowane organizacją Tęczowego Piątku, które mają jakiekolwiek dodatkowe pytania, mogą skontaktować się z nami wysyłając mail do koordynatorki akcji, Joanny Skoniecznej – jskonieczna@kph.org.pl

*LGBTQI  to skrót od słów lesbijka, gej, osoba biseksualna, transpłciowa, queer i interpłciowa.

Skandaliczna wypowiedź Ministra Błaszczaka

W odpowiedzi na skandaliczną wypowiedź Ministra Marka Błaszczaka, której udzielił w wywiadzie emitowanym w Radiu Maryja 12 sierpnia 2018 r., pytamy Pełnomocnika Rządu ds. Równego Traktowania, Adama Lipińskiego w jaki sposób ma zamiar zareagować na słowa o „paradzie sodomitów”.

Treść listu KPH do Pełnomocnika Rządu ds. Równego Traktowania Adama Lipińskiego:

Szanowny Panie Pełnomocniku,

Stowarzyszenie Kampania Przeciw Homofobii (dalej KPH) jest powstałą w 2001 r. ogólnopolską organizacją pożytku publicznego działającą na rzecz równego traktowania osób LGBT (lesbijek, gejów, osób biseksualnych oraz osób transpłciowych), a także promującą poszanowanie praw człowieka i przeciwdziałanie dyskryminacji ze względu na orientację seksualną i tożsamość płciową.

W ramach prowadzonej przez KPH działalności statutowej, w ostatnim czasie uzyskaliśmy informację wskazującą na publiczne wygłoszenie przez Ministra Obrony Narodowej Mariusza Błaszczaka wypowiedzi dyskryminujących ze względu na orientację seksualną.

Z relacji medialnych wynika, że 12 sierpnia 2018 r. w jednej z audycji Radia Maryja Minister powiedział „W Poznaniu kolejna parada sodomitów, którzy próbują narzucić swoją interpretację praw i obowiązków obywatelskich na innych. Ważne było to, że motorniczy tramwajów nie zgodzili się na to, żeby ich tramwaje były z flagami homoseksualistów.

To świadczy o tym, że jednak w narodzie polskim jest pewność tego, że to wszystko, co jest skonstruowane po Bożemu, to jest normalne. A jeżeli ktoś próbuje nam narzucić coś, co normalne nie jest, to wtedy spotyka się z oporem. To bardzo dobrze o tych ludziach świadczy”.

W naszej ocenie te słowa stanowią przejaw dyskryminacji ze strony Ministra. Minister używa poniżającego i naruszającego cześć i godność słowa „sodomita”, które odnosi się do zoofilii, utrwalając w ten sposób stereotypy dotyczące osób LGBT. Minister sugeruje również, że osoby homoseksualne są zaburzone, co stoi w sprzeczności ze współczesną wiedzą naukową. Ponadto podważa on istotę konstytucyjnego prawa do wolności zgromadzeń i wolności sumienia, sugerując, że marsz równości stanowi próbę narzucenia tego, co „normalne nie jest”.

Słowa Ministra mogą, w naszej ocenie, prowadzić do utrwalania krzywdzących stereotypów na temat osób LGBT, a wręcz zachęcać do dyskryminowania i atakowania tej grupy.

Biorąc powyższe pod uwagę, zwracamy się z uprzejmą prośbą o wyjaśnienie przedmiotowej sprawy oraz podjęcie działań zmierzających do eliminacji  lub ograniczenia skutków tej wypowiedzi.

Niepokojące zmiany w leczeniu HIV

Komentarz KPH nt. dokumentu Polityka Lekowa Państwa 2018-2022

Kampania Przeciw Homofobii wyraża zaniepokojenie w związku z treścią dokumentu Ministerstwa Zdrowia pt. Polityka Lekowa Państwa 2018-2022 w zakresie planowanych zmian finansowania leczenia antyretrowirusowego osób żyjących z HIV.

Aktualnie, zadania z zakresu zapobiegania i zwalczania HIV/AIDS koordynowane są przez Krajowe Centrum ds. AIDS zgodnie z Krajowym Programem Zapobiegania Zakażeniom HIV na lata 2017 – 2021 oraz programem polityki zdrowotnej Ministra Zdrowia „Leczenie antyretrowirusowe osób żyjących z HIV również na lata 2017 – 2021”. Model leczenia i wspierania osób żyjących z HIV w Polsce należy do jednego z najbardziej skutecznych, zorientowanych na pacjenta oraz jest przedstawiany jako dobra praktyka w kontekście międzynarodowym. Pozwala na zapewnienie wysokiej jakości leczenia oraz stanowi ważny aspekt profilaktyki, co jest niezbędne, aby ograniczyć skutki zdrowotne zakażenia dla społeczeństwa. Według danych u ponad 90% osób z HIV leczonych w Polsce, poziom wirusa HIV w surowicy krwi jest niewykrywalny, co praktycznie eliminuje możliwość zakażenia innych osób.

Dokument Polityka Lekowa Państwa na lata 2018-2022 zakłada zagrażającą zmianę systemu refundacji produktów leczniczych, które nie są regulowane przez obowiązującą ustawę refundacyjną poprzez przeniesienie grup leków dotychczas nie objętych całkowitym budżetem na refundację takich jak leki dostępne w ramach Krajowego Programu Zapobiegania Zakażeniom HIV i Zwalczania AIDS do całkowitego budżetu na refundację wraz z odpowiednimi środkami finansowymi.

Przebieg zakażenia HIV wymaga kompleksowego i indywidualnego podejścia do pacjenta_tki, dopasowania schematu terapeutycznego poprzez odpowiednio dopasowaną kombinację leków antyretrowirusowych, a także reagowania na obniżenie skuteczności danej kombinacji leków poprzez jej zmianę. Schemat terapeutyczny musi uwzględniać również choroby współistniejące, interakcje międzylekowe czy indywidualne cechy pacjenta takie jak styl życia. Jak podaje Mateusz Liwski z Polskiej Fundacji Pomocy Humanitarnej „Res Humanae”: “W przypadku HIV w Polsce aktualnie stosowanych jest przeszło sto różnych schematów terapeutycznych” .

Po wejściu proponowanych zmian w zakresie polityki lekowej, istnieje zagrożenie brakiem faktycznej dostępności niektórych leków stosowanych w terapii antyretrowirusowej, a tym samym możliwości prowadzenia terapii dostosowanej do konkretnej osoby. Wpłynie to na zmniejszenie skuteczności leczenia zakażenia HIV i chorób współwystępujących.

Prof. Miłosz Parczewski, prezes Polskiego Towarzystwa Naukowego AIDS, zwraca również uwagę na zagrożenie utratą precyzyjnej kontroli nad leczeniem. Wskazuje, że „bieżący system zapewnia prowadzenie terapii wyłącznie przez wykwalifikowanych specjalistów chorób zakaźnych (…) Teraz robi to około 100 zakaźników szkolonych przez PTN AIDS. Dzięki temu mamy kontrolę nad leczeniem antyretrowirusowym w Polsce. Jeśli ją stracimy, może dojść do sytuacji, że leki przestaną być skuteczne, bo używane nieodpowiednio spowodują wzrost lekooporności”.

Wprowadzenie leków antyretrowirusowych na listę leków refundowanych grozi również wdrożeniem odpłatności za te leki oraz wprowadzeniem recept. Dokument nie precyzuje sposobu finansowania ani dystrybucji leków. Częściowa odpłatność za leki może spowodować ograniczenie dostępności do leków dla osób o niskich dochodach lub znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej.

Wdrożenie recept jest wyjątkowo niepokojące, gdyż osoby żyjące z HIV/AIDS wciąż doświadczają stygmatyzacji i dyskryminacji. Osoby żyjące z HIV niejednokrotnie boją się reakcji otoczenia, co może prowadzić do niepodjęcia bądź zaprzestania terapii. Aktualnie o zakażeniu wie lekarz_rka prowadzący_a, ewentualnie osoby zatrudnione w przychodni. W sytuacji wdrożenia recept, o zakażeniu może dowiedzieć się również farmaceuta czy osoby postronne. Poczucie anonimowości wzmacnia adherencję do leczenia, a planowane zmiany mogą skutkować zmniejszeniem poziom anonimowości i bezpieczeństwa.

Kampania Przeciw Homofobii wyraża również zaniepokojenie pojawiającymi się informacjami na temat braku konsultacji proponowanych zmian ze środowiskiem pacjentów i lekarzy – ekspertów klinicznych.

Zachęcamy również do zapoznania się ze Stanowiskiem „Koalicji 1 Grudnia” – ogólnopolskiej koalicji organizacji pozarządowych działających w obszarze wsparcia osób żyjących z HIV i ich bliskich, rzecznictwa i profilaktyki zakażeń HIV w sprawie propozycji dokumentu „Polityka Polityka Lekowa Państwa 2018-2022”.

ONZ pyta, jedziemy odpowiedzieć

W kwietniu tego roku Komitet ds. Praw Osób z Niepełnosprawnością zapytał polski rząd o to, w jaki sposób w swoich działaniach uwzględnia potrzeby osób LGBT z niepełnosprawnościami oraz czy planuje zakazać tzw. „terapii konwersyjnych”. Odpowiedzi polskiego rządu były tak zdawkowe, że postanowiliśmy wraz z Lambdą Warszawa i Stowarzyszeniem Wenus z Milo zorganizować wyjazd 2 aktywistów, którzy osobiście spotkają się z członkami Komitetu i opowiedzą o sytuacji osób LGBT z niepełnosprawnościami oraz o wciąż powszechnych w Polsce tzw. „terapiach konwersyjnych”.

Na spotkanie z członkami Komitetu pojedzie Katarzyna Bierzanowska i Kuba Ledzion. Kasia od lat aktywnie działa na rzecz osób z niepełnosprawnością. Jest autorką inicjatywy Pełnoprawna. Posiada doświadczenie doradczyni w Punkcie Wsparcia Antydyskryminacyjnego w Stowarzyszeniu Homo Faber, jest trenerką antydyskryminacyjną i członkinią zarządu Fundacji Kulawa Warszawa. Kuba jest działaczem Kampanii Przeciw Homofobii, który na własnej skórze doświadczył tego, czym jest i czym grozi „terapia” konwersyjna.

Zrzuć się na wyjazd

Aby pokryć koszty wyjazdu organizujemy zbiórkę crowdfundingową. Potrzebujemy 12.000 zł na zakup biletów lotniczych dla Kuby, Kasi i asystentki Kasi, wynagrodzenie dla asystentki Kasi, opłatę za nocleg, koszty wyżywienia i komunikacji miejskiej oraz opłatę serwisową dla portalu Pomagam.pl

Wejdź na www.pomagam.pl/niconasbeznas i zrzuć się na rzeczniczy wyjazd Katarzyny i Jakuba.

KOD i KPH razem dla równości

W lipcu w Punktach Informacyjnych KOD-u działacze i działaczki rozmawiają z przechodniami o tolerancji i równości. KPH specjalnie z tej okazji przygotowało ulotki pt.: „ABC o LGBT”, z których można się dowiedzieć co oznacza skrót LGBT, czy homoseksualność jest chorobą, czy to prawda, że fryzjer jest gejem oraz czy z orientacją seksualną trzeba się obnosić.

Ulotki będzie można znaleźć w Punktach Informacji KOD-u, a następujących miastach: Szczecin, Białystok, Legnica, Poznań, Wrocław, Lublin, Opole, Kielce, Rzeszów, Gdańsk, Warszawa, Łódź i Toruń.

Nie zamykajcie ust Rzecznikowi!

Środowe posiedzenie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, na którym Rzecznik Praw Obywatelskich, Adam Bodnar, przedstawiał sprawozdanie ze swojej działalności w 2017 roku, miało dramatyczny przebieg. Zostało przerwane, zanim Rzecznik odpowiedział na wszystkie pytania. Przedstawicielki i przedstawiciele organizacji pozarządowych uczestniczący w posiedzeniu w liście otwartym krytykują jego przebieg.

List otwarty organizacji społecznych:

Jako przedstawicielki i przedstawiciele organizacji pozarządowych uczestniczący w dzisiejszym posiedzeniu sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka pragniemy wyrazić nasze oburzenie przebiegiem spotkania.

Przewodniczący Komisji, Stanisław Piotrowicz, brutalnie przerwał w pół słowa wypowiedź Rzecznika Praw Obywatelskich, Adama Bodnara. Po przedstawieniu obszernego sprawozdania ze swojej działalności w 2017 roku, punktującego najważniejsze problemy z przestrzeganiem praw człowieka w Polsce, Rzecznik miał odpowiedzieć na pytania posłów i posłanek. Nie dane mu jednak było skończyć wypowiedzi, gdy miał się odnieść do kwestii związanych z Trybunałem Konstytucyjnym. W chwili, gdy padły słowa o niepokojących zmianach ustrojowych, Przewodniczący przerwał posiedzenie Komisji.

Zachowanie Przewodniczącego Stanisława Piotrowicza, który upolitycznił posiedzenie Komisji i próbował wmanewrować w bieżącą walkę polityczną organ konstytucyjny, jakim jest Rzecznik Praw Obywatelskich, budzi nasz sprzeciw. Rzecznik stoi na straży wolności i praw człowieka i obywatela, które gwarantuje nam Konstytucja RP. Broni nas, obywatelki i obywateli, przed naruszeniami władzy publicznej. Zamknięcie ust Rzecznikowi Praw Obywatelskich to zamknięcie ust tym, których prawa zostały przez władzę naruszone.

Nasz sprzeciw budzi także niewpuszczenie na posiedzenie Komisji przedstawicielek i przedstawicieli organizacji obywatelskich, m.in. Obywateli RP, KOD i Warszawskiego Strajku Kobiet. Sejm powinien być miejscem dostępnym dla obywatelek i obywateli, a nie odgrodzoną od społeczeństwa twierdzą.

Pod listem podpisują się: Katarzyna Batko-Tołuć (Sieć Obywatelska Watchdog Polska),  Agnieszka Grzybek (Fundacja na rzecz Równości i Emancypacji Ster),  Jarosław Jagura (Helsińska Fundacja Praw Człowieka), Mirosława Makuchowska (Kampania Przeciw Homofobii), Draginja Nadaždin, (Stowarzyszenie Amnesty International Polska)

Ramię w ramię po równość. Jak być sojusznikiem i sojuszniczką osób LGBT

Pobierz swój egzemplarz broszury „Ramię w ramię po równość” – dowiedz się jak jako osoba heteroseksualna możesz wspierać lesbijki, gejów, osoby biseksualne i transpłciowe.

Broszurę „Ramię w ramię po równość” pobierz TUTAJ

Autorem ilustracji do broszury adresowanej do sojuszników i sojuszniczek jest Dawid Ryski.

Praca w KPH – rekrutacja na stanowisko dyrektora/ki zarządzającego/ej

KPH poszerza zespół i ogłasza rekrutację na stanowisko dyrektora_ki zarządzającego_ej. Dołącz do nas, by wspólnie z nami zmieniać Polskę.

Główne informacja dotyczące stanowiska:

Dyrektor_ka Zarządzający_a

Celem stanowiska jest zapewnienie realizacji Planu Strategicznego KPH, płynności pracy i dalszego rozwoju organizacji. Osoba zatrudniona na niniejszym stanowisku będzie odpowiedzialna za kompleksowe prowadzenie organizacji w zakresie jej działań rzeczniczych, społecznych, systemowych, współpracy krajowej i międzynarodowej, utrzymanie stabilności oraz rozwój strategiczny.

Oferujemy zatrudnienie na umowę o pracę na czas nieokreślony w wymiarze pełnego etatu. Wynagrodzenie: 4.000 zł netto w pierwszym roku zatrudnienia.

• Pełny opis stanowiska dostępny TUTAJ
• Formularz zgłoszeniowy można pobrać TUTAJ

Termin nadsyłania zgłoszeń upływa 5.08.2018 roku.

Praca w KPH – rekrutacja na stanowisko kierownika/czki Pionu Finansowo-Administracyjnego

Kampania Przeciw Homofobii poszerza zespół i ogłasza rekrutację na stanowisko kierownika_czki Pionu Finansowo-Administracyjnego. Dołącz do nas, by wspólnie z nami zmieniać Polskę.

Główne informacja dotyczące stanowiska:

Kierownik_czka Pionu Finansowo-Administracyjnego

Celem stanowiska jest wsparcie realizacji Planu Strategicznego KPH poprzez zwiększanie jej stabilności i niezależności finansowej oraz zapewnienie wysokiej jakości obsługi finansowo-administracyjnej.

Oferujemy zatrudnienie na umowę o pracę na okres roku (z możliwością przedłużenia na czas nieokreślony) w wymiarze jednego etatu. Wynagrodzenie 3600 zł netto.

• Pełny opis stanowiska dostępny TUTAJ
• Formularz zgłoszeniowy można pobrać TUTAJ

Termin nadsyłania zgłoszeń upływa 9 sierpnia 2018 roku.