Festiwal Bez Tabu w Olsztynie
KPH Olsztyn zaprasza w dniach 25-28 listopada na festiwal Bez Tabu.
25 listopada (środa) godz 18.00, Kamienica Naujacka
Cena życia (The Cost of Living )- projekcja filmu reż., scen. i choreogr.: Lloyd Newson, prod.: Wielka Brytania 2004, 35 minut
Oparty na spektaklu o tym samym tytule film opowiada historię ulicznych aktorów: nieokrzesanego Eddiego i beznogiego tancerza Davida, który z determinacją walczy, aby niepełnosprawność czy ludzkie uprzedzenia nie zniszczyły mu życia.
Po filmie dyskusja na temat seksualności niepełnosprawnych z udziałem Bernadety Jabłońskiej (specjalista terapii psychoseksualnej)
26 listopada (czwartek) Kamienica Naujacka MOK
godz. 18.00 – Spotkanie z Robertem Biedroniem – wydawcą książki „Z Tango jest nas troje”
godz. 20.00 – A Million Different Loves cz.1 – projekcja filmów z tegorocznej, trzeciej edycji Festiwalu Filmów Queer
27 listopada (piątek) Kamienica Naujacka, ul.Dąbrowszczaków 3
godz 17.00 – Podziemne państwo kobiet – projekcja filmu .
Po filmie spotkanie z Agnieszką Graff (feministką, amerykanistką, publicystką, autorką książek „Świat bez kobiet” i „Rykoszetem. Rzecz o płci, seksualności i narodzie.”, absolwentką Oxfordu)
Film „Podziemne państwo kobiet” (45. min., premiera: październik 2009) to pierwszy w Polsce dokument o podziemiu aborcyjnym.
godz 19.00 – Kolebka do wynajęcia – spektakl Białego Teatru powstały w oparciu o „Opowieść podręcznej” Margaret Atwood
28 listopada (sobota) Kamienica Naujacka MOK:
godz 16.00 – Karol Szymanowski – artysta odrzucony – prelekcja Joanny Mariuk
godz 18.00 – A Million Different Loves cz. 2 – projekcja filmów z tegorocznej, trzeciej edycji Festiwalu Filmów Queer (słowo wstępne – Marta Abramowicz),
Marta Abramowicz – prezeska i założycielka Kampanii Przeciw Homofobii, psycholożka, dziennikarka specjalizująca się w tematyce kulturalnej i filmowej. Koordynatorka kampanii „Niech nas zobaczą”. Wykłada na Queer Studies KPH.
Amfiteatr, ul. Okopowa:
godz. 20.00 – Kobiety gotowe na wszystko – występ Drag Queens (Lady Brigitte, Daruma, Pussy i Lady Vee). W programie także występ Kabaretu Trzech.
Więcej informacji na stronie:
Warsztaty antydyskryminacyjne
„Świat naprawiać, czyli jak uczyć o różnorodności” – warsztaty dla studentów i studentek pedagogiki na terenie województw pomorskiego i podkarpackiego wspierane przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej.
Szkolenie skierowane jest do studentów i studentek pedagogiki na terenie województwa pomorskiego. Szkolenie ma na celu zwiększenie ich skuteczności w pracy z dziećmi i młodzieżą w placówkach edukacyjnych, w których występuje element dyskryminacji z powodu płci, rasy i pochodzenia etnicznego, wieku, religii, orientacji seksualnej i niepełnosprawności.
Celem szkolenia będzie :
-edukacja przyszłych pracowników i pracownic placówek edukacyjnych w zakresie zapobiegania dyskryminacji, reagowania na dyskryminację i przeciwdziałania jej przejawom
-dostarczenie i poszerzenie wiedzy przyszłej kadry pedagogicznej pomorskich szkół (studentom i studentkom) pedagogiki w zakresie problematyki praw człowieka, z uwzględnieniem specyficznych problemów szkolnych związanych z dyskryminacją mniejszościowych grup społecznych
-dostarczenie przyszłej kadrze pedagogicznej wiedzy dotyczącej przeciwdziałania dyskryminacji oraz umiejętności potrzebnych do przekazywania tej wiedzy i kształtowania postaw akceptacji dla różnorodności w ramach prowadzonych działań edukacyjnych
-zwiększenie kompetencji przyszłej kadry pedagogicznej w zakresie działań wychowawczych i pomocowych – przygotowanie pedagogów do rozmów z młodzieżą na temat praw człowieka i dyskryminacji oraz rozwijanie umiejętności kontaktu wspierającego w sytuacji pomagania osobom z grup zagrożonych dyskryminacją
-zwiększenie kompetencji przyszłej kadry pedagogicznej w zakresie działań interwencyjnych i przeciwdziałania agresji – nauka umiejętności reagowania w sytuacji agresji, gdy nauczyciel/ka jest świadkiem agresji i przemocy skierowanej przeciwko słabszym, które precyzyjnie określa sposoby przeciwdziałania dyskryminacji w zatrudnieniu, dostępie do dóbr i usług, edukacji czy ochronie zdrowia,
-dostarczenie uczestnikom i uczestniczkom wiedzy na temat szeroko pojętej różnorodności
-kształtowanie postawy aktywności w działaniach na rzecz poprawy sytuacji osób
i grup marginalizowanych, zagrożonych wykluczeniem i dyskryminacją ze względu
na płeć, orientację seksualną, rasę lub pochodzenie etniczne, religię lub wyznanie, niepełnosprawność i wiek
-promocja dobrych praktyk i modelowanie postaw wolnych od uprzedzeń w obszarze edukacji.
Terminy szkoleń to:
GDAŃSK 28, 29 listopada oraz 12,13 grudnia (9-18, jednak godziny szkolenia mogą ulec zmianom!)
RZESZÓW 5, 6 grudnia oraz 19,20 grudnia (9-18, jednak godziny szkolenia mogą ulec zmianom!)
Organizatorzy zapewniają na czas szkolenia zakwaterowanie dla przyjezdnych z województwa pomorskiego i podkarpackiego mieszkających poza miastami wojewódzkimi, wyżywienie, zwrot kosztów podróży (II klasa PKP lub autobus, bus), materiały szkoleniowe. Uprzejmie prosimy o wypełnienie i przesłanie formularza zgłoszeniowego (w sprawie formularza proszę pisać pod ten sam adres!) do dnia 25 listopada br. na adres aloewe@kph.org.pl Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. lub faxem – (22) 620-83-37. Adresy wraz mapkami dojazdu zostaną przesłane do zakwalifikowanych uczestników i uczestniczek.
KPH Olsztyn w „Gazecie Wyborczej”
Geje także w Olsztynie wychodzą z ukrycia, czyli KPH Olsztyn w lokalnym dodatku „Gazety”.
Marta Bełza 2009-11-13, ostatnia aktualizacja 2009-11-13 21:24:19.0
Najpierw o wszystkim dowiedziała się starsza siostra. Zmartwiła się, gdy jej powiedziałem o swojej orientacji. Powiedziała, że ciężko mi będzie z tym żyć w Polsce
„Liczby nie kłamią. W Olsztynie mieszka kilkanaście tysięcy lesbijek, gejów, osób bi- i transseksualnych. Ogromna większość z nich w ukryciu. Olsztyn to typowe polskie miasto. Czy można zrobić coś, żeby to zmienić?”. W ten sposób organizatorzy zachęcają do udziału w poniedziałkowej dyskusji z okazji Międzynarodowego Dnia Tolerancji. Spotkanie przygotowali ludzie z oddziału Kampanii Przeciw Homofobii, który inicjuje działalność w Olsztynie. Skąd aż kilkanaście tysięcy ludzi o innej orientacji w stolicy Warmii i Mazur? – To wynika ze statystyk, które podają, że ok. 3 proc. społeczeństwa ma skłonności homoseksualne – mówi Sandra Ejsymont, koordynatorka olsztyńskiego oddziału KPH. Tłumaczy, że stowarzyszenie powstało w Olsztynie, by także tu obalać stereotypy i pomagać osobom z mniejszych miejscowości, które boją się ujawnić swoją orientację. – Jak człowiek czegoś nie zna, to się tego boi – mówi. I dodaje, że nie wszyscy działający w KPH są homoseksualni.
Ale nawet w KPH są ludzie, którzy się boją i nie ujawniają swojej tożsamości. – Nie chcą represji w pracy – mówi Sandra Ejsymont. – Coming out [zwrot używany w środowisku homoseksualnym na określenie przyznania się do swojej orientacji – red.] to bardzo indywidualna decyzja.
Ujawnienie ma za sobą Bartłomiej Chrzanowski z Pisza, student Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. Opowiada, że od zawsze wiedział, że jest homoseksualistą. – Był czas, kiedy próbowałem wpisywać się w tradycyjne normy i spotykałem się z dziewczynami – wspomina. – Jednak bez przekonania. Na początku liceum nadszedł moment wewnętrznego coming outu. Przyznałem się przed samym sobą, że jestem gejem. To było oczyszczające uczucie. Odeszły wcześniejsze wątpliwości, że może to tylko chwilowe.
W jego domu najpierw o wszystkim dowiedziała się starsza siostra. Zmartwiła się, że Bartłomiejowi ciężko będzie z tym żyć w Polsce. Rodzicom przyznał się dopiero kilka miesięcy temu. Ojciec się domyślał i powiedział o tym mamie. – Podobno bardzo to przeżyła – mówi chłopak. – Ale później zaczęła normalnie ze mną rozmawiać. Nie ma się czemu dziwić. Musiała zweryfikować wyobrażenia na temat przyszłości swojego dziecka. Teraz panuje niepisana zasada: ty nie mówisz, my nie pytamy.
Na studiach nie ukrywa, że jest gejem, jeśli ktoś go o to pyta, ale też nie rozpowiada o swojej orientacji. Do coming outu przekonał się na spotkaniu w Olsztynie z Robertem Biedroniem, znanym działaczem KPH. – Szedłem na nie z duszą na ramieniu – wspomina. – Nie wiedziałem, czego się spodziewać. Człowiek tyle się nasłuchał stereotypów na temat homoseksualizmu, że zaczyna w nie wierzyć. Myślałem, że może po sali będą biegali goli mężczyźni, na dodatek w damskiej bieliźnie. Nic takiego się nie wydarzyło.
Bartłomiej tłumaczy, że coming out to nie jest jeden moment albo dzień. To długotrwały, często wieloletni proces. Co się potem zmienia? Znika wewnętrzne napięcie, nie ma już obawy, że ktoś się dowie, można w końcu czuć się swobodnie. To pozwala uniknąć wielu krępujących sytuacji.
Przyznaje, że organizacje gejowskie to często zamknięte środowiska. – Nie ma się jednak co dziwić, że ludzie homoseksualni chcą się najpierw integrować w swoim gronie, a dopiero później wychodzić do innych. Wspólne spotkania mają sens. Pozwalają uświadomić osobie, która odkrywa swoją orientację, w dodatku z małej miejscowości, że nie jest sama.
ROZMOWA O UJAWNIENIU
Marta Bełza: Znane jest stanowisko Kościoła w sprawie homoseksualizmu. Ale czy osoby homoseksualne powinny ujawniać swoją orientację?
Ks. dr Jan Guzowski, wydział teologii UWM: – Nauka Kościoła nie reguluje tej kwestii. Należy pamiętać, że sam homoseksualizm nie jest przestępstwem ani grzechem, a dopiero stosunki homoseksualne. Zresztą tak samo traktowane są pozamałżeńskie stosunki heteroseksualne. Moim zdaniem należy się ujawniać i zgodnie z ewangelią żyć w prawdzie. Ale nie należy się tym chwalić.
Czasem osoby, które ujawniają swoją orientację homoseksualną, zwłaszcza publicznie, oskarżane są właśnie o promowanie homoseksualizmu i przy okazji obrazę uczuć ludzi heteroseksualnych. Czy księdza zdaniem jest jakiś sposób, żeby ujawniając się nie wywołać podobnych negatywnych emocji?
– Trzeba wykazać się dużą roztropnością. Bez tej roztropności osoba, która wyznaje prawdę o swojej orientacji, może spotkać się z szykanami czy zniesławieniem. Chodzi o to, żeby się ujawnić, ale żeby nie było to widziane jako propagowanie homoseksualizmu, pokazywanie się, chwalenie się: patrzcie, jestem homoseksualistą. Przecież osoby heteroseksualne raczej nie chwalą się związkami pozamałżeńskimi. Nie należy o tym rozpowiadać w telewizji, prasie. Seksualność to sfera intymna. Kiedy zaczynamy głośno o niej opowiadać, przestaje taką być.
Spotkanie
W poniedziałek o godz. 14 w Gazeta Cafe (ul. Kołłątaja 21) odbędzie się spotkanie pt. „Olsztyn tolerancyjny?”, które ma zainicjować działalność olsztyńskiego oddziału Kampanii Przeciw Homofobii. Jego przedstawiciele opowiedzą o swoich planach, o festiwalu „Bez Tabu”, który odbędzie się pod koniec listopada. W dyskusji weźmie udział Robert Biedroń z zarządu KPH, aktorka Teatru im. Jaracza Irena Telesz, Bernadetta Darska, redaktor naczelna czasopisma literacko-kulturalnego „Portret”, i reżyser Giovanny Castellanos.
Marta Bełza
Tekst pochodzi z portalu Gazeta.pl – www.gazeta.pl © Agora SA
http://miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,7253085,Geje_takze_w_Olsztynie_wychodza_z_ukrycia.html
Nie straszmy homorodzicielstwem
W przeciwieństwie do wielu par heteroseksualnych pary homoseksualne nie mają dzieci przypadkowo. Decyzję podejmują świadomie i odpowiedzialnie, nie ma mowy o wpadce – pisze Robert Biedroń w „Rzeczpospolitej”.
W przeciwieństwie do wielu par heteroseksualnych pary homoseksualne nie mają dzieci przypadkowo. Decyzję podejmują świadomie i odpowiedzialnie, nie ma mowy o wpadce – pisze działacz gejowski
Wojciech Wybranowski w swoim tekście z 2 listopada w „Rzeczpospolitej” napisał, że „gej może dostać dziecko”. „Wystarczy, że homoseksualista oświadczy przed urzędnikiem stanu cywilnego, że jest ojcem, i uiści opłatę skarbową” – pisze, strasząc czytelników, dziennikarz. „Badania prowadzone w związkach hetero- i homoseksualnych pokazują wyraźnie, że nie ma różnic w rozwoju psychofizycznym dzieci w nich wychowywanych”
Wybranowski, nieprzypadkowo były dziennikarz „Naszego Dziennika”, zagrał na jednym z najbardziej odrażających stereotypów. Już sam tytuł „Homoseksualista szuka dzieci w Internecie” ma implikować sugestię, że gej to pedofil. Takimi tytułami opatruje się bowiem wiadomości o zboczeńcach, nigdy zaś o pełnych miłości heteroseksualnych parach, które zmagają się z trudnościami adopcyjnymi. Gej, według Wybranowskiego, nie może mieć instynktu ojcowskiego. Może co najwyżej kupić dziecko przez Internet, tak jak kupuje się zabawkę, by się nią pobawić, wykorzystać, a później porzucić.
Wzmocnieniem wiarygodności tekstu jest osoba Arkadiusza Karskiego – do czasu publikacji anonimowego mieszkańca dalekiego Budapesztu, ale dzięki Wybranowskiemu „aktywisty ruchu gejowskiego”. Nazwanie nieznanego Karskiego aktywistą gejowskim z pewnością podnosi rangę skandalu i sprawia, że jego „niecne” zamiary przeniesione zostają na cały ruch.
Stereotyp „geja pedofila”
Dla Wybranowskiego fakt, że do takiego przysposobienia dziecka wzywa gej, jest przesłanką, że sprawa dotyczy tylko gejów. A przecież deklarację, że jest się biologicznym ojcem, może złożyć każdy mężczyzna – bez względu na orientację seksualną. Artykuł został jednak tak zbudowany, by zasugerować, że z takich przepisów korzystają (jeśli w ogóle korzystają) tylko geje.
Wybranowski poruszył jednak nie tylko fałszywy i wciąż funkcjonujący wśród nierzetelnych dziennikarzy stereotyp „geja pedofila”, ale także problem adopcji i wychowywania dzieci przez pary i samotne osoby homoseksualne. To kwestia warta uwagi, ale nie w atmosferze tabloidowego newsa.
Najważniejszą sprawą jest to, że, czy tego chce redakcja „Rzeczpospolitej” czy nie, dzieci są w Polsce wychowywane w homoseksualnych rodzinach. Według szacunków z ostatniego raportu Kampanii przeciw Homofobii i Lambdy Warszawa takich dzieci jest kilkadziesiąt tysięcy. Pochodzą one najczęściej z wcześniejszych, heteroseksualnych związków, sztucznego zapłodnienia lub adopcji. Znam wiele takich rodzin. Nigdy jednak nie słyszałem, aby którakolwiek przysposobiła dziecko w sposób opisany przez Wybranowskiego. Nie ma bowiem takiej potrzeby, bo jeśli osoba homoseksualna chce wychowywać dziecko, może to po prostu zrobić legalnie.
Osoby homoseksualne, także w Polsce, mają takie same prawo do wychowywania dzieci jak osoby heteroseksualne. Tak mówi polskie prawo. Podkreślił to w styczniu 2008 r. także Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu w orzeczeniu E.B. przeciwko Francji. E.B. była przedszkolanką chcącą adoptować dziecko. Od 1990 r. żyła w związku z inną kobietą, o czym wspomniała w podaniu adopcyjnym. I choć francuskie prawo zezwala osobom samotnym adoptować dzieci, to lokalne władze odrzuciły wniosek. Tłumaczyły to „brakiem ojcowskiego wizerunku” w związku kobiety oraz „niejednoznaczną” postawą partnerki E.B. wobec adopcji. W uzasadnieniu urzędnicy wspomnieli, że muszą brać pod uwagę potrzeby i interes adoptowanego dziecka. Trybunał w Strasburgu uznał jednak decyzję sądów francuskich za dyskryminację.
Wyjątkowa dojrzałość
Badania prowadzone w związkach hetero- i homoseksualnych pokazują wyraźnie, że nie ma różnic w rozwoju psychofizycznym dzieci w nich wychowywanych. Prestiżowe Amerykańskie Towarzystwo Psychoanalityczne podkreśliło w 2002 roku, że „podstawą rozważań o szeroko rozumianym wychowywaniu dzieci powinno być dobro dziecka. Zgromadzone dowody potwierdzają tezę, że w interesie dziecka leży przede wszystkim zapewnienie mu odpowiedniej opieki ze strony zaangażowanych i kompetentnie wypełniających swą rolę rodziców. (…) Zarówno osoby jak i pary homoseksualne mogą wypełniać swe zadania rodzicielskie tak samo dobrze jak heteroseksualne”. A Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne dodaje, że „nie ma naukowych podstaw do wnioskowania, że lesbijki i geje są niezdolni do pełnienia obowiązków rodzicielskich. Przeciwnie, wyniki badań wskazują, że rodzice homoseksualni tak samo jak heteroseksualni dążą do zapewnienia swoim dzieciom przyjaznej i zdrowej atmosfery”.
I właśnie dlatego, na podstawie doświadczeń życiowych, badań naukowych oraz w celu zapewnienia dzieciom bezpieczeństwa, coraz większa liczba krajów na świecie reguluje kwestie rodzicielstwa osób homoseksualnych. W Belgii postulat adopcji dzieci przez pary homoseksualne wsparty został przez krajowy UNICEF, ONZ-owską agendę ds. dzieci. W wielu innych krajach trwają prace nad odpowiednimi regulacjami.
Instynkt rodzicielski nie jest w żadnej mierze zależny od naszej orientacji. Geje i lesbijki mają takie same potrzeby i prawo do posiadania dzieci jak osoby heteroseksualne. W przeciwieństwie do wielu par heteroseksualnych pary homoseksualne nie mają dzieci przypadkowo. Decyzja o wychowywaniu dziecka w takim związku jest podejmowana świadomie i odpowiedzialnie, nie ma mowy o wpadce. Jest odpowiedzialność i determinacja. Bo wychowanie dziecka w homoseksualnej rodzinie w naszym społeczeństwie wymaga wyjątkowej dojrzałości.
Takie pary tworzą też rodziny, które w Polsce stanowią znaczny odsetek gospodarstw domowych. Tradycyjna rodzina heteroseksualna złożona z kobiety i mężczyzny oraz dzieci wcale nie jest tak powszechna, jak nam się wydaje. Według Narodowego Spisu Powszechnego takich rodzin jest w naszym kraju tylko 55 proc. Czy pozostałe 45 proc., a wśród nich rodziny homoseksualne, to patologia? Znany aktor Michał Sieczkowski opowiedział niedawno czasopismu „Replika”, że jest gejem i ma dziecko. A przecież jest gejem. Moja przyjaciółka Mirka również wychowuje ze swoją partnerką syna. Czy należy im odebrać te dzieci? Wyznacznikiem zdrowej rodziny nie jest jej kompozycja płciowa, ale miłość, opieka, partnerstwo… Wartości te są uniwersalne – wynikają głównie z naszej osobowości, mniej z faktu bycia kobietą czy mężczyzną, osobą hetero- czy homoseksualną.
Nieludzkie procedury
Dzisiaj w domach dziecka jest ponad 80 tysięcy wychowanków. Procedury adopcyjne są nieludzkie i archaiczne. Czy w interesie nas wszystkich nie leży uregulowanie tej kwestii? Czy dla dobra dziecka nie powinniśmy zastanowić się nad możliwością adopcji dzieci przez pary homoseksualne, które otoczą dziecko taką samą opieką i miłością jak pary heteroseksualne? Czy nienawiść wobec osób homoseksualnych tak bardzo przesłania oczy katolickim działaczom, że nie widzą już dobra dziecka?
Straszenie społeczeństwa homorodzicielstwem podgrzewa atmosferę nienawiści nie tylko wobec osób homoseksualnych, ale także wychowywanych przez nich dzieci. Jednym z argumentów przeciwko wychowywaniu dzieci przez pary homoseksualne jest ewentualność dyskryminacji i nietolerancji wobec takiego dziecka. Działa jak straszak – nie wychowujcie dzieci, bo my, heteroseksualiści, je rozszarpiemy. Czy na tym ma polegać chrześcijańskie dbanie o dobro dziecka?
W sprawę opisaną przez „Rzeczpospolitą” zaangażowała się policja oraz rzecznik praw obywatelskich. Narodowa histeria z udziałem mediów, organów ścigania oraz dr. Kochanowskiego świadczy, że potrzebna jest nam wszystkim rzetelna edukacja o osobach homoseksualnych. Tylko ona może pozbawić nas fałszywych stereotypów i uprzedzeń.
Stan histerii może pozbawić zdolności racjonalnego myślenia. Łatwo wtedy zapomnieć o kwestii najważniejszej – dobru dziecka. Geje, lesbijki i osoby biseksualne w Polsce wychowywały, wychowują i wychowywać będą dzieci. Nikt i nic nie jest w stanie tego ograniczyć. Dlatego dla dobra samych dzieci należy uregulować ich status w homoseksualnych rodzinach.
Autor jest politologiem, członkiem zarządu Kampanii przeciw Homofobii
Spotkanie założycielskie KPH Łódź
Zapraszamy na spotkanie założycielskie Grupy Inicjatywnej KPH Łódź w poniedziałek 23 listopada o godzinie 17.30.
W poniedziałek 23 listopada w Łódzkiem Centrum Społecznym MS na ul. Rewolucji 1905r. 46 odbędzie się otwarte spotkanie założycielskie Grupy Inicjatywnej KPH Łódź, na które serdecznie zapraszamy.
Spotkanie skierowane jest do osób zainteresowanych zakładaniem lub współtworzeniem oddziału w województwie łódzkim.
Gośćmi spotkania będą:
Marta Abramowicz Prezeska Kampanii Przeciw Homofobii oraz Marta Tryba koordynatorka wolontariatu KPH.
Osoby zainteresowane wolontariatem w grupie inicjatywnej KPH Łódź proszone
są o kontakt wolontariat@kph.org.pl
Berlin-Yogyakarta w Lublinie
Kampania Przeciw Homofobii oddział Lublin, w ramach projektu Berlin-Yogyakarta, zaprasza do Akademickiego Centrum Kultury UMCS Chatka Żaka (ul. Radziszewskiego 16 w Lublinie) na wystawę i projekcje filmowe w dniach 16 listopada – 3 grudnia 2009.
O projekcie Berlin-Yogyakarta więcej na stronie www.kph.org.pl/pl/edukacja/berlin-yogyakarta.
PROJEKCJE FILMOWE
Na projekcje zapraszamy do kina studyjnego Chatka Żaka, ul. Radziszewskiego 16 w Lublinie/
16 listopada o godz. 16.00 pokażemy film „Einstein seksu” (RFN 1999, 100 min., reż. Rosa von Praunheim)
film fabularny – historia życia Magnusa Hirschfelda, lekarza, seksuologa i światowego pioniera ruchu na rzecz równouprawnienia osób nieheteroseksualnych. Jednym z wątków jest historia związku M. Hirschfelda ze znacznie młodszym od niego Karlem Giese.
We wtorek, 17 listopada, godz. 16.00 zapraszamy na projekcję filmu „Inny od innych” (Niemcy 1919, 50 min., reż. Richard Oswald)
Film niemy, edukacyjny, pierwszy w historii kina film o tematyce homoseksualnej, zakazany przez cenzurę w 1920 i zachowany jedynie we fragmentach. Konsultantem scenariusza był Magnus Hirschfeld, którego zobaczyć można w roli lekarza, Karl Giese wcielił się w głównego bohatera, wirtuoza skrzypiec Paula Körnera w wieku młodzieńczym. W roli głównej Conrad Veidt z „Gabinetu doktora Caligari”. Historia miłości muzyka do swego ucznia i wszechobecnego wówczas szantażu osób homoseksualnych.
We środę, 18 listopada, godz. 16.00, pokażemy „Paragraf 175” (USA 2000, 80 min. reż. Rob Epstein i Jeffrey Friedman)
film dokumentalny, nagrodzony m.in. na Berlinale i Sundance Film Festival – przejmujące relacje homoseksualnych ofiar nazistowskiego terroru, w większości byłych więźniów obozów koncentracyjnych. Narratorem filmu jest Rupert Everett.
WYSTAWA
Na otwarcie wystawy „Berlin – Yogyakarta” zapraszamy do Akademickiego Centrum Kultury UMCS Chatka Żaka, ul. Radziszewskiego 16 w Lublinie w środę, 18 listopada, o godz. 18.00. Wystawę oglądać będzie można do 3 grudnia 2009.
Na tytuł wystawy składają się nazwy dwóch miast z różnych kręgów kulturowych, co podkreśla globalną skalę zarówno zjawiska wykluczania, jak i obowiązywania praw człowieka. Z nazwą Yogyakarty łączy się aktualny aspekt wystawy, Berlinowi przypisana jest jej część historyczna, w której nakreśliliśmy początki i osiągnięcia ruchu na rzecz emancypacji osób nieheteroseksualnych oraz przedstawiliśmy historię ich prześladowań przez nazistów.
W otwarciu wezmą udział Mieczysława Goś, Chatka Żaka; Katarzyna Remin, autorka wystawy; dr. T. Kitliński, autor książek i publikacji oraz Magda Łuczyn, koordynatorka KPH Lublin.
O projekcie Berlin-Yogyakarta więcej na stronie www.kph.org.pl/pl/edukacja/berlin-yogyakarta
WSTĘP NA WSZYSTKIE IMPREZY WOLNYProjekt „Berlin-Yogyakarta realizowany jest przez Stowarzyszenie Kampania Przeciw Homofobii przy finansowym wsparciu Fundacji „Pamięć, Odpowiedzialność i Przyszłość” (EVZ)
Więcej informacji:
Katarzyna Remin
koordynatorka projektu
kremin@kph.org.pl
tel.+48 22 423 64 38
Olsztyn tolerancyjny?
KPH Olsztyn zaprasza na spotkanie inicjujące działalność oddziału w stolicy Warmii i Mazur.
Liczby nie kłamią – w Olsztynie mieszka kilkanaście tysięcy lesbijek, gejów, osób bi- i transseksualnych. Jak im się żyje? Czy Olsztyn jest otwartym i tolerancyjnym miastem? Zabierz głos w dyskusji!
Zapraszamy na spotkanie inicjujące działalność olsztyńskiego oddziału KPH oraz debatę “Olsztyn tolerancyjny?”
poniedziałek, 16 listopada (Międzynarodowy Dzień Tolerancji)
Gazeta Cafe, ul. Kołłątaja 21
godz. 14.00
W debacie wezmą udział:
Robert Biedroń – Zarząd Kampanii Przeciw Homofobii
Irena Telesz – aktorka Teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie
Bernadetta Darska – redaktor naczelna “Portretu”
Giovanny Castellanos – reżyser
http://olsztyn.kph.org.pl/index.php/2009/11/olsztyn-tolerancyjny/
Prawa LGBT: Rząd przed Komitetem ONZ
Na swoim 43. posiedzeniu 6 listopada Komitet Praw Gospodarczych, Społecznych i Kulturalnych ONZ ocenił realizację przez Polskę postanowień Międzynarodowego Paktu Praw Gospodarczych, Społecznych i Kulturalnych. KPH wraz z Federacją na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny przedłożyła w tej sprawie raport alternatywny wobec rządowego, przywołując rozmaite przypadki pogwałcenia praw osób nieheteroseksualnych (LGBT) w Polsce.
Na dzień przed posiedzeniem KPH i Federacja na spotkaniu z członkami Komitetu przedstawiły im sytuację w Polsce w zakresie postanowień Paktu. Nasz lobbing okazał się skuteczny: wszystkie kwestie poruszone przez nas na spotkaniu stały się tematem pytań do rządowej delegacji. Raport i zalecenia Komitetu zostaną udostępnione w ciągu kilku najbliższych miesięcy.
Oto niektóre z pytań Komitetu i odpowiedzi rządu:
1. W jaki sposób zapobiega się homofobii w miejscu pracy?
– Brak odpowiedzi.
2. Dlaczego nie pojawił się jeszcze gotowy projekt horyzontalnej ustawy antydyskryminacyjnej i czy na obecnym etapie planuje się zawarcie w niej przepisów zakazujących dyskryminacji z powodu orientacji seksualnej, tożsamości płciowej oraz na tle kilku czynników jednocześnie?
– Przygotowywany projekt ustawy obejmuje zakaz dyskryminacji na tle orientacji seksualnej. Brak odniesień do kwestii tożsamości płciowej i dyskryminacj z wielu powodów.
3. Czy pozarządowe organizacje LGBT mogą brać czynny udział w pracach nad projektem ustawy i czy ich opinie uwzględnia się w rządowych sprawozdaniach składanych Komitetowi?
– Wszystkie informacje na temat prac rządu są powszechnie dostępne w Internecie. Brak odpowiedzi na pytanie o prawa organizacji pozarządowych do udziału w pracach.
4. Jakie działania podjęto w związku z utratą zaufania organizacji LGBT do Rzecznika Praw Obywatelskich?
– Delegacja odmówiła odpowiedzi, argumentując, że nie może wypowiadać się w imieniu RPO, ale odczytała jego przeprosiny za słowa o jego niechęci do feministek.
5. W jaki sposób czynnie przeciwdziała się znęcaniu się uczniów nad nieheteroseksualnymi koleżankami i kolegami w szkołach? Czy do szkół wprowadzono podręcznik Rady Europy pt. „Kompas”?
– Nauczyciele mają dostęp do podręcznika dla szkół podstawowych „Kompasik”. Brak odpowiedzi na pytanie o zwalczanie homofobii w szkołach.
6. Czy rząd ma jakiekolwiek plany dotyczące wprowadzenia małżeństw jednopłciowych?
– Brak odpowiedzi.
SPRAWOZDANIE z lipca 2009 r. na temat realizacji przez Polskę postanowień Międzynarodowego Paktu Praw Gospodarczych, Społecznych i Kulturalnych dla Komitetu Praw Gospodarczych, Społecznych i Kulturalnych ONZ
Kampania Przeciw Homofobii (KPH) pragnie zwrócić uwagę Komitetu na przypadki pogwałcenia praw wynikających z Paktu, będące przejawem dyskryminacji na tle orientacji seksualnej i tożsamości płciowej.
Z zadowoleniem zwracamy uwagę na to, że kwestia ta poruszona została w ust. 32 zaleceń ogólnych Komitetu nr 20 dotyczących zakazu dyskryminacji oraz uregulowana w tzw. Zasadach Yogyakarty, wyznaczających międzynarodowe standardy praw człowieka i ich zastosowania w stosunku do mniejszości seksualnych oraz osób transseksualnych.
Artykuł 6 – Prawo do pracy
Osoby nieheteroseksualne w Polsce są dyskryminowane zarówno w dostępie do rynku pracy, jak i w miejscu pracy. Mimo że Kodeks pracy zawiera zakaz dyskryminacji, życie pokazuje, że przedstawiciele mniejszości seksualnych obawiają się ujawniać swoją orientację seksualną lub tożsamość płciową, a większość z nich nie jest świadoma przysługujących im praw.
Polski rząd nie przyjął żadnej ogólnopolskiej strategii zapobiegania dyskryminacji osób nieheteroseksualnych w dziedzinie zatrudnienia. Brak również przykładów skutecznej współpracy pracodawców i związków zawodowych w zwalczaniu dyskryminacji na tle orientacji seksualnej i tożsamości płciowej.
Państwowa Inspekcja Pracy nie podejmowała żadnych działań zmierzających do skutecznego stosowania przepisów antydyskryminacyjnych. Próżno było też czekać na jakiekolwiek poważne sprawozdanie PIP na temat dyskryminacji mniejszości seksualnych.
Podobne zastrzeżenia zgłosił Europejski Komitet Praw Społecznych w swojej opinii dotyczącej przestrzegania postanowień Europejskiej Karty Społecznej. Zażądał on również od Polski informacji na temat stosowania przez wymiar sprawiedliwości przepisów zabraniających dyskryminacji w pracy na tle orientacji seksualnej oraz na temat wszelkich kampanii i innych działań władz zmierzających do przeciwdziałania takiej dyskryminacji.
Proponowane pytanie: Czy Polski rząd przyjął jakikolwiek program zwalczania dyskryminacji pracowników na tle orientacji seksualnej lub tożsamości płciowej?
Zalecenie: Rząd powinien zorganizować skuteczną kampanię aktywnego przeciwdziałania i zwalczania dyskryminacji w miejscu pracy na tle orientacji seksualnej lub tożsamości płciowej.
Artykuł 13 – Prawo do nauki
W zakresie dyskryminacji w dostępie do edukacji Polski rząd nie tylko grzeszy zaniechaniem, ale również aktywnie uprawia politykę dyskryminacji w oświacie, co w szczególnym natężeniu miało miejsce w latach 2005-2007.
Ówczesny wicepremier i minister edukacji Roman Giertych wielokrotnie wyrażał pogląd, że w polskiej szkole nie ma miejsca dla homoseksualnych nauczycieli. Powstał projekt ustawy o „zakazie propagowania homoseksualizmu w szkole”, obliczonej na zduszenie wszelkiej debaty na temat tolerancji dla mniejszości seksualnych i ich równouprawnienia. Z brzmienia przepisów projektu wynikało jednak również, że osoby nieheteroseksualne w ogóle nie mogłyby pracować w szkole. Powstała wtedy atmosfera strachu, tak wśród nauczycieli, jak i uczniów, która trwa do dzisiaj.
Latem 2006 r. minister Giertych odwołał z pełnionej funkcji dyrektora Centralnego Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli Mirosława Sielatyckiego. Powodem tej dymisji była zgoda Sielatyckiego na publikację książki „Kompas – edukacja o prawach człowieka w pracy z młodzieżą”, poradnika Rady Europy poruszającego m.in. kwestię przeciwdziałania dyskryminacji mniejszości seksualnych.
Co więcej, Polskie podręczniki szkolne zawierają niepełne informacje na temat homoseksualności. Przestarzałe i homofobiczne publikacje są sprzeczne z klasyfikacją chorób Światowej Organizacji Zdrowia, według której homo- i biseksualizm nie jest ani chorobą, ani zaburzeniem. Klasyfikacja WHO jest wiążącym źródłem informacji dla polskich lekarzy i psychologów.
Powyższe czynniki składają się na bardzo nieprzyjazną i homofobiczną atmosferę w polskiej oświacie oraz utrudniają nieheteroseksualnym uczniom i studentom dostęp do wiedzy. Poza tym, Z badań KPH wynika, że w polskiej szkole powszechna jest homofobiczna mowa nienawiści oraz znęcanie się uczniów nad nieheteroseksualnymi koleżankami i kolegami.
Proponowane pytania: Czy polski rząd przyjął jakąkolwiek strategię przeciwdziałania znęcaniu się uczniów nad nieheteroseksualnymi koleżankami i kolegami w szkole? Czy obecnie używane podręczniki szkolne stanowią rzetelne źródło wiedzy o orientacji seksualnej i tożsamości płciowej?
Zalecenie: Polski rząd powinien przyjąć strategię przeciwdziałania znęcaniu się uczniów nad nieheteroseksualnymi koleżankami i kolegami oraz zapewnić uczniom rzetelną wiedzę na temat orientacji seksualnej i tożsamości płciowej, w tym również przez uaktualnienie treści podręczników i wprowadzenie do szkół poradnika „Kompas”.
Największa konferencja w historii ILGA-Europe
W konferencji na Malcie udział wzięło ponad 300 osób z 48 krajów i była to najliczniejsza doroczna konferencja w historii ILGA-Europe. Z Polski w konferencji udział wzięło czworo przedstawicieli KPH, przedstawicielka Trans-fuzji, a także przedstawicielka polskiego rządu z Ministerstwa Spraw Zagranicznych.
Na zdjęciu reprezentacja KPH, od lewej: Greg Czarnecki, Marta Abramowicz, Tomasz Szypuła, Agnieszka Torres de Oliveira (Ministerstwo Spraw Zagranicznych), Mirosława Makuchowska.
Tematem konferencji było „Przekraczanie kulturowych i religijnych barier dla równouprawnienia osób LGBT”. Tegoroczna konferencja została zorganizowana we współpracy z maltańską organizacją LGBT – Malta Gay Rights Movement.
Kwestie związane z tematem konferencji, a także wiele innych tematów było omawianych podczas 2 sesji plenarnych, 28 warsztatów i 12 spotkań organizowanych przez samych uczestników konferencji. W sesjach plenarnych głos zabrali m.in.:
• Ulrike Lunacek, członkini Parlamentu Europejskiego, Austria
• Francis Agius, członek Parlamentu Malty, przewodniczący maltańskiej reprezentacji parlamentarnej do Zgromadzenia Rady Europy
• Belinda Pyke, szefowa Dyrektoriatu (DG) ds. zatrudnienia, spraw społecznych i równych szans Komisji Europejskiej, Irlandia
• Dr Louis Galea, przewodniczący Parlamentu Malty
• Evarist Bartolo, poseł Parlamentu Malty, Partia Pracy
• Vladimir Luxuria, była członkini Parlamentu Włoch, dziennikarka
• Juris C258″
Napisz list w obronie praw litewskich gejów i lesbijek!
Mimo protestów w całej Europie przeciwko nowemu dyskryminujacemu prawu przyjętemu przez sejm litewski w lipcu tego roku, sytuacja prawna litewskich gejów, lesbijek i osób biseksualnych się nie zmieniła.
Kampania Przeciw Homofobii interweniowała w tej sprawie u władz litewskich oraz u przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Jerzego Buzka i Komisarza Praw Człowieka Rady Europy Thomasa Hammemberga. Niestety międzynarodowe upomnienia nie zmieniły postawy posłów litewskich wprowadzających jawnie dyskryminujące prawo.
Obecnie Lambda Warszawa we wspólpracy z Amnesty International zbierają podpisy pod listem do litewskich władz. Całym sercem popieramy te działania i zachęcamy do odwiedzenia strony Lambdy Warszawa i wyrażenia swojego sprzeciwu.
Geje i lesbijki wychodzą z szafy
W najnowszym wydaniu Gazety Wyborczej ukazał się tekst o oddziale KPH w Zielonej Górze. Polecamy!
Kampania: Geje i lesbijki wychodzą z szafy
Łukasz Woźnicki 2009-11-04, ostatnia aktualizacja 2009-11-04 17:44:10.0
Jeśli na zielonogórskim deptaku chłopak przejdzie się z chłopakiem za rękę, usłyszy obelgi i spotka się z agresją. Dlatego nasze stowarzyszenie ma sens – mówią działacze Kampania Przeciw Homofobii.
Nieraz krzyczano za nami: Co robicie, pedały! Zdarzało się, że ktoś mnie popchnął lub niby przypadkiem uderzył barkiem. W takich przypadkach zwykle dzwonił na policję. – Policjanci niespecjalnie kwapili się do interwencji, bo, jak mówili, trudno im namierzyć sprawców. Kazali mi za nimi iść – dodaje uczestnik akcji. Już za rękę z chłopakiem nie chodzi.
Dlatego właśnie w Zielonej Górze powstał oddział Kampanii Przeciw Homofobii. Ta ogólnopolska organizacja działa od 2001 r. Walczy z przejawami nietolerancji wobec mniejszości seksualnych. Członkowie chcą przełamywać uprzedzenia – głównie za pomocą kampanii społecznych. Stowarzyszenie zajmuje się także promocją edukacji seksualnej i przeciwdziałaniem dyskryminacji ze względu na płeć.
Zielona Góra nie jest wolna od homofobii – opowiadają działacze. – Wystarczy, aby ludzie zobaczyli, że wieszamy plakaty Kampanii, aby narazić się na niewybredne komentarze – dodaje Katarzyna Bienias, koordynatorka zielonogórskiego oddziału KPH. Dalej idzie Marta Bartosiak. – Siedziałyśmy kiedyś z moją dziewczyną na murku przy ul. Chopina i trzymałyśmy się za ręce. Zaczepiła nas grupa kilkunastoletnich chłopaków. Najpierw obrzucili nas wyzwiskami, a jeden z nich ściągnął spodnie, aby pokazać nam, że warto zainteresować się mężczyznami. Kiedy nie zareagowałyśmy, zaczęli w nas rzucać kamieniami. Uciekłyśmy – opowiada. Według Marty, podobne zdarzenia pokazują, jak wiele jeszcze zostało do zrobienia, aby mniejszości seksualne przestały się spotykać z wrogością.
Zielonogórska Kampania nie ma jeszcze własnej siedziby. Korzysta z gościnności innych stowarzyszeń. Zapisało się do niej 12 osób, homoseksualistów i heteroseksualistów. – Środowisko osób homoseksualnych w Zielonej Górze jest zamknięte, bo nic się nie dzieje – wyjaśnia Katarzyna Bienias.
Na razie nie zamierzają organizować w Zielonej Górze marszów równości. Zajęli się za to warsztatami antydyskryminacyjnymi (odbędą się już w najbliższy weekend). W planach są akcje edukacyjne, kulturalne, pomoc psychologiczna dla osób odmiennej orientacji seksualnej. Jak opowiadają, ludzie dyskryminowani czują się naznaczeni i wykluczeni. Dopada ich depresja. Dlatego stowarzyszenie planuje uruchomić telefon zaufania. Nawiązało już kontakt z psychologiem Danielem Bąkiem, który specjalizuje się w pomocy dla osób homo- i biseksualnych. – Być może utworzymy także grupę terapeutyczną – wyjaśniają. – Wielu ludzi stawia znak równości pomiędzy homoseksualizmem a pedofilią. Geje i lesbijki są oskarżani o rozwiązłość, ludzie ciągle uważają homoseksualistów za chorych – wyliczają. – A przecież w 1990 r. Światowa Organizacja Zdrowia skreśliła homoseksualizm z listy chorób. Stwierdziła, że żadna orientacja seksualna nie może być traktowana jako zaburzenie.
Kampania Przeciw Homofobii przewiduje, że niektórzy homoseksualiści zdecydują się na „wyjście z szafy” (ang. coming out of the closet) – tak nazywane jest ujawnienie orientacji seksualnej przed otoczeniem.
– Moi koledzy z pracy dowiedzieli się, że jestem gejem przez przypadek. Wiedziała o tym moja koleżanka i się rozniosło. Potwierdziłem i teraz czuję się o niebo lepiej. Wszyscy normalnie mnie przyjęli, a ja w pracy jestem po prostu sobą – dodaje jeden z aktywistów.
Łukasz Woźnicki
Tekst pochodzi z portalu Gazeta.pl – www.gazeta.pl © Agora SA
http://miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,35161,7221695,Kampania__Geje_i_lesbijki_wychodza_z_szafy.html
Warsztaty antydyskryminacyjne w Zielonej Górze
Kampania Przeciw Homofobii i Amnesty International Wrocław zapraszają na warsztaty antydyskryminacyjne w Zielonej Górze dotyczące homoseksualności i praw kobiet.
Postaramy się przybliżyć uczestnikom istotę dyskryminacji, mechanizmy wykluczenia oraz sposoby jej zapobiegania.
- Kiedy: 07.11.09 (sobota), godzina 12.00 – 18.00.
- Gdzie: Zielona Góra, siedziba stowarzyszenia Baba, Plac Matejki 3A.
Liczba miejsc jest ograniczona. Zapisy pod adresem: mtryba@kph.org.pl. Wiecej informacji: zielonagora@kph.org.pl
1% dla oddziałów i grup
KPH przekazała 1% podatku dla grup i oddziałów. W ramach wsparcia zrealizowanych zostanie aż 17 projektów w całym kraju!
Kampania Przeciw Homofobii ogłosiła listę wniosków dofinansowanych w ramach konkursu projektów dla grup i oddziałów.
W tym roku przydzielono aż 17 grantów na łączną kwotę 25 114 zł. Wśród nagrodzonych wniosków są m.in. projekt festiwal „Lesbijki, geje i przyjaciele” we Wrocławiu, festiwal „A million different loves” w Trójmieście, Olsztyńskie Dni Równości, warsztaty dla nauczycieli Poznaniu, organizację Manify w 2010 na Śląsku czy publikację „Stanowisko psychologii w sprawie orientacji seksualnej”.
Wszystkie nagrodzone projekty będą realizowane dzięki hojności darczyńców przekazujących jeden procent podatku na rzecz Kampanii Przeciw Homofobii.
Turniej piłkarski przeciw rasizmowi
Zagraj przeciwko rasizmowi w piłkarzyki w środe, 28 października w Obiekcie Znalezionym w Warszawie.
Największa europejska piłkarska kampania społeczna mająca na celu eliminację rasizmu i innych postaw dyskryminacyjnych będzie miała miejsce już pod koniec października! W ponad 35 krajach w dniach 16 – 28 października pod hasłem Futbol Przeciwko Rasizmowi w Europie odbędzie się szereg wydarzeń manifestujących sprzeciw wobec rasizmu i dyskryminacji.
Sportowe oblicze tolerancji. Przyjdź na kolejny wieczór pełen piłkarskich emocji… turniej piłkarzyków stołowych! Zbierz drużynę i wspólnie z nami walcz z rasizmem! Czeka Cię świetna zabawa z najbardziej wysportowanymi organizacjami jakie w swych zasobach ma Warszawa. Masz szanse dołączyć tęczowy puchar do sportowych trofeów. Okazja do piłkarskich emocji już o 19:00 28 paź (środa) na stadionie Obiektu Znalezionego. Zabierz znajomych, rodziców, dziadków i wspólnie z nami kibicuj tolerancji!
W tym roku roku chcemy wykopać ze stadionów antysemityzm oraz homofobię!
Zapraszamy!
Oświadczenie organizacji LGBT
Oświadczenie organizacji LGBT w sprawie współpracy z Rzecznikiem Praw Obywatelskich.
Oświadczenie organizacji LGBT w sprawie współpracy z Rzecznikiem Praw Obywatelskich.
Warszawa, dnia 27 października 2009
Pan
Janusz Kochanowski
Rzecznik Praw Obywatelskich
Szanowny Panie Doktorze,
W imieniu reprezentowanych przez nas organizacji działających na rzecz przeciwdziałania dyskryminacji osób bi- i homoseksualnych oraz transpłciowych, uprzejmie dziękujemy za zaproszenie na kolejne spotkanie z Panem Doktorem. Na wstępie naszego pisma pragniemy podkreślić, iż cenimy sobie przyjazną atmosferę odbywanych w Pana biurze spotkań.
Jednakże, z przykrością informujemy, iż w naszym głębokim przekonaniu, formuła dotychczasowej współpracy uległa wyczerpaniu, a wyniki naszej współpracy są daleko niezadowalające i nie przynoszące wymiernej poprawy sytuacji dyskryminowanego środowiska osób LGBT (lesbijek, gejów, osób biseksualnych i transpłciowych).
Główną jednak przyczyną odmowy przyjęcia zaproszenia na spotkanie jest szereg działań i wypowiedzi Pana Doktora odnoszących się do ostatnich, bardzo ważnych wydarzeń dotyczących osób LGBT w Polsce. Z głębokim rozczarowaniem i rozżaleniem przyjęliśmy m.in. komentarz Pana Doktora dotyczący niedawnego wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie, który uznał, iż wielokrotne poniżanie i szarganie godności oraz dobrego imienia osoby homoseksualnej było naruszeniem jej dóbr osobistych. W kontekście tego wyroku skrytykował Pan wyrok niezawisłego sądu i fałszywie zinterpretował jego precedensowe znaczenie (jednocześnie wprowadzając opinię publiczną w błąd), iż sąd nakazał społeczeństwu tym samym zachowania homofilne i naruszył fundamentalną zasadę wolności wypowiedzi. Jako organizacje od lat wspierające ofiary nie tylko mowy nienawiści, ale i fizycznej homofobicznej agresji, jesteśmy głęboko przekonani, iż wypowiedź tego typu, zwłaszcza z ust osoby, która z mocy Konstytucji RP winna upominać się o prawa i wolności najsłabszych grup społecznych, zalegitymizowała przyzwolenie społeczne na homofobię i dyskryminację.
Z przykrością także odnotowujemy brak zaangażowania i należnej determinacji w proponowane przez organizacje działające na rzecz osób transpłciowych, nieformalne ułatwienia administracyjne dotyczące codziennego funkcjonowania tej grupy społecznej. Po wstępnym zainteresowaniu inicjatywą podjętą przez Fundację Transfuzja dotyczącą legitymacji z podwójnym zdjęciem, przyjął Pan bezkrytycznie odmowę Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji i odmówił dalszego monitorowania sprawy.
Także niedawne wypowiedzi Pana Doktora pod adresem feministek, kobiet działających na rzecz poprawy sytuacji innych kobiet, wzbudziły nasze rozczarowanie i smutek. Jako organizacje szanujące zdobycze ruchu feministycznego, który niejednokrotnie wspierał emancypacyjne działania osób LGBT, nie możemy pozostać obojętni na tego typu komentarze.
Pragniemy przypomnieć również szereg innych spraw, które od dłuższego czasu poruszane są na spotkaniach z Panem Doktorem, a które nie doczekały się konkretnego rozwiązania, czy też monitorowania działań władz, tj. projekt nowelizacji Kodeksu karnego w kontekście wzmocnienia ochrony przed przestępstwami z nienawiści, czy też głośna sprawa prawdopodobnej przemocy wobec osób homoseksualnych w działaniach warszawskiej Straży Miejskiej.
Uznając prawo do wolności wypowiedzi i poglądów, które jest niezbędne do kształtowania merytorycznej debaty publicznej, nie możemy jednocześnie zrezygnować z podstawowych założeń naszego ruchu. Kontynuując naszą współpracę w obecnej formie, tj. poprzez cykliczne spotkania, których wymiernego efektu niestety nie widać, narażamy się na zasłużoną krytykę środowiska, które reprezentujemy.
Uważamy, że gruntownemu przeformułowaniu ulec powinna całościowa polityka antydyskryminacyjna reprezentowanego przez Pana Doktora urzędu. Jesteśmy zasmuceni, że RPO z urzędu podejmuje tak niewiele spraw dotyczących dyskryminacji z powodu orientacji seksualnej i tożsamości płciowej licząc jedynie na inicjatywę i interwencje organizacji społecznych lub osób indywidualnych (co ze względu na opresję jaka je spotyka jest niezwykle trudne) w tym zakresie, przy jednoczesnym bardzo aktywnym i jednoznacznym światopoglądowo zaangażowaniu kierowanego przez Pana biura w inne bieżące i medialne sprawy polityczne.
Biorąc powyższe pod uwagę, z przykrością musimy stwierdzić, że wypada nam tylko czekać na powołanie odrębnego, efektywnego i niezależnego od nacisków politycznych urzędu ds. równości, którego ustanowienia wymaga szereg wspólnotowych dyrektyw równościowych.
Licząc na zrozumienie naszych argumentów, łączymy wyrazy naszego szacunku,
Marta Abramowicz, prezes Kampanii Przeciw Homofobii
Tomasz Bączkowski, prezes Fundacji Równości
Anna Grodzka, prezes Fundacji Trans-Fuzja
Krzysztof Kliszczyński, przewodniczący Lambdy Warszawa
Samuel Nowak, prezes Fundacji Kultura dla Tolerancji
Do wiadomości:
– Ryszard Kalisz, Przewodniczący Sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka
– Elżbieta Radziszewska, Pełnomocniczka Rządu ds. Równego Traktowania
– szefowie klubów parlamentarnych i kół poselskich
– media