Wesprzyj KPH

KPH po spotkaniu z wicepremierem Gawkowskim ws. wyroku TSUE. „To test na sprawność państwa” 

22 stycznia Kampania Przeciw Homofobii oraz stowarzyszenie Miłość Nie Wyklucza spotkały się z wicepremierem i ministrem cyfryzacji Krzysztofem Gawkowskim. Tematem spotkania było konsultowane właśnie rozporządzenie do ustawy o aktach stanu cywilnego oraz dostosowanie wzorów dokumentów do form neutralnych płciowo. Wszystko po to, by możliwe było wykonywanie wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE, który zobowiązuje Polskę do uznawania małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą.

KPH apeluje o szybkie i skoordynowane działania rządu. Zmiany rozporządzeń, wzorów dokumentów i systemów informatycznych są konieczne, żeby możliwe było dokonanie transkrypcji aktów małżeństw osób tej samej płci. Każdy dzień zwłoki oznacza dalsze naruszanie praw rodzin i podważa zaufanie do państwa oraz do jego zobowiązań wobec Unii Europejskiej. Za dostosowanie systemów teleinformatycznych odpowiada Ministerstwo Cyfryzacji, działające we współpracy z MSWiA, które przygotowuje wzory aktów stanu cywilnego. Ale wdrożenie wyroku jest zadaniem całego rządu.

To nie jest tylko sprawa techniczna. To test na sprawność państwa i na realne przywiązanie do zasady praworządności. Obecna koalicja rządząca, jeszcze jako opozycja, wielokrotnie podkreślała, że wyroki TSUE i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka muszą być wykonywane bez zwłoki. Dziś te deklaracje powinny znaleźć potwierdzenie w konkretnych decyzjach – komentuje po spotkaniu Przemek Walas, kierownik rzecznictwa w KPH.

Zdaniem wicepremiera Gawkowskiego, na dostosowanie całości systemów teleinformatycznych będzie potrzebne kilka miesięcy, ale podkreślił swoją determinację, by urzędy stanu cywilnego mogły przyjmować wnioski. Rejestr Stanu Cywilnego, obok Rejestru PESEL, to najbardziej zaawansowany i złożony rejestr państwowy, którego zmiana wymaga również zmian w całym Systemie Rejestrów Państwowych. Kilkumiesięczna praca nad oboma systemami pozwoli, by w trakcie rejestrowania małżeństwa zawartego za granicą nie wyskakiwał błąd. 

Jasno wskazaliśmy Panu Wicepremierowi, że nie wolno zwlekać z wykonaniem wyroku, jednocześnie doceniając jego zaangażowanie i szybką reakcję Ministerstwa w postaci przygotowania rozporządzenia i wzorów akt. Polska ma obowiązek umożliwić transkrypcję i uznanie małżeństw zawartych przez pary jednopłciowe poza granicami kraju. Ten obowiązek wynika wprost z prawa unijnego, a nie jest kwestią uznaniową czy polityczną – dodaje Miko Czerwiński, osoba dyrektorska KPH.

Tego samego dnia, w trakcie wystąpienia w Sejmie ws. wyroku TSUE, minister cyfryzacji stwierdził: 

Godność obywatela nie może zależeć od rubryki w systemie, a państwo nie może chować się za technicznymi wymówkami. To jest po prostu nieuczciwe w stosunku do obywateli. Nie możemy wprowadzić sytuacji selektywnego wybierania: ty jesteś lepszy, ty jesteś gorszy. Za granicą jesteś małżeństwem i w Polsce masz prawo być małżeństwem.

Konieczne jest spójne stanowisko rządu

W debacie publicznej pojawiają się głosy wskazujące na konieczność ustawowego rozwiązania wdrażającego wyroku TSUE. W ocenie Kampanii Przeciw Homofobii takie podejście nie ma podstawy na kanwie wyroku, który wskazuje na techniczną konieczność transkrypcji małżeństw osób tej samej płci do adekwatnego polskiego rejestru. Warto także zwrócić uwagę, że w aktualnej sytuacji ustawa taka nie ma szans powodzenia i nie zostanie podpisana przez prezydenta. Błędne jest również stwierdzenie, że ustawa o statusie osoby najbliższej będzie odpowiedzią na wyrok. Stanowisko ministry Katarzyny Kotuli jest tutaj jasne: ustawa nie realizuje tego wyroku.

Niepokój budzi przy tym niespójna komunikacja rządu. W przestrzeni publicznej pojawiają się sygnały o braku wspólnego stanowiska między resortami. Szczególnie niebezpieczne są zapowiedzi tworzenia dodatkowych kryteriów czy oceniania, które małżeństwa „podlegają” wyrokowi, a które są rzekomo efektem tak zwanej „turystyki ślubnej”. 

Tymczasem wyrok TSUE należy stosować wprost i nie wolno go ograniczać ani warunkować – przypomina Przemek Walas.

Z badania ABR Sesta dla KPH i innych organizacji działających na rzecz osób LGBT+ wynika, że ponad połowa Polek i Polaków popiera uznanie małżeństw osób tej samej płci (dane za 2025 r.), a odsetek ten rośnie stale od kilku lat. Na dostrzeżenie swoich małżeństw czekają dziś tysiące par jednopłciowych, dla których nie jest to spór ideologiczny, lecz kwestia bezpieczeństwa prawnego i stabilności sytuacji rodzinnej.

Na zdjęciu: Spotkanie KPH z wicepremierem Gawkowskim ws. wyroku TSUE, fot. Ministerstwo Cyfryzacji.

Korona Równości Anny Gmiterek-Zabłockiej na WOŚP!

Anna Gmiterek-Zabłocka, reporterka Radia TOK FM i prowadząca audycję „Twój problem – moja sprawa” oddaje na aukcję WOŚP swoją Koronę Równości 2024. „To jedna z najważniejszych nagród, jakie dostałam w swoim zawodowym życiu” –  mówi.

To już 34. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, a tegorocznym celem jest walka z chorobami układu pokarmowego dzieci. Tradycyjnie w trakcie trwającej aukcji na rzecz WOŚP znane osoby ze świata mediów, kultury czy nauki wspomagają licytację oferując spotkania czy oddając cenne przedmioty. W tym roku reporterka TOK FM postanowiła oddać Koronę Równości w kategorii Media, którą KPH uhonorowała ją w 2024 roku.

Ta piękna statuetka pozostaje na zawsze w moim sercu, ale dziś zdecydowałam się przekazać ją na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, bo dobrem trzeba się dzielić. A Jurek Owsiak i WOŚP od wielu lat pokazują, czym są wartości, którymi również ja – na co dzień – kieruję się w swoim życiu – mówi Anna Gmiterek-Zabłocka.

Nagroda, która docenia wartości

Reporterka wielokrotnie była doceniana za swoją wrażliwość, dziennikarską rzetelność i uważność na drugiego człowieka. Otrzymała m.in. najbardziej prestiżową nagrodę branżową – Grand Press (2010) czy Nagrodę 35-lecia Amnesty International Polska (2025).

To nie pierwszy raz, gdy przykłada się do sukcesu WOŚP. W przeszłości oddała inne swoje wyróżnienia, Statuetkę Anioła Dobra i Pióro Nadziei Amnesty International.

Korona Równości od KPH to jedna z najważniejszych nagród, jakie dostałam w swoim zawodowym życiu. Bo to nagroda – tak ją od początku odbierałam – także dla tych wszystkich, którzy za czasu rządów PiS przeciwstawiali się pełnej nienawiści narracji wobec społeczności LGBTQ+, w tym – tworzeniu stref anty-LGBT. To nagroda za stawianie na pierwszym miejscu takich wartości jak równość, człowieczeństwo, wolność, akceptacja –  stwierdza.

Koronę Równości Anny Gmiterek-Zabłockiej można licytować już teraz na stronie Allegro.